Zbiórka zakończona
Julia Szot - zdjęcie główne

Nagła tragedia rozdzieliła malutkie bliźniaki! Ratunku!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Julia Szot, 4 latka
Wrocław, dolnośląskie
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, uszkodzenie mózgu z niedotlenienia, mózgowe porażenie dziecięce, zaburzenie rozwojowe, spastyczność kończyn, tachykardia
Rozpoczęcie: 31 sierpnia 2021
Zakończenie: 22 lipca 2025
44 740 zł
Wsparło 1141 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0145102 Julia

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Julia Szot, 4 latka
Wrocław, dolnośląskie
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, uszkodzenie mózgu z niedotlenienia, mózgowe porażenie dziecięce, zaburzenie rozwojowe, spastyczność kończyn, tachykardia
Rozpoczęcie: 31 sierpnia 2021
Zakończenie: 22 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani!

Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie, jakie okazaliście naszej córeczce. Dzięki Wam mogliśmy zapewnić Julce specjalistyczną pomoc. To nie koniec walki, jednak Wasza pomoc dodała nam sił.

Jeszcze raz bardzo Wam za to dziękujemy!

Rodzice

Aktualizacje

  • Kochani, bardzo prosimy o wsparcie...

    Julia ma ogromną siłę walki. Mózg dziecięcy jest bardzo plastyczny, córeczka codziennie robi mały postępy, które napawają nas ogromną nadzieją...

    Dzięki temu, że jest w domu, a nie w szpitalu, codziennie obserwuje, jak jej brat Mikołaj się rozwija. To sprawia, że ma więcej siły i motywacji do walki.  

    Julia Szot

    Po ostatniej konsultacji u lekarza dowiedzieliśmy się, że jest szansa na odejście od respiratora! Dzięki swojej ciężkiej pracy córeczka zaczęła również siadać!

    Wasza pomoc jest naszą nadzieją. Każda złotówka jest dla nas niezwykle cenna!

    Rodzice

Opis zbiórki

To miał być ten dzień, który pamięta się do końca życia. Dzień, który niesie za sobą jedynie szczęście i niczym nieograniczoną radość. 2 kwietnia przyszły na świat moje bliźnięta – Julka i Mikołaj. Niestety, nikt nie był w stanie przewidzieć, że nasza podróż rozpocznie się od wielkiego strachu, poważnych operacji i gorzkich łez.... 

Julcia i Mikołaj przyszli na świat jako wcześniaki w 34. tygodniu ciąży. Dzieci były maleńkie, kruche i całkowicie bezbronne. Przez pierwsze dni musieliśmy przebywać w szpitalu, aby maleństwa osiągnęły odpowiednią wagę i były w stanie samodzielnie funkcjonować. Niestety, w 21. dobie życie u córeczki doszło do nagłego zatrzymania krążenia. 

Zatrzymanie krążenia to zatrzymanie akcji serca i oddechu, które w konsekwencji doprowadza do niedotlenienie, poważnych uszkodzeń mózgu, a nawet śmierci! 

Julia Szot

Rozpoczęła się walka o życie naszego dziecka. Dla rodzica to najgorszy chwile! Tak bardzo bałam się o jej życie, bałam się, czy Julcia będzie miała siłę, by o nie zawalczyć.... Byliśmy całkowicie bezradni. 

Rokowania były tragiczne i nikt tego przed nami nie ukrywał… Nie umiem powiedzieć, ile łez wylałam i nie umiem opisać tego okropnego bólu, który wtedy mi towarzyszył. Lekarze nas nie oszczędzali, mówili prawdę, która przeszywała serce. Dawali naszej córeczka minimalną szansę na przeżycie. 

Choć rokowania były przerażające, mijały kolejne godziny, a nasza córeczka się nie poddawała. Dzielnie walczyła. Po wielu dniach jej stan zaczął się stabilizować i natychmiast zostało wdrożone intensywne leczenie. 

Julia Szot

Konieczne było przeprowadzenie wielu skomplikowanych zabiegów, w tym operacji tracheostomii i gastrostomii. Kolejne miesiące Julcia musiała spędzić w szpitalu.... 

Dopiero 21 września nasza córeczka wreszcie opuściła szpitalne mury. Po tak długim czasie w końcu nastał moment, w którym mogła przywitać się z tatą i bratem bliźniakiem. Byliśmy przepełnieni szczęściem, ale także pełni obaw, czy podołamy tak trudnej sytuacji.

Od tego czasu, usilnie staramy się odnaleźć w nowej dla nas rzeczywistości. Teraz rytm naszego życia nadają ciągłe wizyty u specjalistów, liczne badania i intensywna rehabilitacja... 

Julia Szot

Przed nami ciężka walka o lepszą przyszłość naszego dziecka. Julia potrzebuje regularnej rehabilitacji, terapii, wizyt u specjalistów – fizjoterapeuty, neurologopedy, neurologa, dalszej diagnostyki, a także specjalistycznego sprzętu medycznego. Niestety, koszty są ogromne...

Potrzebujemy pomocy, by zapewnić córeczce jak najlepsze życie… Dlatego prosimy ludzi dobrego serca o wsparcie... To straszny ból, kiedy nie można pomóc własnemu dziecku, bo na przeszkodzie stają pieniądze...

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Julia Szot dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj