Guz przysadki mózgowej niszczy wzrok i sięga po więcej – prosimy, pomóż!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 260 osób
105 085,77 zł (100,2%)
Zbiórka na cel
Operacja neurologiczna w klinice Charite w Berlinie

Karolina Kołodziejczak, 16 lat

Wola Podłężna, wielkopolskie

Guz przysadki mózgowej - czaszkogardlak szkliwiejący

Rozpoczęcie: 22 Czerwca 2020
Zakończenie: 10 Lipca 2020

10 Lipca 2020, 15:43
Mamy 100%! Dziękujemy!

Kochani Znajomi i Nieznajomi, Wy wszyscy o wielkich i wspaniałych sercach, którzy w tym trudnym czasie, jaki teraz przeżywamy, daliście nam nadzieję, ale przede wszystkim szansę naszej Karolinie na normalne i zdrowe życie!

Wiadomość o chorobie córki gruchnęła na nas niczym grom z jasnego nieba. W wieku 16 lat Karolina musi stoczyć ciężki bój, podjąć walkę z podstępnym przeciwnikiem, który zakradł się, by zniszczyć jej życie i zrujnować przyszłość. Jako rodzice zrobiliśmy wszystko, żeby dotrzeć do najlepszych specjalistów, najpierw w kraju, gdzie niestety zaproponowana operacja okaleczyłaby i skazała nasze dziecko na leki hormonalne do końca życia.

Dotarliśmy więc do renomowanej kliniki Charite w Berlinie. Tam zapewniono nas, że po operacji Karolina wróci do pełni zdrowia, usuną jedynie guz, który miażdży przysadkę mózgową, a samą przysadkę uratują. Mogliśmy wykrzyknąć: jesteśmy w dobrych rękach! Warunkiem ustalenia terminu operacji była wpłata kwoty, która nas zdecydowanie przerosła. I tutaj pojawiliście się Państwo! Bezmiar dobra, jakiego w ostatnich dniach doświadczamy, oszołamia swoim rozmiarem, pozwala z ufnością patrzeć w przyszłość, krzepi i podnosi na duchu. Nie pozostawiliście nas samych z naszym dramatem, wsparliście nas nie tylko materialnie, ale i mentalnie. Wasza pomoc jest dla nas bezcenna...

Z całego serca DZIĘKUJEMY!

Jesteście Kochani…

Rodzice Karoliny

Jak długo powinna trwać beztroska? Jak długo można żyć marzeniami? Nasza córka miała na to tylko 16 lat... Teraz jej życie wypełnia cierpienie i strach. Trudno nam się pogodzić z tym, że zamiast cieszyć się życiem, Karolina spędza kolejne doby w szpitalach, przechodzi kolejne badania! By ratować jej wzrok, konieczna jest operacja. By jednak się odbyła, potrzebujemy pomocy...

U Karoliny zdiagnozowano guza przysadki mózgowej. Przeciwnika najgorszego z najgorszych... Najlepsi neurochirurdzy dziecięcy w Polsce potwierdzili, że to czaszkogardlak szkliwiejący. W ciągu kilku miesięcy (od grudnia do kwietnia) guz powiększył się o 2 mm. W tym momencie ryzykujemy już utratę wzroku przez naszą córkę. 

Karolina Kołodziejczak

W Polsce w poszukiwaniu nadziei odwiedzaliśmy najlepszych specjalistów. Jesteśmy pod ścianą, bo konieczna jest jak najszybsza operacja. Niestety – jak się okazuje, ta przeprowadzona w Polsce niesie za sobą bardzo duże ryzyko. Zasugerowano nam usunięcie guza wraz z przysadką, skazując naszą córkę na zniszczenie gospodarki hormonalnej i leki hormonalne do końca życia. Zaczęliśmy szukać pomocy dalej… 

Dotarliśmy do  kliniki Charite w Berlinie. 17 czerwca spotkaliśmy się z neurochirurgiem, który po obejrzeniu płyt z rezonansem z wielką pewnością powiedział, że precyzyjnie oddzieli guza od przysadki, ratując tym samym hormony. Wycięcie guza wraz z przysadką nazwał okaleczeniem. W Berlinie są gotowi operować naszą córkę już teraz. Problemem są jednak koszty, które nas przerastają – ponad 130 tys. zł, które trzeba zebrać jak najszybciej, nim guz urośnie jeszcze...

Czas nie działa na naszą korzyść. Operacja jest potrzebna już teraz – zanim guz zabierze wzrok i zacznie sięgać po jeszcze więcej. Nasze dziecko ma dopiero 16 lat – nie chcemy, by choroba zabierała jej resztę młodości, by już teraz skazywała na niepełnosprawność. Prosimy o pomoc, by móc zdążyć z pomocą naszej córce!

Rodzice Karoliny

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 260 osób
105 085,77 zł (100,2%)