Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Zbiórka zakończona
Julia Kapała - zdjęcie główne

Straszna choroba odbiera Julce tak wiele... Pomóż nam dalej walczyć!

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Julia Kapała, 13 lat
Malbork, pomorskie
Zespół Wolfa-Hirschhorna
Rozpoczęcie: 25 lutego 2026
Zakończenie: 22 kwietnia 2026
75 452 zł(101,32%)
Wsparło 1990 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0078626 Julia

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Julia Kapała, 13 lat
Malbork, pomorskie
Zespół Wolfa-Hirschhorna
Rozpoczęcie: 25 lutego 2026
Zakończenie: 22 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Moja córeczka jest jednym z tych dzieci, którym nikt nie dawał szansy na życie. Od samego początku mierzy się z okropną chorobą, która dosłownie zabrała jej całe dzieciństwo... Mimo wszystkich przeciwności Julka się nie poddaje, a ja jestem z niej bardzo dumna. Miała nie dożyć swoich drugich urodzin, a ona od ponad 13 lat walczy! 

Przez 9 miesięcy ciąży nic nie wskazywało na to, że z Julką jest coś nie tak. Niestety po porodzie wszystkie plany i marzenia runęły... U córeczki zdiagnozowano straszną chorobę – zespół Wolfa-Hirschhorna! Specjaliści nie dawali mojemu dziecku ŻADNYCH szans. Córka miała nie przeżyć doby, później tygodnia, miesiąca, roku. A ona wciąż żyje i walczy o każdy dzień!

Zespół Wolfa-Hirschhorna jest bardzo rzadką chorobą genetyczną. Do jej objawów należy m.in. głębokie opóźnienie rozwoju, obniżone napięcie mięśniowe, charakterystyczne rysy twarzy. Do tego dochodzą wady serca, nerek, małogłowie, czy drgawki. Niestety u Julci pojawiły się wszystkie z wymienionych problemów...

Julia Kapała

W swoim krótkim życiu przeszła ona wiele operacji, w tym serca, rozszczepu podniebienia, wszczepienia soczewek, ściągnięcia zaćmy. Niestety nadal nikt nie jest w stanie mi powiedzieć, czy moja córka widzi. Wciąż też pozostaje dzieckiem leżącym, a ja każdego dnia zastanawiam się, dlaczego ona tak bardzo cierpi?!

Jeszcze do niedawna córka zmagała się z bardzo poważnymi atakami padaczki. Niemal każdy z nich kończył się hospitalizacją. Na szczęście dzięki właściwemu leczeniu udało się je opanować. Niestety doszły nam nowe problemy, tym razem z kręgosłupem Julci! W ostatnim czasie bardzo się on wykrzywił. Przez to moja córeczka musi przez większość dnia nosić specjalny gorset, a także kontynuować intensywną rehabilitację. Gdy to nie pomoże, grozi nam kolejna operacja!

Julia Kapała

Moja córka jest dla mnie najważniejsza na świecie i nigdy nie przestanę o nią walczyć. Jest moim jedynym dzieckiem. Zrobię wszystko, by była ze mną jak najdłużej, by miała szansę na lepsze jutro. Julcia jest cudownym dzieckiem, wiecznie uśmiechniętym, które kocha życie i chce dalej żyć. Dlatego musimy kontynuować tę trudną drogę!

Kluczowe jest jednak stałe wsparcie wielu specjalistów i kontynuowanie leczenia. Każdego dnia staramy się uczestniczyć w wielu zajęciach. Zależy mi na tym, by mogła robić kolejne postępy, by nie była konieczna operacja. Niestety to wszystko tak dużo kosztuje, a nasza sytuacja jest bardzo trudna...

Julia Kapała

Sama od dawna zmagam się z poważnymi problemami ze zdrowiem i coraz trudniej mi normalnie funkcjonować. Boję się, że w pewnym momencie po prostu zabraknie mi sił... Nie mogę jednak do tego dopuścić, bo mam tylko moją Julcie, moje Słoneczko!

Słowa, nawet najpiękniejsze nie są w stanie wyrazić mojej wdzięczności. Bardzo Wam dziękuję za każdy gest dobroci, który wspierał nas w tej wieloletniej walce. Jednak jak widzicie, to jeszcze nie koniec... A my nadal bardzo potrzebujemy Waszej pomocy! Dlatego raz jeszcze Was proszę, nie zostawiajcie nas! 

Mama Julci

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Julia Kapała wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj