Zbiórka zakończona
Karolina Bebel - zdjęcie główne

"Mamusiu, proszę, wróć do nas..." – walczymy o Karolinę!

Cel zbiórki: Roczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Karolina Bebel, 34 lata
Zawiercie, śląskie
stan po wypadku
Rozpoczęcie: 28 stycznia 2020
Zakończenie: 14 października 2025
93 600 zł(40,73%)
Wsparły 2162 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0003012 Karolina

Cel zbiórki: Roczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Karolina Bebel, 34 lata
Zawiercie, śląskie
stan po wypadku
Rozpoczęcie: 28 stycznia 2020
Zakończenie: 14 października 2025

Rezultat zbiórki

Dziękujemy za wszystko, co dla nas zrobiliście. Za każdy gest, udostępnienie i dobre słowo! 💚

Bez Waszej pomocy nie dalibyśmy rady cały czas rehabilitować Karoli. Córeczki i cała rodzina, przyjaciele, znajomi, wszyscy czkają z utęsknieniem, aby Karolina wróciła do sprawności sprzed wypadku.

Mama Jadwiga

Aktualizacje

  • Walka Karoliny nadal trwa! Potrzebna dalsza pomoc❗️

    Nowe informacje:

    Minęły już 4 długie lata, odkąd Karolina walczy o powrót do sprawności.

    Kochani pomagacze to dzięki Waszej pomocy, Karola może być cały czas rehabilitowana. Choć nieraz jest jej niezwykle ciężko, wytrwale ćwiczy, bo wie, że to jedyna szansa na powrót do sprawności. 

    Komunikuje się z nami za pomocą programu "MÓWIK" na tablecie.

    Karolina Bebel

    Co trzy miesiące przechodzi zabieg micro polaryzacji, który poprawia koncentrację. Odbywa również codziennie trening mięśni EMS, masaże karku i ćwiczenia prawej dłoni (za pomocą rękawicy rehabilitacyjnej), fizjoterapię z rehabilitantami oraz terapię logopedyczną z neurologopedą.

    Jednak, aby te wszystkie zabiegi mogły się odbywać cały czas, Karolina potrzebuje Waszej pomocy! Niestety, sprawy odszkodowawcze od sprawcy wypadku wciąż są w toku i nie wiemy kiedy się skończą... 

    Karolina Bebel

    Dziękujemy za każdą dotychczas wpłaconą złotówkę i prosimy o dalsze wsparcie!

    Tylko rehabilitacja prowadzona w sposób trwały i regularny jest najskuteczniejsza. A jej przerwanie może skutkować utratą wypracowanych efektów... 

    Córeczki Lenka i Polcia oraz mama Jadwiga 

  • Walka Karoliny trwa! Córeczki potrzebują sprawnej mamy!

    Dzięki Waszej nieocenionej pomocy Karolina jest na turnusie rehabilitacyjnym w ośrodku ANIMUS w Olsztynie, gdzie robi spore postępy.

    Karola potrafi już ustać na własnych nogach 10-15 min. Uczy się sama ubierać, częściowo zmniejszyły się przykurcze w prawej dłoni i nodze.

    Karolina Bebel

    Jesteśmy bardzo zadowoleni z postępów Karoli, lecz by mogła dalej korzystać z rehabilitacji, wciąż potrzebujemy Waszej pomocy, aby mogła wrócić do sprawności sprzed wypadku. Wszyscy na to czekamy, a najbardziej jej ukochane córeczki.

    Bardzo prosimy o dalsze wsparcie.

    Lenka, Polcia i mama Jadwiga

  • Trwa walka o Karolinę!

    Karola cały czas dzielnie walczy o powrót do sprawności – ćwiczy, jest pionizowana, pracuje z logopedą, miała ostrzyknięcia toksyną botulinową, aby zmniejszyć spastyczność w nogach.

    Po nowym roku Karolina ma jechać do ośrodka ANIMUS w Bydgoszczy, gdzie rehabilitują osoby w jej stanie przy użyciu nowoczesnego sprzętu. 

    Karolina Bebel

    Jesteśmy wdzięczni za każdą przekazana złotówkę. Bez Waszej pomocy nie dalibyśmy rady cały czas rehabilitować Karoli. Córeczki i cała rodzina, przyjaciele, znajomi, wszyscy czkają z utęsknieniem, aby Karolina wróciła do sprawności sprzed wypadku, który doprowadził do jej obecnego stanu. 

    Dziękujemy za wszystko, co dla nas robicie i prosimy bardzo o dalsze wsparcie!

    Mama Jadwiga i córeczki Lenka i Polcia

Opis zbiórki

“Babciu, kiedy mamusia do nas wróci?”. Pola i Lenka prawie codziennie zadają mi to pytanie. Płaczą, tęsknią i nie rozumieją, dlaczego mama cały czas nie wraca, choć zawsze były razem. 

Mija 1,5 roku od tego strasznego wypadku – wypadku, który odebrał mi moją dawną córkę, a co najgorsze, moim wnuczkom mamę. Od tamtej pory cały czas walczymy o Karolinę. Niestety ta walka kosztuje bardzo dużo pieniędzy. Prosimy Cię o pomoc, by mogła dalej trwać!

To stało się 6 września 2018 roku. Karolina pojechała na pogrzeb starszej pani, którą się opiekowała. Za kilka godzin miała wrócić do domu, do córeczek. Razem miały spędzić wieczór, mama miała położyć…

Z pogrzebu jechała ze swoją koleżanką i jej ojcem. W którymś momencie w ich auto uderzył inny samochód, który wymusił pierwszeństwo. Huk, dźwięk sygnału karetki i życie przekreślone, w ułamku sekundy… Karolina siedziała z tyłu, a to właśnie w to miejsce uderzyło auto. Została najbardziej poszkodowana. Od razu zabrano ją do szpitala. Trwała walka o jej życie. Do dzisiaj, kiedy mijamy tamto miejsce, nie możemy uwierzyć w to, co się stało.

Uraz czaszkowo-mózgowy, pęknięta miednica, złamana kość krzyżowa, pęknięta podstawa czaszki i złamane kręgi szyjne. Kiedy dotarliśmy do szpitala, podszedł do nas lekarz. Powiedział, że musimy być gotowi na najgorsze. Jeszcze rano rozmawiałam ze swoją córką, a teraz ktoś mówił mi, że mam żegnać się z nią na zawsze, że moje wnuczki mogą stracić mamę, a ja mogę stracić własne dziecko…

Karolina Bebel

Na szczęście – Karolina jest młoda i silna. Przeżyła! Przez 9 długich miesięcy była w śpiączce. Dziewczynki bardzo to przeżywały. Karolina nie mogła być przy tym, jak Lenka zaczęła naukę w pierwszej klasie, ani jak Polcia po raz pierwszy poszła do przedszkola…

Niestety – Karolina wciąż nie chodzi, nie mówi, nie jest samodzielna. Od grudnia 2019 roku rehabilitowana jest w domu. Karolina robi postępy i wszyscy wierzymy, że jeszcze kiedyś złapie za ręce swoje córeczki i będzie w stanie z nimi pójść przed siebie. Wszyscy czekamy na to z utęsknieniem. Już ponad 15 długich miesięcy Polcai i Lenka wychowują się bez kochanej mamy i czekają – cały czas czekają – aż Karola będzie taka, jak przed wypadkiem. Niebawem mamy szansę przenieść się do specjalistycznego ośrodka rehabilitacyjnego, który da Karolinie szansę na coraz większe postępy. Niestety koszt rocznej rehabilitacji jest olbrzymi…

Karolina Bebel

Filmik, który widzicie wyżej na zbiórce, wzrusza i wlewa nadzieje w nasze serca. W czerwcu 2019 roku udało się wybudzić Karolinę ze śpiączki. Najpiękniejszą chwilą od 1,5 roku był moment, kiedy sama była w stanie przytulić dziewczynki. Kiedy na ich twarzach widać było uśmiech i czuć było, czym jest szczęście i czym jest radość... Miłość córek i matki, miłość bezwarunkowa, miłość jedyna…

Prosimy o pomoc, by Karola dalej mogła walczyć!

–Jadwida, mama Karoliny

–––––––––––––––

TVN UWAGA!: (otwiera nową kartę)

Karolina Bebel (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Karolina Bebel wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj