Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Stan Karinki się pogarsza❗️ Zabierzmy jej ból!

Karina Konka

Stan Karinki się pogarsza❗️ Zabierzmy jej ból!

215 294,00 zł ( 89,66% )
Brakuje: 24 825,00 zł
Wsparły 6322 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0046425
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

4 operacje w Aschau, roczna rehabilitacja i terapia G-EO System

Karina Konka, 12 lat
Łódź, łódzkie
Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe
Rozpoczęcie: 9 Kwietnia 2020
Zakończenie: 24 Marca 2022

Poprzednie zbiórki:

Karina Konka
57 937,00 zł ( 62,59% )
Wsparło 915 osób
28.01.2019 - 07.12.2019

roczna rehabilitacja

57 937,00 zł ( 62,59% )

roczna rehabilitacja

Aktualizacje

Operacja Karinki już 31 sierpnia!

Walka o zdrowie i sprawność Karinki trwa. Właśnie został wyznaczony termin operacji!

30 sierpnia zostanie przyjęta na oddział Orthopädische Kinderklinik Aschau i Ch., a 31 sierpnia przejdzie pierwszą z czterech operacji! Uzyskaliśmy już zgodę kardiologa i wytyczne hematologa. 

Prosimy, trzymajcie kciuki za Karinkę i nie ustawajcie w pomocy – ta dzielna dziewczynka bardzo Was potrzebuje!

Stan Karinki się pogorszył! Konieczne operacje, by mogła chodzić!

Motoryka Kariny uległa znacznemu pogorszeniu, stopy są zdeformowane, nie rosną, to wpływa na złą pozycję całego ciała, powoduje koszmarny ból!

Karina chodzi gorzej, nogi często bardzo ją bolą, ma kłopoty z utrzymaniem równowagi. Nogi bardzo wpływają na całą jej postawę - miednicę, kręgosłup - i całokształt dolegliwości wynikających z porażenia mózgowego.

Karina musi przejść ciąg czterech operacji. Dostaliśmy już wstępną wycenę z kliniki a Aschau - może się jednak różnić, w zależności od tego, co chirurdzy zobaczą "po otworzeniu". Niestety, to koszty prawie 30 tysięcy euro, dlatego zmuszeni jesteśmy powiększyć kwotę zbiórki!

Karina Konka

Pierwsza operacja zaplanowana jest na sierpień/wrzesień w zależności od opinii hematologa (ocena zaburzeń krzepnięcia krwi) i sytuacji epidemiologicznej. Kolejne w zależności od efektu pierwszej operacji - 6 - 12 miesięcy później. Termin wszystkich operacji może zostać przyspieszony, jeżeli Karina nie będzie mogła już chodzić. Potem znowu intensywna (i bardzo kosztowna) rehabilitacja...

Karinka bardzo cierpi. Jej kości w stopach wciskają się jedna w drugą, powodując mikrourazy i ból! Kiedy Karina chodzi dłużej, czasami ma otarcia do krwi. Podobnie zachowują się górne stawy...

Bardzo proszę o pomoc dla córeczki. Jej przyszłość i zdrowie zależą od tych operacji...

Katarzyna, mama

Opis zbiórki

Karinka przeszła już tak wiele… Teraz gdy w końcu jesteśmy na właściwej drodze, by zniknął ból i cierpienie, by moja córeczka był sprawna, potrzebujemy Twojego wsparcia. Karinka jest po operacji. Także dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach może się rehabilitować. Jak się okazuje, to jednak nadal za mało… Rehabilitacja i terapia są bardzo drogie, środki kończą się w zastraszającym tempie, dlatego bardzo proszę, pomóż…

Po trudnych przeżyciach, po operacjach, po doświadczeniu ogromnego bólu, Karinka na nowo próbuje odzyskać samodzielność. Dzisiaj robimy wszystko, by córeczka mogła wrócić do funkcjonowania, znowu nauczyć się chodzić, zupełnie od początku, jak małe dziecko. Jesteśmy w tym razem, mama i córka, jednak miłość i wsparcie to za mało. By opłacić niezbędną rehabilitację, konieczne są ogromne środki…

Karina Konka


Grudzień 2009 roku — to wtedy na świecie pojawiła się moja ukochana córeczka. Nasze szczęście nie trwało jednak długo… W drugim miesiącu życia lekarze stwierdzili opóźnienie psychoruchowe. Zaczęła się rehabilitacja. Wierzyłam, że Karinka z tego wyjdzie i dzięki ciężkiej pracy szybko nadgoni rówieśników. Niestety, najgorsze dopiero miało nadejść…

Ostateczna, prawidłowa diagnoza zapadła o wiele za późno. Oznaczało to stracone najważniejsze miesiące, podczas których mogłybyśmy tak dużo osiągnąć… Nie wiedziałam, że moja córka ma porażenie mózgowe. Lekarze stwierdzili to dopiero w 20 miesiącu jej życia. Niedowład czterokończynowy z przewagą kończyn dolnych i lewej kończyny górnej — tak brzmiał nasz wyrok. Wtedy też przyszło orzeczenie o niepełnosprawności. Moja córka jest niepełnosprawna — ta myśl tłukła się po mojej głowie, raniła serce. Dlaczego właśnie my, dlaczego Karinkę to spotkało? Nie było jednak czasu, żeby się użalać. I tak za dużo go straciliśmy. Wiedziałam, że zrobię wszystko, by moja córka była szczęśliwa, mimo swojej choroby.

Karina Konka

Dzisiaj Karinka jest pod opieką sztabu specjalistów: neurologa, neurochirurga, ortopedy, lekarza rehabilitanta oraz przychodni rehabilitacyjnej. Z powodu licznych chorób towarzyszących znajduje się także pod opieką: poradni onkologiczno-hematologicznej w Szczecinie (w związku z zaburzeniami krzepnięcia – choroba von Willebranda); kardiologa (niewielka wada serca); urologa (pęcherz neurogenny); alergologa (uczulenie pokarmowe i wziewne). Dużo jak na tak małą dziewczynkę…

Na chorobę Karinki nie ma leku, ona nigdy nie wyzdrowieje. Jedynym ratunkiem jest rehabilitacja — systematyczna, nieprzerwana, uciążliwa, ale niosąca nadzieję na poprawę. I bardzo droga…  Wydałam wszystkie oszczędności, by spełnić potrzeby córeczki. Rehabilitacja, leki, ortezy, konsultacje, specjalistyczne sprzęty — rodzic niepełnosprawnego dziecka jest zdany na siebie i na pomoc innych. To, co zapewnia państwo, nie wystarcza nawet na podstawowe potrzeby, nie mówiąc już o codziennej, niezbędnej terapii.

Karina Konka


Wiem, że Karinka jest niepełnosprawna, ale wiem też, że ma ogromny potencjał! Specjaliści mówią, że ma szansę w miarę samodzielnie funkcjonować. To dla mnie najważniejsze, bo przecież nie będziemy razem zawsze… Moja córka jest ciągle uśmiechnięta jakby na przekór chorobie. Karinka ma tylko jedno marzenie - znów chodzić. Robimy wszystko, by tak się stało! Potrzebna jest jednak intensywna, bardzo droga rehabilitacja. Nie możemy się poddać, nie teraz… Proszę, pomóż mojej córeczce.

Katarzyna, mama Kariny

215 294,00 zł ( 89,66% )
Brakuje: 24 825,00 zł
Wsparły 6322 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0046425
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki