Zbiórka zakończona
Julia Pietrzak - zdjęcie główne

Każdy dotyk powoduje ból, jak przy polewaniu wrzątkiem❗️Pomóż Julce❗️

Cel zbiórki: Rehabilitacja, sprzęt ortopedyczny, leki, maści, opatrunki

Julia Pietrzak, 23 lata
Płock, mazowieckie
Erythroderma Ichthyosiform Bullosa - pęcherzowe oddzielanie się naskórka, MPD
Rozpoczęcie: 13 października 2025
Zakończenie: 30 kwietnia 2026
142 698 zł(103,18%)
Wsparło 2512 osób

Cel zbiórki: Rehabilitacja, sprzęt ortopedyczny, leki, maści, opatrunki

Julia Pietrzak, 23 lata
Płock, mazowieckie
Erythroderma Ichthyosiform Bullosa - pęcherzowe oddzielanie się naskórka, MPD
Rozpoczęcie: 13 października 2025
Zakończenie: 30 kwietnia 2026

Rezultat zbiórki

Udało się, mamy 100%! 💚

Kochani, nasza radość nie ma granic...

Z całego serca dziękuję każdej osobie, która włączyła się do zbiórki na rzecz mojej córki! Wasze wsparcie – zarówno finansowe, jak i każde dobre słowo, udostępnienia czy wiadomości, miały i mają dla nas ogromne znaczenie! 

Dzięki wam czujemy, że nie jesteśmy w tej walce same! Wasza życzliwość, empatia i gotowość do pomocy bardzo nas poruszają i dodają siły każdego dnia. Jesteśmy wdzięczne za każdy, nawet najdrobniejszy gest!

Dziękujemy!

Julia z mamą

Opis zbiórki

Moja córcia Julia... W tym roku skończyła 23 lata, ale przez całe jej życie nigdy nie mogłam jej przytulić, wziąć na ręce… Dlaczego? Julia każdy dotyk odczuwa w taki sposób, jakby ktoś polewał ją wrzątkiem. Nawet najdelikatniejszy dotyk może zedrzeć z niej skórę, pozostawić rany — bolesne i dotkliwe. Jest jak motyl, tylko obdarty ze skóry…

Julia cierpi na bardzo rzadką chorobę — pęcherzowe oddzielanie się naskórka. Gdy moja córeczka przyszła na świat, na je ciele brakowało całych płatów skóry, a reszta ciała pokryta była czerwonymi ranami. Dotyk dla Julki — przez całe jej życie — oznacza cierpienie, gdyż jej skóra jest delikatna jak skrzydło motyla. 

Julia Pietrzak

Sprawcą jest uszkodzony gen, odpowiedzialny za obecność kolagenu w skórze. Choroba, zmienia w rozgrzane piekło nie tylko jej skórę, ale też życie. Nie wiem, skąd ona czerpie siłę – ale uśmiecha się i stara nie narzekać. 

Choć każdy dzień życia Julki naznaczony jest bólem, ona się nie poddaje. Innego życia nie dostanie… Dlatego robimy wszystko, by życie, które dał jej los, było do zniesienia. Julka kocha życie… Proszę, pomóżcie mi sprawić, że nie będzie one tylko jednym wielkim cierpieniem!

Potrzebujemy środków finansowych na regularną rehabilitację, sprzęt ortopedyczny (wynikający z dysfunkcji ruchowej), zakup leków, maści i opatrunków na wciąż na nowo powstające rany. Błagam o ratunek…

Julka jest cudowną dziewczyną. Interesuje się muzyką, uczy się angielskiego. Stara się, na miarę jej możliwości, normalnie żyć... Niestety jesteśmy same, mamy tylko siebie i nie radzimy sobie z rosnącymi kosztami, które są przy jej chorobie nieodłącznym elementem.

Świat mojego dziecka to piekło, a ja zrobię wszystko, żeby jej pomóc, dlatego proszę o Twoje wsparcie...

Mama – Ela

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Karolina
    Karolina
    Udostępnij
    50 zł

    Z wdzięczności za Łukasza Litewkę. Cześć Jego Pamięci! A Ty Julka, trzymaj się dzielnie.

  • Ali
    Ali
    Udostępnij
    70 zł

    To, że próbujesz nawet jeśli idzie bardzo powoli albo jest naprawdę trudno - już ma ogromną wartość. Ważne, choć to musi być trudne, abyś się nigdy nie poddała.

  • Kasia
    Kasia
    Udostępnij
    50 zł

    Podziwiam Twoją siłę!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Ewa
    Ewa
    Udostępnij
    50 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj