Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walka o samodzielność trwa! Pomóżmy Kacperkowi!

Kacper Pyś

Walka o samodzielność trwa! Pomóżmy Kacperkowi!

5 976,47 zł ( 22,08% )
Do końca: 12 dni Brakuje: 21 087,53 zł
Wsparły 192 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0128058
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0128058 Kacper
Cel zbiórki:

Roczna terapia wspomagająca rozwój i funkcjonowanie dziecka

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Kacper Pyś, 14 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Małogłowie, wada serca, zwężenie tętnicy płucnej, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 26 Kwietnia 2021
Zakończenie: 1 Lutego 2022

Opis zbiórki

Tak rzadko umiemy docenić to co mamy. Tak rzadko potrafimy naprawdę cieszyć się drobiazgami, które pozwalają nam dobrze żyć. Tak rzadko dostrzegamy piękno ukryte w małych rzeczach... Dziś już wiem, że za każdy szczęśliwie przeżyty dzień możemy dziękować. 

Strach, który towarzyszył mi podczas porodu, był chyba największym, z jakim do tej pory przyszło mi się mierzyć. W 32. tygodniu ciąży lekarze poinformowali mnie, że główka Kacpra nie rośnie. Co gorsze, zdiagnozowali także wadę serca, nie dając mu dużych szans na przeżycie. Syn urodził się z niepełnosprawnością sprzężoną, w której przebiegu stwierdza się co najmniej dwie przyczyny niepełnosprawności. Konieczne było pozostawienie go w szpitalu. Marzyłam, żeby zabrać Kacpra jak najszybciej do domu. Chciałam, by ten koszmar się skończył, by wszystkie diagnozy okazały się tylko złym snem. Niestety OIOM i miesięczna wizyta w szpitalu była rzeczywistością. 

Kacper Pyś

Wada serca spowodowała konieczność bardzo częstych wizyt u kardiochirurga. Mając cztery miesiące, Kacperek musiał zmierzyć się z pierwszą operacją. Był taki malutki, a czekał go tak poważny zabieg. W wieku czterech lat konieczne było wprowadzenie stentu, który za kilka miesięcy będzie musiał być wymieniony. Syn urósł, niedługo skończy 14 lat, a poprzedni stent jest zbyt mały, by prawidłowo funkcjonować. 

Od 3 miesiąca życia aż do dziś, Kacper uczęszcza na rehabilitację. Dopóki było to możliwe, opłacana była przez NFZ. Niestety od pewnego czasu terapię ruchową, którą odbywa 3 razy w tygodniu oraz udział w zajęciach integracji sensorycznej opłacam sama. Walczę o samodzielność syna, ale nie jest łatwo… Jest on całkowicie niesamodzielny. Nie mówi, nie komunikuje potrzeb, musi być karmiony. Mimo tylu przeszkód bardzo dobrze radzi sobie w szkole specjalnej. Od września pójdzie do 4 klasy. Dzięki niej i rehabilitacji Kacperek utrzymuje dobrą formę. 

Kacper Pyś

Miesięcznie, rehabilitacja generuje bardzo wysokie koszty, jednak postępy, które zauważam u syna, utwierdzają mnie, że warto. Lekarze obawiali się, że Kacper będzie w stanie wegetatywnym. Na szczęście wizje te się nie sprawdziły. Kacper przy pomocy drugiej osoby potrafi postawić nawet kilka kroków! To wywołuje we mnie tyle radości i wzruszenia... Mimo wszystko bardzo boję się, że w pewnym momencie nie będę w stanie pokryć kosztów kolejnych terapii. Oprócz nich opłacam także turnusy rehabilitacyjne, sprzęt, środki higieniczne... Wszystko to generuje naprawdę wysoką kwotę. 

Małogłowie, wada serca, lekooporna padaczka - to wszystko sprawia, że codzienność jest dla nas ogromnym wyzwaniem. Staram się wspomóc Kacpra w drodze do poprawy jego jakości życia, usprawniania i usamodzielniania, ale to wiąże się z ogromnymi kosztami. Jeśli tylko zdecydujesz się nam pomóc, każdy kolejny dzień może być lepszy!

Mama Kacpra, Donata 

5 976,47 zł ( 22,08% )
Do końca: 12 dni Brakuje: 21 087,53 zł
Wsparły 192 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0128058
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0128058 Kacper

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki