
Kamil - chłopiec, który wycierpiał już zbyt wiele
Cel zbiórki: Przystosowanie samochodu do potrzeb osoby niepełnosprawnej
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Przystosowanie samochodu do potrzeb osoby niepełnosprawnej
Opis zbiórki
Blisko 10 lat jesteśmy rodziną zastępczą dla 15-letniego Kamila. Gdy dołączył do naszej rodziny był dzieckiem leżącym ze zdiagnozowanym mózgowym porażeniem dziecięcym. Przeszedł również skomplikowaną operację i zabieg przezskórnego wydłużenia ścięgien Achillesa. Niestety, ze względu na brak odpowiedniej rehabilitacji i opieki, po zabiegach nie były widoczne oczekiwane efekty.
Po przejęciu opieki nad Kamilem, wdrożeniu szeregu konsultacji u specjalistów i intensywnej rehabilitacji, udało nam się zawalczyć o to, by Kamil stanął na własnych nogach. W 2014 roku Kamil był w stanie poruszać się przy pomocy balkonika. Jego mowa, choć niewyraźna, była zrozumiała. Chłopiec był w stanie samodzielnie ubierać się i jeść. Uczęszczał do szkoły podstawowej, w tym klasy integracyjnej, gdzie mógł się dalej rozwijać, pisać i czytać.

Kiedy wydawało się, że wszystko zmienia się na lepsze, stan Kamila niespodziewanie dość szybko zaczął się pogarszać. W ciągu 3-4 ostatnich lat stracił wszystkie zdolności, które udało mu się wcześniej wypracować. Na ten moment jest całkowicie niepełnosprawny i we wszystkich sytuacjach zależny od innych osób. Porozumiewa się z nami za pomocą specjalnego oprogramowania typu “mówik”. Od tego roku szkolnego ma też orzeczony indywidualny tok nauczania w domu, ze względu na stan zdrowia. Lekarz neurolog i genetyk, pod opieką których jest Kamil, podejrzewają, że choruje on na jeszcze inne schorzenie niż mózgowe porażenie dziecięce, ale na ten moment nikt nie jest w stanie postawić dokładnej diagnozy.

Najgorsze jest to, że ze względu na postępujące deformacje Kamil nie jest w stanie jeździć już w samochodzie, w foteliku dla niepełnosprawnych. Musimy stosować specjalne siedzisko transportowe, a i tak jest to jedynie rozwiązanie tymczasowe. Robiąc wszystko, co w naszej mocy, by Kamil w wieku 15 lat nie stał się więźniem swojego pokoju, stanęliśmy przed wyborem - albo uda nam się zdobyć środki na zakup samochodu przystosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych, albo będziemy musieli patrzeć jak nasze dziecko spędza życie w czterech ścianach swojego pokoju…
Oprócz Kamila mamy pod opieką również jego biologiczną siostrę. Dzieci przebywają u nas bezterminowo, zwłaszcza Kamil, który będzie potrzebował opieki do końca życia. Koszty rehabilitacji, terapii, dalszych konsultacji medycznych są ogromne i pochłaniają mnóstwo pieniędzy, przez co nie jesteśmy już w stanie samodzielnie uzbierać środków na zakup specjalnego samochodu. Bardzo prosimy Was o wsparcie!
Rodzice Kamila
- Wpłata anonimowa20 zł
- Magda100 zł
Edyta Kruczek100 zł- Wpłata anonimowa200 zł