Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Zbiórka zakończona
Joanna Korpas - zdjęcie główne

Kosztowna rehabilitacja ostatnią szansą ukochanej siostry na samodzielne życie - błagam o pomoc!

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Joanna Korpas, 35 lat
Pastuchów, dolnośląskie
Niedrożność i zwężenie tętnicy szyjnej wewnętrznej
Rozpoczęcie: 9 listopada 2021
Zakończenie: 16 kwietnia 2025
72 200 zł(62,84%)
Wsparły 692 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0156877 Joanna

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Joanna Korpas, 35 lat
Pastuchów, dolnośląskie
Niedrożność i zwężenie tętnicy szyjnej wewnętrznej
Rozpoczęcie: 9 listopada 2021
Zakończenie: 16 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani,

z całego serca dziękujemy za wsparcie okazane Asi! 💚

Wasza pomoc sprawiła, że walka o jej zdrowie była choć trochę łatwiejsza. Jesteśmy bardzo wdzięczni za ten dar!

Mamy nadzieję, że okazane dobro wróci do Was z podwójną mocą!

Rodzina

Aktualizacje

  • Pomoc dla Asi cały czas bardzo potrzebna!

    Drodzy Darczyńcy!

    Asia po 8-tygodniowym pobycie w ośrodku neurorehabilitacyjnym, dostała zielone światło i wróciła do domu, w którym nie była od maja zeszłego roku.

    Asia nie ma już rurki tracheotomijnej. Jest już w stanie jeść normalne pokarmy i stara się robić to samodzielnie. Dużo rozumie, jednak nie jest w stanie porozumiewać się werbalnie. Cały czas występuje u niej afazja mowy.

    Joanna Korpas

    Na ten moment siostra przechodzi fizjoterapię i neurologopedię w domu. Prawa ręka i noga są nadal bardzo tkliwe, a skostnienie na miednicy przysparza Asi dużo bólu.

    Tylko intensywna fizjoterapia może pomóc Asi wyjść z tego stanu i powrócić do jej normalnej formy sprzed nieszczęśliwego zdarzenia.

    Prosimy o dalsze wsparcie... Razem możemy wiele, a dzięki pomocy Asia ma szansę stanąć na nogi! 

    Siostra 

Opis zbiórki

Dlaczego? Czy można było temu jakoś zapobiec? Czy mogliśmy ją zdiagnozować szybciej? Dziesiątki pytań przetaczają się przez głowę, nie pozwalając spokojnie zasnąć, ale nie da się na nie znaleźć prawidłowej odpowiedzi. Nie da się też usiąść i załamać, bo Asia potrzebuje nas teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Nas, naszego wsparcia i ogromnych pieniędzy, żeby opłacić za intensywną rehabilitację - jedyną znaną drogę do odzyskania utraconej sprawności. 

Joanna Korpas

Moja ukochana siostra Asia skończyła w tym roku 31 lat. Pomimo że urodziła się z rzadkim nerwowo-skórnym schorzeniem prowadziła dotychczas normalne życie i nic nie wskazywało, że tak nagle to się zmieni. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna i od tej pory nic już nie jest takie samo, jak wcześniej. 

Te dni były dla nas niczym spacer po piekle. Ogromne cierpienie, bezradność i szukanie jakiejkolwiek drogi wyjścia z tej wszechogarniającej beznadziei. Z dnia na dzień, ból głowy zmienił jej pogodną, szczęśliwą codzienność w koszmar. Pęknięcie tętniaka w mózgu - tak brzmiała diagnoza. Pomimo szybkich działań lekarzy jej stan z dnia na dzień się pogarszał. Zły sen nie chciał się skończyć - lekarze nie dawali już nadziei, że kiedykolwiek z tego wyjdzie. Stał się jednak cud! Asia otworzyła oczy i zaczęła reagować na bodźce z otoczenia. 

Obecnie, Asia jest stabilna, jednak potrzebuje pilnej neurorehabilitacji. Znaleźliśmy ośrodek, który nawet jutro może przyjąć Asię. Niestety koszty leczenia i zajęć, leki i regularne zabiegi przekraczają możliwości finansowe całej naszej rodziny. Z całego serca pragnę pomóc siostrze w odzyskaniu jej dawnego życia.

Nigdy nie myślałam, że kiedykolwiek będę musiała publicznie prosić o pieniądze, pokazywać zdjęcia obcym ludziom. Rzeczywistość nie dała nam jednak innej alternatywy. Dlatego błagam o pomoc, w przywróceniu Asi do normalnego życia, do bycia pogodną i wesołą kobietą, cieszącą się każdym dniem, tak jak było przed udarem.

Rodzina

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Joanna Korpas wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj