Zbiórka zakończona
Kacper Mielecki - zdjęcie główne

Zostań moją prawą ręką... Walczymy o protezę dla Kacperka!

Cel zbiórki: Ruchoma proteza prawej rączki dla Kacperka

Kacper Mielecki, 9 lat
Siennica, mazowieckie
Wada rozwojowa prawej ręki
Rozpoczęcie: 20 lutego 2018
Zakończenie: 19 października 2018
4615 zł(100,54%)
Wsparło 365 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0244863 Kacper

Cel zbiórki: Ruchoma proteza prawej rączki dla Kacperka

Kacper Mielecki, 9 lat
Siennica, mazowieckie
Wada rozwojowa prawej ręki
Rozpoczęcie: 20 lutego 2018
Zakończenie: 19 października 2018

Opis zbiórki

Wielkie niebieskie oczy, blond włosy, szeroki uśmiech i coś, co zwraca uwagę najmocniej – brak prawej rączki. Kacperek, nasz jedyny synek, nie poda nam swojej prawej rączki. Nie podbiegnie do nas i nie zarzuci nam rąk na szyję…

Kacper Mielecki

Wrodzona wada prawej rączki. Kacper urodził się bez prawego przedramienia. Jego rączka kończy się w miejscu, w którym powinien mieć zgięcie łokcia. Kiedy próbuje chwycić swoją ulubioną zabawkę, zabawka spada na ziemię. Nie może chwycić butelki, gdy chce się napić. Nie może raczkować. Nie może podeprzeć się prawą rączką, gdy próbuje stawiać swoje małe kroczki. To są małe, dziecięce problemy. Problemy, które będą rosły razem z Kacprem. Im będzie starszy, tym bardziej będą utrudniały mu życie. Teraz Kacper niewiele jeszcze rozumie, ale kiedy zrozumie, boimy się, że będzie cierpiał. A przecież najgorsze dla rodziców jest cierpienie własnego dziecka.

O tym, że moje dziecko urodzi się bez ręki dowiedziałam się w piątym miesiącu ciąży. Na badanie USG zawsze chodziłam z lekkim niepokojem – w końcu to było nasze pierwsze dziecko. Nie sądziłam, że na obrazie monitora USG zobaczę coś takiego. W czasie badania lewą rączkę Kacper trzymał przy twarzy. W pierwszych sekundach myślałam, że prawej po prostu nie widać. Później usłyszałam od lekarza, że tej rączki po prostu nie ma, że moje dziecko urodzi się z poważną wadą.

Kacper Mielecki

Jaka była przyczyna wady? Tego do dziś nikt nie potrafi wytłumaczyć.  Pozostałe cztery tygodnie ciąży przygotowywaliśmy się na przyjście Kacpra. Baliśmy się o wiele bardziej, niż przed diagnozą, ale i kochaliśmy go o wiele mocniej. Wiedzieliśmy, że niedługo rozpoczniemy walkę o to, by kiedyś był szczęśliwy, by jego życie mogło być piękne.

Cieszyliśmy się. Całowaliśmy zarówno prawą, jak i lewą rączkę, i nie mogliśmy doczekać się dnia, kiedy zabierzemy nasz skarb do domu. Tam już wszystko na niego czekało.

Od razu zaczęliśmy szukać pomocy w gabinetach specjalistów i ośrodkach rehabilitacyjnych. Jak rodzice mogą bezczynnie patrzeć, jak ich dziecko traci szanse na normalne życie? Jak mogą wtedy nie walczyć? Swoje już wypłakaliśmy. Teraz musimy zrobić wszystko, by w przyszłości Kacper mógł mieć dwie sprawne ręce. Jedyną szansą na to jest proteza i systematyczna rehabilitacja.  Choć jako rodzice robimy wszystko, aby nasz ukochany synek mógł, podobnie jak inne dzieci, cieszyć się urokami dzieciństwa, nie na wszystko nas stać...

Kacper Mielecki

Moje marzenie jest bardzo proste. Chciałabym móc kiedyś chwycić Kacperka za rączkę i pójść z nim na spacer. Chciałabym dać mu przyszłość, na którą zasługuje. Naszą jedyną szansą jest proteza.

Wierzymy, że kiedyś, kiedy będziesz miał/a okazję spotkać Kacperka, poda Ci swoją prawą rączkę i sam podziękuje. Prosimy, pomóż nam walczyć o jego sprawność.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    6,07 zł
  • s.b.
    s.b.
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł

    Bądź cierpliwy i silny a wszystko będzie dobrze.

Kacper Mielecki dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj