Justyna Stachowiak - zdjęcie główne

Ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować! Ten lek to moja nadzieja. Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Zakup leku na migrenę na 12 miesięcy

Organizator zbiórki:
Justyna Stachowiak, 31 lat
Skwierzyna
Migrena
Rozpoczęcie: 19 lutego 2026
Zakończenie: 19 maja 2026
2182 zł(12,21%)
Brakuje 15 691 zł
WesprzyjWsparło 57 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0923201
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0923201 Justyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Justynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup leku na migrenę na 12 miesięcy

Organizator zbiórki:
Justyna Stachowiak, 31 lat
Skwierzyna
Migrena
Rozpoczęcie: 19 lutego 2026
Zakończenie: 19 maja 2026

Aktualizacje

  • Lek DZIAŁA! Nie przestawaj pomagać – Twoje wsparcie ma moc!

    Kochani!

    Dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu udało się zebrać środki na lek na jeden miesiąc. To dla mnie coś niesamowitego – lek naprawdę działa!

    Z około piętnastu migren w miesiącu miałam tylko jedną – i to lekką. Dzięki temu mogę normalnie pracować, wykonywać codzienne obowiązki i po prostu żyć bez bólu. To uczucie jest nie do opisania! Wróciła nadzieja i spokój, o których już prawie zapomniałam.

    Niestety, aby utrzymać ten stan, potrzebuję kontynuować leczenie w kolejnym miesiącu. Dlatego ponownie zwracam się do Was z prośbą o pomoc.

    Każda wpłata i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Razem już dokonaliśmy cudu – wierzę, że uda się i tym razem. Dziękuję Wam z całego serca za wszystko!

    Justyna

Opis zbiórki

Moje problemy zaczęły się w wieku nastoletnim. Miałam około czternastu lat, gdy dostałam pierwszego napadu. Ból atakował zwykle po pierwszych lekcjach w szkole. Cierpiałam, lecz nikt nie potrafił mi pomóc.

Dopiero jako dorosła osoba poszłam do neurologa, któremu udało się rozpoznać, z czym się borykam. Przewlekła migrena – choroba, która od lat odbiera mi normalne życie: prywatne, zawodowe i rodzinne.

To poważna choroba neurologiczna. Objawia się silnym, pulsującym bólem, często z towarzyszącymi nudnościami, wymiotami, nadwrażliwością na światło, dźwięki i zapachy. Powoduje częściową niepełnosprawność. Mam od dziesięciu do piętnastu silnych napadów migreny miesięcznie, co praktycznie uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie. Ataki są długotrwałe, bardzo bolesne i często całkowicie wyłączają mnie z życia na kilka dni.

Bardzo chcę wrócić do pracy. Muszę, aby utrzymać siebie i swoje dziecko. Niestety choroba skutecznie mi to uniemożliwia. Wielokrotnie musiałam zmieniać pracę, ponieważ częste i nieprzewidywalne napady bólu nie pozwalają mi na regularną obecność.

Jestem pod stałą opieką neurologa. Stosowałam i nadal stosuję leki doustne przeciwmigrenowe, jednak nie przynoszą one oczekiwanych efektów. Stosowane doraźnie, nie są rozwiązaniem długoterminowym i nie zapobiegają kolejnym napadom.

Justyna Stachowiak

Dowiedziałam się o nowoczesnym leku biologicznym, stosowanym w profilaktyce migreny. Blokuje on białko odpowiedzialne za powstawanie napadów migrenowych, dzięki czemu zmniejsza częstotliwość i nasilenie ataków. Podaje się go w formie zastrzyku. Terapię należy powtarzać co miesiąc, aby utrzymać efekt leczenia. Niestety, cena jednej dawki to nawet kilka tysięcy złotych.

Aby otrzymać lek w ramach programu lekowego NFZ, muszę czekać około roku. Nie mogę sobie na to pozwolić! Ta choroba zabrała mi stabilność zawodową, życie prywatne, poczucie bezpieczeństwa i radość z codzienności. Dzięki tej nowoczesnej terapii mam realną szansę na powrót do normalnego życia, pracy zawodowej i bycia sprawnym, obecnym rodzicem. Muszę działać teraz!

Dlatego proszę o wsparcie. Każda wpłata to dla mnie szansa na zdrowie, samodzielność i powrót do pracy. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, wpłatę, udostępnienie i dobre słowo. To dla mnie ogromna nadzieja.

Justyna

Wybierz zakładkę
Sortuj według