

Sprawność na wagę przyszłości! Pomagamy Karinie!
Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, zakup łóżka oraz wkładek termoplastycznych
Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, zakup łóżka oraz wkładek termoplastycznych
Opis zbiórki
Karinka przyszła na świat w 2004 roku jako drugie, wyczekiwane dziecko. Radość nie trwała długo, dobę po urodzeniu wyszło u Kariny wzmożone napięcie mięśniowe, neurolog zapewniała, że to nic takiego, rehabilitacją rozpędzimy napięcie. I tutaj zaczyna się walka o zdrowie Kariny.
Kolejne wizyty u neurologów przyniosły niedobre wieści "...dziecko będzie leżące i niesamodzielne..." . Milion pytań: dlaczego my? Co jest powodem ? I pierwsza myśl: nie poddamy się, będziemy walczyć! Nasze życie przestawiło się o 180°, ciągłe wyjazdy na rehabilitacje, wizyty u neurologa i lekarza rehabilitacji. Turnusy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, rehabilitacja prywatna i dodatkowo w domu. Ciężka praca opłaciła się, bo w wieku 2,5 roku Karinka stanęła na nogi. Z wiatrem poleciały słowa lekarza, że będzie dzieckiem leżącym. Kolejne miesiące intensywnej rehabilitacji przyniosły kolejny sukces, dziewczynka przeszła kilka kroków, powoli zaczęła tych kroków stawiać więcej. Ale rozwój psychoruchowy nie dawał mi spokoju, dziecko nie komunikowało się z otoczeniem, nie mówiło jak to dzieci w tym wieku, nie reagowało na polecenia.
W wieku 3 lat postawiono diagnozę Mózgowe Porażenie Dziecięce oraz upośledzenie umysłowe, Karinka intelektualnie rozwijała się dużo wolniej od swoich rówieśników. To był kolejny cios, przyszłość mojego dziecka została przekreślona. Ale nie poddajemy się, walczymy ponad 18 lat i walczyć będziemy dalej o lepsze jutro Kariny, aby była, choć w małym stopniu sprawna. Przede wszystkim, aby fizycznie nie zostało przekreślone to, co zostało już wypracowane. Karinka od urodzenia jest pod opieką neurologa, lekarza rehabilitacji oraz fizjoterapeuty, od 2,5 roku życia pod opieką logopedy, psychologa oraz terapeuty integracji sensorycznej.
Karinka nigdy nie będzie funkcjonować w życiu społecznym, przez swoją niepełnosprawność jest i będzie zależna od innych osób. Potrzebuje pomocy w prostych czynnościach dnia codziennego, nie umie o sobie decydować, nie jest świadoma zagrożenia i konsekwencji swoich czynów. Dziewczynka wypowiada kilka prostych słów, porozumiewa się mową niewerbalną, przez to ma utrudniony kontakt z otoczeniem. Przez te lata wyszły po drodze jeszcze inne zaburzenia sensoryczne, wycofanie, stany lękowe, zaburzenia czucia głębokiego, nadwrażliwość dotykowa i dźwiękowa i nadal utrzymujące się napięcie mięśniowe, koślawość stóp oraz cofnięcie dolnej żuchwy.

Aby nie postępowała koślawość stóp Karina, musi chodzić w butach ze specjalnymi wkładkami termoplastycznymi, które są robione pod stopę Kariny i są kosztowne. Cofnięcie żuchwy wymaga wysokiego ułożenia tułowia i głowy, ponieważ Karina ma problem z oddychaniem gdy leży dłuższy czas na płasko, dlatego wskazane jest łóżko rehabilitacyjne z podnoszonym zagłówkiem. Cieszę się z postępów, jakie czyni Karina, są nadzieją na lepsze jutro. Wiem, że systematyczna rehabilitacja daje efekty, niestety nasze fundusze nie są w stanie pokryć kosztów systematycznej i długotrwałej rehabilitacji oraz przedmiotów ortopedycznych, które są niezbędne do funkcjonowania osoby niepełnosprawnej.
Oddałabym wszystko, aby uzdrowić swoje dziecko, niestety nikt nie ma takiej mocy. Jedyne co mogę zrobić to walczyć z Waszą pomocą o lepsze zdrowie Karinki. Dlatego jestem zmuszona prosić Was o wsparcie, każda wpłacona złotówka ma znaczenie. Z góry bardzo dziękujemy.
Rodzice Karinki
- Małgorzata Chrobak20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Karinki
- Magda J40 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Karinki
- Kamila Surmacz40 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Karinki
- Maria Kusiak-Bebek półmisek10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Karinki
- Anna Jagusiak10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Karinki
- Wpłata anonimowa60 zł