Rak nie poczeka❗️Walczymy o życie młodej matki!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 789 osób
219 868 zł (101,69%)
Zbiórka na cel
Nierefundowane leczenie nowotworu, obustronna mastektomia

Joanna Stachowiak, 37 lat

Komorniki, wielkopolskie

Nowotwór złośliwy piersi

Rozpoczęcie: 5 Sierpnia 2020
Zakończenie: 30 Listopada 2020

20 Listopada 2020, 15:30
Dziękujemy!

"Dobroć dawana innym zawsze do nas powraca..."

Trudno odnaleźć i dobrać takie słowa, aby móc okazać wdzięczność za udzielone mi wsparcie. Dzięki niemu mogę kontynuować w pełni moje leczenie, podjąć się planowanej operacji i wspomagać swój organizm w powrocie do sił.

Dzięki Wam w moich planach i wyobrażeniach pojawia się zdrowa i spokojna wersja przyszłości.

Dziękuję za każdą kwotę, za dobre i motywujące słowa, za poświęcony czas i uwagę oraz za moc przekazywaną myślami i modlitwą.

Asia z rodziną

Boję się, że nie zdążę, że choroba zabierze mnie, zanim zdążę wychować moje dzieci. Przede wszystkim jestem matką, która nad życie kocha swoje dzieci. Mam 36 lat, wspaniałego męża i mgliste wspomnienie o szczęśliwym życiu. Miałam plany, marzenia, miałam też przeświadczenie, że przede mną całe życie. I nagle przyszło mi to wszystko zostawić za sobą... Teraz w moim życiu jest ktoś jeszcze, ktoś, kogo nie zapraszałam, kogo wręcz się bałam. 

Joanna Stachowiak

Zaczęłam życie z rakiem. Wszystko nagle się zatrzymało, wszystkie plany i wyobrażenia związane z dalszym życiem rozpadły się… Jak żyć ze świadomością, że za chwile może Cię nie być, że Twoje życie się kończy w wieku 37 lat… 

W maju tego roku zdiagnozowano u mnie trójujemnego raka piersi. Podstępnego i skutecznego zabójcę. Wszystko zahamowało – miliony pytań i żadnej odpowiedzi, dlaczego spotkało to mnie i całą moją rodzinę? Dlaczego moje dzieci mają dorastać bez matki. Dlaczego mam zamykać swoje sprawy w chwili, kiedy jestem taka szczęśliwa...

Typ ten jest trudny, podstępny i niechętny do współpracy. Rozpoczęłam chemioterapię, która potrwa wiele miesięcy. Kolejno czeka mnie kilka operacji: obustronna mastektomia i usunięcie jajników. Długa i kręta droga przede mną i naszą rodziną.

Joanna Stachowiak

Czasem jestem przerażona, czasem pełna mocy i wiary, że wszystko się uda. Wiem, że warto działać. Chcę żyć i być z moimi dziećmi, gdy dorastają, chcę towarzyszyć mojemu mężowi, chcę pracować, być z innymi i dla innych. 

W starciu z tym trudnym przeciwnikiem chcę skorzystać z najnowszych zdobyczy medycyny. Planuję podjąć się wszystkiego, co jest dostępne i możliwe, aby wyzdrowieć. Potrzebuję sporo środków finansowych, bowiem nie wszystkie sposoby leczenia, wizyty, leki i suplementy są refundowane.

Wierzę, że z pomocą moich bliskich oraz innych osób dobrego serca, wszystko się uda i proces leczenia i zdrowienia powiedzie się. Nie poddam się!

Asia

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 789 osób
219 868 zł (101,69%)