Zbiórka zakończona
Kamil Barczewski - zdjęcie główne

Życie Kamila jest zagrożone! Tylko przenośny analizator daje nadzieję na szybki ratunek!

Cel zbiórki: Przenośny analizator do szybkiej diagnostyki parametrów krytycznych krwi

Organizator zbiórki:
Kamil Barczewski, 15 lat
Opatów, świętokrzyskie
Fenyloketonuria, Zespół Barttera, zaburzenia cewek nerkowych
Rozpoczęcie: 18 listopada 2019
Zakończenie: 16 marca 2020
64 087 zł(100,64%)
Wsparło 1830 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0058735 Kamil

Cel zbiórki: Przenośny analizator do szybkiej diagnostyki parametrów krytycznych krwi

Organizator zbiórki:
Kamil Barczewski, 15 lat
Opatów, świętokrzyskie
Fenyloketonuria, Zespół Barttera, zaburzenia cewek nerkowych
Rozpoczęcie: 18 listopada 2019
Zakończenie: 16 marca 2020

Rezultat zbiórki

Kochani,

taką informację otrzymaliśmy właśnie od mamy Kamila:

"Sprzęt medyczny jest już z nami. Kamilek jest bezpieczny. Bardzo dziękujemy. Przespałam pierwsze 6 godzin od prawie 10 lat. Pozdrawiam serdecznie całą fundację".

Dzięki Waszemu wsparciu udało się zakupić specjalistyczny sprzęt, który monitoruje funkcje życiowe Kamila. Jest to bardzo ważne, ze względu na stan zdrowia chłopca. Dziękujemy za Wasze wsparcie. Jak zwykle pokazaliście, że RAZEM wielką mamy MOC!

Kamil Barczewski

Aktualizacje

  • Stan Kamila się pogorszył!

    Kochani,

    taką wiadomość otrzymaliśmy od mamy Kamila:

    "Stan syna jest zły, nie możemy wykonać podstawowych badań z powodu awarii aparatury w szpitalu (mimo skierowana). Najbliższy szpital znajduje się 80 km od naszej miejscowości. Kamilek potrzebuje tlenu i dawki potasu, która ,,normalnego człowieka by zabiła".

    Kamil Barczewski


    Przez ranę na brzuchu ucieka treść żołądka wraz z nią elektrolity. Syn trafił na najgorszy typ 3 zespołu Barttera. Brak dostępnej diagnostyki w kraju i za granicą. Od ogromnej ilości leków powstały rozległe owrzodzenia żołądka i dwunastnicy. Urządzenie jest bardzo pilne. Błagam o ratunek!"

Opis zbiórki

Jedna choroba genetyczna to już ogromny ciężar dla dziecka, a kiedy równolegle pojawia się druga, życie potrafi przygnieść do samej ziemi… Tygodnie spędzone na szpitalnych oddziałach, litry przelanych łez i ciągły strach o życie synka. Kamil nie wie, jak wygląda zwyczajne, beztroskie dzieciństwo i pewnie nigdy się nie dowie. Ja każdego dnia muszę o niego walczyć...

Kamil Barczewski

Kamil urodził się z dwiema genetycznymi chorobami. Synek cierpi na Zespół Barttera związany z nieprawidłową pracą cewek nerkowych i fenyloketonurię. Kamil karmiony jest przez PEG-a, bo nie potrafi połykać. Choroby synka odbierają mu zwyczajność, niosąc ból i wiele ograniczeń. Ciągle muszę kontrolować wyniki krwi Kamila. Nawet najmniejszy niedobór elektrolitów zagraża jego życiu. Nerwowo czekam na każde wyniki badań. Trudno to opisać, a jeszcze trudniej z tym funkcjonować...

Ze względu na fenyloketonurię Kamil ma też bardzo rygorystyczną dietę. Musimy unikać wielu produktów, które w ułamku sekundy mogą doprowadzić do nieszczęścia. Fenyloketonuria to choroba układu metabolicznego, która jest dziedziczna. Polega na zaburzonej przemianie fenyloalaniny - jednego z aminokwasów. Jej nadmiar powoduje problemy neurologiczne oraz uszkodzenie mózgu.

Kamil Barczewski

Kamil, a właściwie jego krew musi był właściwie cały czas pod kontrolą. To właśnie z badania krwi można wyczytać zbliżające się niebezpieczeństwo. W przypadku mojego syna może oznaczać jego być albo nie być… Życie albo śmierć.

Naszą trudną rzeczywistość może odmienić przenośny analizator do szybkiej diagnostyki parametrów krytycznych krwi. Ten sprzęt to dla nas pewność, że nie dojdzie do dramatycznej sytuacji. Dzięki niemu będę wiedziała, kiedy stan syna się pogarsza, kiedy w jego organizmie dzieje się coś złego. Czas na reakcję i pomoc będzie wtedy dużo łatwiejszy i szybszy. Wezwanie lekarza, szybki wyjazd po ocalenie - dostaniemy szansę, żeby odpowiednio szybko zareagować. Od tych kilku minut może zależeć bardzo wiele...

Z całego serca proszę o wsparcie. Koszt zakupu urządzenia przekracza nasze możliwości finansowe. Sami nie damy rady, po prostu… Jutrzejszy dzień i każdy kolejny mojego synka kosztuje ogromne pieniądze. Bez tego sprzętu, kiedyś mogę nie zdążyć, dotrzeć z synem na czas do szpitala. Ta aparatura to strażnik życia Kamila. Bardzo proszę o pomoc. 


Agnieszka, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Kamil Barczewski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj