Zbiórka zakończona
Justyna Wilk - zdjęcie główne

Straciłam nogę, ale nie stracę woli walki! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, samochód dla osób niepełnosprawnej

Organizator zbiórki:
Justyna Wilk, 33 lata
Busko-Zdrój, świętokrzyskie
Miażdżyca zarostowa tętnic kończyn dolnych - stan po amputacji, anemia, podejrzenie choroby Buergera
Rozpoczęcie: 4 października 2024
Zakończenie: 17 grudnia 2024
42 691 zł(100,32%)
Wsparło 396 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0675355 Justyna

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, samochód dla osób niepełnosprawnej

Organizator zbiórki:
Justyna Wilk, 33 lata
Busko-Zdrój, świętokrzyskie
Miażdżyca zarostowa tętnic kończyn dolnych - stan po amputacji, anemia, podejrzenie choroby Buergera
Rozpoczęcie: 4 października 2024
Zakończenie: 17 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy, piszę te słowa ze łzami wzruszenia!

Na zbiórce jest już 100%! 💚 Dzięki Waszej pomocy udało się zebrać środki potrzebne na leczenie, rehabilitację, sprzęt medyczny i samochód...

Wciąż jeszcze nie mogę w to wszystko uwierzyć, ale powoli dociera do mnie, że to nie sen! Najbardziej cieszy mnie fakt, że będę mogła walczyć dla moich dzieci...

To wszystko nie udałoby się, gdyby nie Wy! Nigdy Wam tego nie zapomnę...

Justyna

Opis zbiórki

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci. To moje największe skarby, którym uchyliłabym nieba. Niestety, od 6 lat walczę z okrutnymi chorobami. Chorobami, w wyniku których straciłam nogę… 

Moja nierówna walka zaczęła się w 2018 roku. Kiedy byłam w 17. tygodniu ciąży, trafiłam do szpitala. Lekarze zdiagnozowali małopłytkowość, a potem skrzepy we krwi. Straszono mnie, że nie przetrwam ciąży, ale się nie poddałam! Urodziłam zdrową córeczkę.

Justyna Wilk

Niestety, moja choroba się nasilała. Pojawiły się też kolejne diagnozy i leczenie. Łącznie przeszłam ponad 30 zabiegów, ale nogi nie udało się uratować. Lekarze podjęli decyzję o amputacji. Nie mogłam w to uwierzyć! Byłam już mamą, bałam się, że nie poradzę sobie w opiece nad dziećmi, ale wiedziałam, że nie mogę się poddać!

Od lipca 2024 roku poruszam się na wózku inwalidzkim. Codzienne funkcjonowanie sprawia mi wiele trudności, nie jestem w stanie wykonywać nawet najprostszych czynności. Na szczęście mam wspaniałe dzieci, dwa skarby, które bardzo mnie wspierają. Szczególnie starszy synek – dzięki niemu mogę przejechać kilometr do sklepu…

Justyna Wilk

Walka o sprawność jest bardzo trudna. Moim jedynym ratunkiem są proteza i nowy wózek, ale ich koszt przewyższa moje możliwości. Mimo to wiem, że nie mogę się poddać! Chcę zapewnić moim dzieciom jak najlepszą opiekę, ale by to zrobić, najpierw muszę zadbać o swoje zdrowie. 

Bardzo proszę o Wasze wsparcie, bo tylko dzięki niemu będę mogła walczyć dalej. Straciłam już nogę, ale nie chcę stracić woli walki... 

Justyna

Justyna Wilk
🎥 Reportaż o Justynie (otwiera nową kartę)

Wpłaty

Sortuj według
  • Filomena Płuco
    Filomena Płuco
    Udostępnij
    2 zł
  • Anna
    Anna
    Udostępnij
    30 zł

    Dużo zdrowia i siły w walce o zdrowie 😊, Pozdrawiam

  • Daniel Rogowski
    Daniel Rogowski
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2759 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

    dużo zdrowia

  • Koncert - Dobrowoda
    Koncert - Dobrowoda
    Udostępnij
    15 233,66 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Justyna Wilk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj