Zbiórka zakończona
Joanna Stachowiak - zdjęcie główne

Rak nie poczeka❗️Walczymy o życie młodej matki!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie nowotworu, obustronna mastektomia

Joanna Stachowiak, 42 lata
Komorniki, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2020
Zakończenie: 30 listopada 2020
219 868 zł(101,69%)
Wsparło 3789 osób

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie nowotworu, obustronna mastektomia

Joanna Stachowiak, 42 lata
Komorniki, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2020
Zakończenie: 30 listopada 2020

Rezultat zbiórki

Chciałabym podzielić się z wszystkimi wspaniałymi informacjami. Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ bez Waszej pomocy nie poszłoby tak dobrze. Jestem po leczeniu  i po dwóch operacjach. Moje ciało dobrze zareagowało na dobrany schemat lekowy. Jestem ZDROWA!

W tym roku oraz w najbliższych 3 latach czeka mnie jeszcze sporo badań i kontroli, ponieważ ten typ raka lubi wracać w krótkim czasie. Traktuję to jednak jako profilaktykę i dbanie o siebie, a codzienne wizualizacje przyszłości są wyłącznie w pozytywnych barwach :-) 

Otrzymuję teraz terapię wzmacniającą mój organizm. Od września rozpocznę także przyjmowanie leku chroniącego kości przed przerzutami. Nadal korzystam ze wsparcia terapeutów, dietetyka, rehabilitacji i pomocy fundacji. Codziennie pracuję nad kondycją psychiczną  i fizyczną. 

Moje życie rodzinne wraca do normalności, a ja jestem coraz silniejsza. Mogę pomagać też innym, co bardzo mnie cieszy. W niedalekiej przyszłości planuję także powrót do aktywności zawodowej.

Dziękuję to za mało... Jestem wdzięczna każdej osobie indywidualnie i wszystkim Wam razem, jako jedności, która mi pomogła.

Joanna

Aktualizacje

  • Dziękujemy!

    "Dobroć dawana innym zawsze do nas powraca..."

    Trudno odnaleźć i dobrać takie słowa, aby móc okazać wdzięczność za udzielone mi wsparcie. Dzięki niemu mogę kontynuować w pełni moje leczenie, podjąć się planowanej operacji i wspomagać swój organizm w powrocie do sił.

    Dzięki Wam w moich planach i wyobrażeniach pojawia się zdrowa i spokojna wersja przyszłości.

    Dziękuję za każdą kwotę, za dobre i motywujące słowa, za poświęcony czas i uwagę oraz za moc przekazywaną myślami i modlitwą.

     

    Asia z rodziną

     

Opis zbiórki

Boję się, że nie zdążę, że choroba zabierze mnie, zanim zdążę wychować moje dzieci. Przede wszystkim jestem matką, która nad życie kocha swoje dzieci. Mam 36 lat, wspaniałego męża i mgliste wspomnienie o szczęśliwym życiu. Miałam plany, marzenia, miałam też przeświadczenie, że przede mną całe życie. I nagle przyszło mi to wszystko zostawić za sobą... Teraz w moim życiu jest ktoś jeszcze, ktoś, kogo nie zapraszałam, kogo wręcz się bałam. 

Joanna Stachowiak

Zaczęłam życie z rakiem. Wszystko nagle się zatrzymało, wszystkie plany i wyobrażenia związane z dalszym życiem rozpadły się… Jak żyć ze świadomością, że za chwile może Cię nie być, że Twoje życie się kończy w wieku 37 lat… 

W maju tego roku zdiagnozowano u mnie trójujemnego raka piersi. Podstępnego i skutecznego zabójcę. Wszystko zahamowało – miliony pytań i żadnej odpowiedzi, dlaczego spotkało to mnie i całą moją rodzinę? Dlaczego moje dzieci mają dorastać bez matki. Dlaczego mam zamykać swoje sprawy w chwili, kiedy jestem taka szczęśliwa...

Typ ten jest trudny, podstępny i niechętny do współpracy. Rozpoczęłam chemioterapię, która potrwa wiele miesięcy. Kolejno czeka mnie kilka operacji: obustronna mastektomia i usunięcie jajników. Długa i kręta droga przede mną i naszą rodziną.

Joanna Stachowiak

Czasem jestem przerażona, czasem pełna mocy i wiary, że wszystko się uda. Wiem, że warto działać. Chcę żyć i być z moimi dziećmi, gdy dorastają, chcę towarzyszyć mojemu mężowi, chcę pracować, być z innymi i dla innych. 

W starciu z tym trudnym przeciwnikiem chcę skorzystać z najnowszych zdobyczy medycyny. Planuję podjąć się wszystkiego, co jest dostępne i możliwe, aby wyzdrowieć. Potrzebuję sporo środków finansowych, bowiem nie wszystkie sposoby leczenia, wizyty, leki i suplementy są refundowane.

Wierzę, że z pomocą moich bliskich oraz innych osób dobrego serca, wszystko się uda i proces leczenia i zdrowienia powiedzie się. Nie poddam się!

Asia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • A.M. bombki
    A.M. bombki
    Udostępnij
    65 zł

    ❤❤❤

  • bombkiLOTOS
    bombkiLOTOS
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Joanna Dydowicz
    Joanna Dydowicz
    Udostępnij
    20 zł
  • Joanna Dydowicz
    Joanna Dydowicz
    Udostępnij
    20 zł
  • Joanna Sapiejewska
    Joanna Sapiejewska
    Udostępnij
    40 zł

    Licytacje-podkładki mikołajkowe pod kubek 🙂🙂❤

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj