Superbohater Jaś potrzebuje sprzętu rehabilitacyjnego!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 210 osób
18 712,34 zł (61,97%)
Brakuje jeszcze 11 478,66 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
zakup specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego

Jan Bisztyga, 2 lata

Banino , pomorskie

Zamartwica urodzeniowa, encefalopatia niedotlenieniowo - niedokrwienna, padaczka

Rozpoczęcie: 23 Sierpnia 2019
Zakończenie: 23 Listopada 2019

Zobacz poprzednie zbiórki

Jaś to mały bohater, który ma ogromną wolę i chęć do życia. Przeżył 23 minuty reanimacji, 10 dni oddychał za niego respirator, 3 tygodnie OIOM-u i ponad miesiąc pobytu w hospicjum. Każdego dnia walczy, osiągając kolejne cele. Niedługo skończy dwa lata. Nie siedzi, nie chodzi, ale uśmiecha się i ciężko pracuje, by odzyskać sprawność. 

Jan Bisztyga

Za nim wiele godzin rehabilitacji, turnusów rehabilitacyjnych, wylanych łez i potu. To wszystko po to, by pomóc, aby w życiu żyło się lepiej. Fatalne skutki porodu wyrządziły wiele szkód w głowie Jasia. Jednak mimo tego, że lekarze nie dali mu nawet 1% szans na przeżycie i 0pkt. w skali Apgar to zaraz skończy dwa lata i każdego dnia zaskakuje wszystkich. 

Jaś to światowy człowiek - był już raz w Bangkoku na przeszczepie komórek macierzystych, które przyniosły wiele pozytywnych zmian. Pojawiły się emocje, pięknie trzyma głowę, jest z nim kontakt wzrokowy i przestał chorować na zapalenia płuc - wcześniej chorował średnio raz w miesiącu. Jest na dobrej drodze, by pozbyć się sondy, którą jest karmiony dożołądkowo. Na koniec września leci na kolejne 8  przeszczepów do Bangkoku, gdzie czeka go 4 tygodnie ciężkiej pracy i ćwiczeń. 

Jan Bisztyga


Oprócz intensywnej rehabilitacji na co dzień Jaś potrzebuje specjalistycznych sprzętów - niestety przez wzmożone napięcie oraz prężenia kręgosłup Jasia zaczyna się mocno krzywić. Aby zapobiec przykurczom, potrzebne są specjalne pasy odwodzące mięśnie, musimy dbać o dobre ułożenie miednicy, a co aktualnie najważniejsze zadbać o stopy i prosty kręgosłup. Wszystkie postępujące zwyrodnienia i zmiany im bardziej się nasilą, tym trudniej będzie je niwelować. 
Jaś jest rehabilitowany codziennie, poprzez ćwiczenia rehabilitacyjne i zabawę.

Każdą wolną chwilę poświęcamy, aby pomoc Synkowi w drodze do bycia samodzielnym. Jest to syzyfowa praca, ale mamy nadzieję, że nasz kamień, który wtaczamy codziennie na wysoką górę, którą jest Jasia niepełnosprawność, będzie coraz lżejszy, chociaż zdajemy sobie sprawę, że będziemy go dźwigać już zawsze. 


Dzięki sprzętom rehabilitacyjnym możemy ułatwić sobie codzienne wchodzenie na szczyt - jesteśmy w stanie zrobić to tylko dzięki Wam, dlatego prosimy o pomoc! Chcemy patrzeć tylko w przyszłość, a to, co najgorsze, zostawić już za nami daleko daleko...

Rodzice Jasia

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 210 osób
18 712,34 zł (61,97%)
Brakuje jeszcze 11 478,66 zł
Wesprzyj Wesprzyj