Zbiórka zakończona
Karina Stankiewicz - zdjęcie główne

Krok po kroku by wygrać sprawną przyszłość!

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Karina Stankiewicz, 18 lat
Zakopane, małopolskie
Opóźnienie psychoruchowe, padaczka, niedoczynność tarczycy, skolioza
Rozpoczęcie: 4 maja 2021
Zakończenie: 25 października 2021
6286 zł(101%)
Wsparło 287 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0127902 Karina

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Karina Stankiewicz, 18 lat
Zakopane, małopolskie
Opóźnienie psychoruchowe, padaczka, niedoczynność tarczycy, skolioza
Rozpoczęcie: 4 maja 2021
Zakończenie: 25 października 2021

Rezultat zbiórki

Tak bardzo dziękuję za Wasz wielki gest!

Pieniądze, które udało nam się zebrać, pozwoliły na opłacenie uczestnictwa Kariny w turnusie rehabilitacyjnym, co znów rozpaliło w naszych sercach nadzieję na lepszą przyszłość! Doskonale wiem, że bez Waszej pomocy nie byłoby to możliwe, dlatego nie mam słów, żeby wyrazić moją wdzięczność!

Karina Stankiewicz

Agnieszka, mama

 

Opis zbiórki

Czasami zastanawiam się, czy chciałabym widzieć przyszłość. Myślę o tym i ogarnia mnie strach. A co jeśli okazałoby się, że wszystkie nasze starania to było za mało? Że mogłabym zrobić coś więcej, walczyć mocniej? Odkąd jestem mamą wszystkie swoje siły poświęcam temu, by pomóc Karinie, by wygrać nierówną walkę z losem. 

Odkąd moja córka przyszła na świat, harmonogram naszych dni wyznaczają kolejne konsultacje, badania, rehabilitacje. Codzienna, katorżnicza wręcz praca daje efekty, jednak nie takie, by móc świętować. Opuszczenie nawet jednych zajęć działa jak efekt domina, rujnując wszystko, co do tej pory zbudowaliśmy.

Karina Stankiewicz

Teczka historii chorób Kariny z czasem stawała się coraz bardziej opasła, a rozwiązań zaczęło brakować. Wciąż trwa diagnostyka pod kątem kolejnych chorób. Nie możemy czekać z założonymi rękami, musimy walczyć. Na szali leży przyszłość Kariny! Tylko nadzieja pozwala mi codziennie wstawać z łóżka i walczyć razem z nią. Mimo że coraz częściej brakuje mi sił, widzę, jak Karina się uśmiecha i wiem, że dla niej muszę zrobić wszystko! Wiem też, że tej walki nie jestem w stanie prowadzić dalej sama. Leczenie i rehabilitacja córki pochłania ogromne fundusze. Pomożesz nam?

 

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj