Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Trwa walka o powrót do rodziny. Pomagamy Joannie!

Joanna Majchrzak-Zakolska

Trwa walka o powrót do rodziny. Pomagamy Joannie!

26 116,00 zł
Wsparło 451 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0159376
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0159376 Joanna
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Joanna Majchrzak-Zakolska, 38 lat
Sławno, zachodniopomorskie
Wada serca - kardiomiopatia przerostowa z zawężeniem drogi odpływu, przetrwałe migotanie przedsionków, niewydolność serca IV stopnia, Wszczepiony defiblirator- stymulator.
Rozpoczęcie: 10 Listopada 2021
Zakończenie: 31 Stycznia 2022

Aktualizacje

Joanna czeka na przeszczep. Jej stan wciąż jest poważny!

Kochani

dziękuję Wam za wszelkie wpłaty. Moje serce jest coraz słabsze, a wątroba, nerki i inne narządy przez to mocno niedotlenione. Ostatnio znów zwiększono Pompy KATECHOLAMINY, gdyż pojawiły się płyny w opłucnej i jamie brzusznej.

Joanna Majchrzak-Zakolska

Jestem izolowana lekarze "dmuchają i chuchają", abym tylko nic nie złapać i jak będzie SERCE to być w dobrym stanie i przeszczepiać.

Chciałaby, żeby wszystko się udało i dotrwać na pompach, a nie na maszynie, ale niestety jest bardzo mało dawców i czas oczekiwania różnie trwa... Trzymajcie mocno za mnie kciuki i przesyłajcie dobre myśli!

Joanna

Stan Joanny się pogorszył...

Kochani,

krótko przed Świętami nastąpiło nagle pogorszenie mojego stanu zdrowia. Doszło do dekompensacji - kolejne zaostrzenie niewydolność krążenia serca. Lekarze walczyli kolejny raz o moje życie, nerki przestały działać, nie reagowałam na leki i ogólnie mój stan jest poważny, ale póki co się stabilizuje. 

Joanna Majchrzak-Zakolska

Niestety, prawda jest brutalna - czekam na przeszczep serca, a to oznacza, że ktoś to serce musi mi podarować... Jeśli nie otrzymam Daru Życia czeka mnie ECMO, by dotrwać. Jestem bardzo wdzięczna lekarzom i szpitalowi, że przynajmniej mogłam się spotkać z rodziną w Święta... Jednocześnie też proszę Was o dalszą pomoc!

Joanna

Joanna wciąż walczy... Potrzebna Twoja pomoc!

Kochani,

dziękuję Wam za wszystkie wpłaty na rzecz mojego leczenia. Niestety, u mnie kiepsko... Jak widać na zdjęciu - kabelki są już wszędzie. Mimo pomp obrzęki, a waga spadła już poniżej 50 kg. Jestem coraz słabsza...

Joanna Majchrzak-Zakolska

Ze szpitala oczekuję pilnie na bilansowanie z lekami, żeby nie dopuścić do infekcji teraz, no i ten Covid, który powoduje zero kontaktu z bliskimi przez zbyt dużą odległość 300 km.

Proszę, bądźcie nadal ze mną. Każda wpłata dodaje mi nadziei. Tak bardzo jej teraz potrzebuję!

Joanna

Opis zbiórki

Piszę te słowa ze szpitala, póki jeszcze mogę. Boję się, że moje serce tego nie wytrzyma, że przestanie bić, choć ja tak bardzo chcę przecież żyć. Moja walka zaczęła się w 2010 roku. To wtedy przeszłam operację na otwartym sercu tzw. miectomie głęboką. Niestety, operacja nie pomogła na długo, ale dzięki niej mam wspaniałą córeczkę, która ma 5 lat i muszę dla niej żyć!

Joanna Majchrzak-Zakolska

Od 2017 roku zaczęły się pojawiać u mnie migotania przedsionków, a trzy lata później było już bardzo źle. Przeszłam około 30 kardiowersji elektrycznych, czyli zabiegów medycznych, których celem jest przywrócenie prawidłowego rytmu serca. W kwietniu 2021 roku  doszło do nagłego zatrzymania krążenia, po którym zapadłam w śpiączkę, byłam w stanie krytycznym. Lekarze dniami i nocami walczyli o moje życie. 

Joanna Majchrzak-Zakolska

Jestem już na skraju wyczerpania. Co chwilę ląduję w szpitalu, we wrześniu 2021 r. ablacja łącza przedsionkowo-komorowego, za serce pracuje już tylko kardiowerter, czyli wszczepiony defibrylator. Teraz doszła jeszcze kolejna pompa wspomagania serca przy oddychaniu, mam nadzieję, że nie zakończy się tak, jak ostatnio - silnym obrzękiem płuc i ponownym zatrzymaniem krążenia.

Joanna Majchrzak-Zakolska

Ja muszę żyć, muszę przetrwać. Dla mojej córeczki, dla rodziny, muszę być silna, jednak sama nie mam już skąd czerpać tych sił. Obecnie jedynym ratunkiem dla mnie jest przeszczep serca. Koszty związane z leczeniem, dzięki któremu mogę go doczekać, są ogromne. To dlatego jestem tutaj i proszę, pomóż mi walczyć o moje serce!

Joanna

26 116,00 zł
Wsparło 451 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0159376
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0159376 Joanna

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki