Zbiórka zakończona
Karolina Smolińska - zdjęcie główne

Od zawsze wiedziałam, że zachoruję na raka. Nie wiedziałam jednak, że nowotwór przyjdzie tak szybko i będzie tak agresywny... Mam męża i dwie malutkie córeczki – RATUJ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, suplementy

Organizator zbiórki:
Karolina Smolińska, 34 lata
Ciechanów
Rak przewodowy naciekający - nowotwór złośliwy piersi, mutacja w genie BRCA2, stan po obustronnej mastektomii prostej, przerzuty - komórki raka w węzłach wartowniczych, stan po limfadenektomii, ADHD
Rozpoczęcie: 14 września 2026
Zakończenie: 9 października 2026
16 693 zł(104,61%)
Wsparły 263 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1016435 Karolina

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, suplementy

Organizator zbiórki:
Karolina Smolińska, 34 lata
Ciechanów
Rak przewodowy naciekający - nowotwór złośliwy piersi, mutacja w genie BRCA2, stan po obustronnej mastektomii prostej, przerzuty - komórki raka w węzłach wartowniczych, stan po limfadenektomii, ADHD
Rozpoczęcie: 14 września 2026
Zakończenie: 9 października 2026

Podziękowanie

Drodzy Darczyńcy! 

Z całego serca dziękuję za Waszą pomoc i życzliwość. Dzięki Wam pasek na stronie mojej zbiórki się zazielenił! W tej walce każdy nawet najmniejszy gest ma dla mnie ogromne znaczenie. Dodaliście mi sił i z nadzieją patrzę w przyszłość! 💚

Z wdzięcznością

Karolina

Opis zbiórki

Choć bardzo bym chciała, diagnoza raka nie była dla mnie szokiem. W mojej rodzinie wiele osób zachorowało na niego przede mną. W tym moja mama, która zmarła na nowotwór piersi… Zawsze wiedziałam, że choroba przyjdzie też po mnie. Myślałam jednak, że mam więcej czasu…

W najgorszych wyobrażeniach nie podejrzewałam także, że będzie postępował tak agresywnie. 

Wszystko zaczęło się 13 października 2025 roku, gdy wyczułam na piersi guzek. Niecałe 2 miesiące później na USG było widocznych już aż 6 guzów. 17 grudnia węzły chłonne były „czyste”. W styczniu były już przerzuty…

Rak pierwotnie luminalny B, wieloogniskowy. Zapadła decyzja o 16 cyklach chemioterapii. W międzyczasie wyszła mi mutacja w genie BRCA 2. W lipcu zostałam poddana mastektomii – z prawej strony radykalnej, z lewej – prostej, profilaktycznej. Niestety, wyniki badań histopatologicznych po operacji nie były optymistyczne. Nie wykazano pełnej odpowiedzi na leczenie przedoperacyjne, za to nacieki w naczyniach krwionośnych I makroprzerzut do węzłów chłonnych.

Karolina Smolińska

W związku z tym, 4 września poddano mnie limfadenektomii, czyli usunięciu wszystkich węzłów w dole pachowym, prawym. Pierwotne parametry nowotworu bardzo się zmieniły. Hormonozależność, która miała być moim "asem w rękawie" spadła o blisko 60%, natomiast współczynnik Her2- wyszedł dodatni. Co to oznacza? Że dziś moje rokowania są gorsze niż były przed rozpoczęciem leczenia…

Codzienność bywa niezwykle trudna. Jestem osobą neuroatypową, a ze względu na leczenie onkologiczne musiałam odstawić wcześniej przyjmowane leki. Gdyby nie wsparcie terapeuty, to nie dałabym chyba rady przez to wszystko przejść. 

Są dni, gdy funkcjonuję prawie „normalnie”. Sytuacja może się jednak zmienić w jednej chwili. Rano mogę razem mężem odwieźć nasze córeczki do przedszkola i szkoły, a wieczorem trzeba wezwać do mnie karetkę, bo organizm się poddaje. Nigdy nie wiem, w jakim stanie będę za godzinę czy dwie…

Karolina Smolińska

A ja przecież tak bardzo chcę żyć! Mam dwie cudowne córeczki: 7-letnią Liliankę i 5-letnią Kalinkę. Cudownego męża i teściów. To oni mnie wspierają i dają siłę do dalszej walki. To dla nich chcę pokonać nowotwór…

Po zagojeniu się ran czeka mnie radioterapia, fizjoterapia ręki i zapewne dodatkowe leczenie. Niestety, koszty są ogromne i nie dajemy rady ich udźwignąć samodzielnie. 

Walka z rakiem pochłania wszystkie moje siły. Gdy patrzę jednak w oczy męża, Lilianki i Kalinki, to wiem, że nie wolno mi się poddać. Chcę być przy nich i widzieć jak dorastają córeczki. Chcę być żoną i mamą – nie wspomnieniem! Proszę, pomóż mi…

Karolina

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Karolina Smolińska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj