Kacperek Burzyński - zdjęcie główne

Kacperek stracił ukochanego brata... Nie pozwólmy, by utracił zdrowie❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Kacperek Burzyński, 5 lat
Chorzów, śląskie
Zespół Westa, padaczka objawowa lekooporna, mutacja typu missens p. Arg536Thr w genie ARX, zaburzenia neurorozwojowe znacznego stopnia
Rozpoczęcie: 30 października 2023
Zakończenie: 7 lutego 2026
15 545 zł
WesprzyjWsparło 139 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0370973
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0370973 Kacper
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Kacprowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Kacperek Burzyński, 5 lat
Chorzów, śląskie
Zespół Westa, padaczka objawowa lekooporna, mutacja typu missens p. Arg536Thr w genie ARX, zaburzenia neurorozwojowe znacznego stopnia
Rozpoczęcie: 30 października 2023
Zakończenie: 7 lutego 2026

Opis zbiórki

Nasza historia zaczyna się podobnie jak wiele. Na początku wszystko było idealnie. Kacperek rozwijał się prawidłowo i nic nie zapowiadało tragedii. W takim czasie nawet nie zastanawiamy się nad tym, jak okrutna może być przewrotność losu.

Myśleliśmy, że to kolki. Uciążliwe, jak u każdego dziecka. Ale dopiero kiedy objawy się nasiliły, sprawcą okazały się początki padaczki. Trafiliśmy na oddział neurologiczny. Badania wykazały jednoznacznie – Zespół Westa.

Kacper Burzyński

Kacper ma prawie 4 lata, jeszcze nie siedzi i nie chodzi. Jest dzieckiem leżącym, nieumiejącym nawet utrzymać główki. Regularnie jeździmy na rehabilitację, pionizujemy go, specjalny stymulant ma zatrzymać epilepsję… Małymi kroczkami staramy się poruszać do przodu.

Nie wszystko jednak wychodzi idealnie… W tym roku odszedł brat Kacperka, również zmagający się z chorobami. To nas rozbiło, ale wciąż musimy walczyć, by nasz młodszy synek mógł funkcjonować. Nie tylko dla Kacpra, ale też dla jego braciszka.

Kacper Burzyński

Chcielibyśmy postawić Kacpra na nogi. Znacznie bardziej pomaga mu prywatna rehabilitacja 2 razy w tygodniu. To jednak ogromne koszty, do których dochodzi choćby pionizator, specjalne siedzisko, ortezy…

Po latach ciężko rozmyślać o tym, co było. Dlaczego Kacper urodził się chory? Dlaczego spotkała nas tragedia? Najważniejsze jest to, co teraz i to, co będzie. Przyszłość Kacpra może i jest niepewna, ale zrobimy wszystko, by była szczęśliwa. Proszę, pomóż nam symboliczną wpłatą, udostępnieniem albo nawet dobrym słowem. To tak niewiele, a może zmienić wszystko.

Rodzice Kacpra

Wybierz zakładkę
Sortuj według