Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Justyna Kisiel - zdjęcie główne

Nasi rodzice zmarli, dziś tylko ja opiekuję się niepełnosprawną siostrą! Proszę, pomóż nam!

Cel zbiórki: Dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja, podnośnik

Organizator zbiórki:
Justyna Kisiel, 40 lat
Trzcińsk, pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, spastyczne czterokończynowe
Rozpoczęcie: 19 maja 2026
Zakończenie: 2 lipca 2026
54 256 zł(102%)
Do końca: 8 dni
WesprzyjWsparły 1194 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0824847
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0824847 Justyna

Stała pomoc

5 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Justynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 8 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 8 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja, podnośnik

Organizator zbiórki:
Justyna Kisiel, 40 lat
Trzcińsk, pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, spastyczne czterokończynowe
Rozpoczęcie: 19 maja 2026
Zakończenie: 2 lipca 2026

Opis zbiórki

Nasi rodzice zmarli ponad 20 lat temu. Mamy tylko siebie. Kilkanaście razy dziennie muszę dźwigać Justynkę. Z rana z łóżka na wózek, w dzień kilkanaście razy z wózka do toalety i wieczorem z wózka do łóżka. Siostra waży ponad 65 kg, ja zaś jestem po 50-tce. Czasem po prostu brakuje mi już sił...

Moja siostra od urodzenia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym czterokończynowym. Jest już dorosłą kobietą, ale wymaga całodobowej opieki. Dlatego jestem jej opiekunem prawnym i niestety, nie mogę podjąć pracy.

Justyna Kisiel

Siostra porusza się na wózku inwalidzkim. To jej okno na świat, jedyny sposób by nie tkwiła w miejscu. W ostatnim czasie jednak u Justynki nasiliły się ruchy mimowolne, przykurcze oraz bóle kręgosłupowe. Przez to bardzo cierpi... Potrzebna jest stała rehabilitacja, żeby w miarę możliwości ulżyć w bólu.

Spastyczność, ruchy mimowolne Justyny oraz ciężarem sprawiają, że coraz ciężej mi ją dźwigać. Ale wiem, że  muszę dać radę, mimo braku sił, bo kto, jeśli nie ja? Kto pomoże mojej siostrze, gdy mnie zabraknie? Mieszkamy z Justynką  na wsi i pomoc jest tu bardzo ograniczona...

Justyna Kisiel

Nie mamy także dobrze przystosowanego mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Potrzeby w takiej sytuacji są ogromne, nie tylko fizyczne i finansowe, ale także mentalne. Zmęczenie, poczucie bezsilności i strach to nasza codzienność. Na szczęście Wasze wsparcie ratuje nas od tragedii – od wyboru pomiędzy przetrwaniem a leczeniem Justynki.

Dziś potrzebujemy wsparcia, by móc wyjechać na turnus rehabilitacyjny, na którym potrzebna jest też druga osoba. Musimy kupić podnośnik oraz sprzęt  rehabilitacyjny – niezbędny i kosztowny. Zwłaszcza dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego biernego. Jeśli macie taką możliwość i znów zechcecie nam pomóc, razem możemy postawić kolejny krok, byśmy z Justyną funkcjonowały bez strachu i bólu.

Joanna

Justyna Kisiel

🎦 Zobacz wzruszający filmik!

Wybierz zakładkę
Sortuj według