Zbiórka zakończona
Jurek Tanczuk - zdjęcie główne

Jedna chwila zniszczyła życie Jurka! Pomóż nam je odbudować!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jurek Tanczuk, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku - rozległy uraz twarzoczaszki z intensywnym krwawieniem, liczne złamania w tym złamania otwarte
Rozpoczęcie: 17 listopada 2021
Zakończenie: 11 kwietnia 2025
18 216 zł(24,6%)
Wsparły 134 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0161133 Jurek

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jurek Tanczuk, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku - rozległy uraz twarzoczaszki z intensywnym krwawieniem, liczne złamania w tym złamania otwarte
Rozpoczęcie: 17 listopada 2021
Zakończenie: 11 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Jesteśmy ogromnie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce Jurka. Dzięki Wam możemy dalej walczyć o jego zdrowie i sprawność. Nigdy nie zapomnimy o Waszej dobroci!

Dziękujemy! 💚

Rodzina Jurka

Opis zbiórki

Już mija trzeci miesiąc, gdy tragiczny wypadek zrujnował życie mojego brata i jego rodziny. Jurek przyjechał z do Polski, by pracować i utrzymać swoją rodzinę. Nikt nie sądził, że plany i marzenia zamienią się najgorszy koszmar…

Jurek był energicznym, pomocnym i pełnym życia mężczyzną. Był budowlańcem i jedynym żywicielem rodziny. 10 września w pracy spadł z wysokości trzeciego piętra. W ciężkim stanie został zabrany do szpitala, a lekarze nie dawali szans na przeżycie. Obrzęk i krwiaki mózgu, liczne złamania czaszki, kończyn, niewydolność oddechowo-krążeniowa… Dwa tygodnie śpiączki, 5 operacji. 

Dla nas to był koniec świata. Nieprzespane noce, codzienne telefony, wizyty w szpitalu i ten ból niemocy –  nie do zniesienia. Lęk, który nie odpuszczał na minutę. 

Yurii Tanchuk

Po wielu tygodniach modlitw i starań stan Jurka zaczął się poprawiać.

To, co było niemożliwe, zaczyna się dziać a lekarze przecierają oczy ze zdumienia. Jurek zaczął samodzielnie oddychać. Powoli wypowiada pierwsze słowa. Dalej jest odżywiany dojelitowo, więc walczymy o to, by odzyskał te najważniejsze i najbardziej podstawowe umiejętności do egzystencji. Ponieważ Jerzy był jedynym żywicielem rodziny, nie stać nas na pokrycie kosztów dalszej i niezbędnej rehabilitacji. Kwoty dalszego leczenia przekraczają nasze dochody – sami nigdy nie damy rady opłacić potrzeb związanych z jego powrotem do zdrowia. On walczy dla nas, dla swojej rodziny i musimy odpowiedzieć tym samym. 

Mógł umrzeć, a on żyje! Każda złotówka jest szansą na to, że jego stan się z czasem się polepszy. Nie możemy stracić tej możliwości – błagamy, pomóż nam!

rodzina Jurka

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jurek Tanczuk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj