Jazda Karolka Finisz

Rafał Goluch
organizator skarbonki

Naszego synka zabija nie choroba, ale jego własne ciało. Najgorszym, najbardziej śmiertelnym wrogiem Karolka jest jego własny kręgosłup… Deformacja pogłębia się z każdym dniem. Kręgosłup miażdży narządy w klatce piersiowej. Zniszczeniu uległa już tchawica, powoli nie ma już miejsca dla płuc. Ratunkiem dla naszego dziecka jest tylko operacja! Siódma tego typu operacja na świecie, koszmarnie droga, ale od której zależy to, co nie ma ceny – życie naszego synka. Inaczej Karola czeka wkrótce respirator i powolna śmierć w męczarniach, a wtedy nie będzie już kogo ratować…

Tak bardzo prosimy Cię o pomoc, bo brak działań doprowadzi do jednego - powolnej śmierci naszego synka. Śmierci na naszych oczach, śmierci w potwornych męczarniach. Choroba Karola jest rzadka, skomplikowana, jest brutalna, okrutna. Zabójcza. Tylko z Twoją pomocą uda nam się ocalić jego życie.

Wsparli

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
5%
25 zł Wsparła 1 osoba CEL: 500 ZŁ