Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Kasia Fijałkowska - zdjęcie główne

Złośliwy nowotwór zabiera nam ukochaną mamę, babcię i przyjaciółkę❗️POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, opatrunki

Organizator zbiórki:
Kasia Fijałkowska, 45 lat
Bydgoszcz
Nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych wewnątrzwątrobowych
Rozpoczęcie: 27 maja 2026
Zakończenie: 27 sierpnia 2026
3541 zł(16,64%)
Brakuje 17 736 zł
WesprzyjWsparło 97 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0970517
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0970517 Katarzyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Kasi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, opatrunki

Organizator zbiórki:
Kasia Fijałkowska, 45 lat
Bydgoszcz
Nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych wewnątrzwątrobowych
Rozpoczęcie: 27 maja 2026
Zakończenie: 27 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Kasia jeszcze do niedawna wiodła dobre i spokojne życie wśród ludzi, których kocha. Ma dzieci i malutkie wnuczki – to z nimi spędzała mnóstwo czasu na zabawach. Nikt z nas nie spodziewał się, że to szczęście niedługo zniknie, a w jego miejsce pojawi się strach o to, co najcenniejsze – o życie. 

Nie było żadnych objawów. Nowotwór przyszedł znienacka, po cichu od dłuższego czasu niszcząc zdrowie Kasi. W październiku 2024 roku badania wykazały nowotwór łagodny. Myśleliśmy, że odpowiednie leczenie przywróci Kasi zdrowie. Tak się jednak nie stało. 

W grudniu 2025 roku Kasia poznała diagnozę, która sprawiła, że ziemia osunęła się spod jej nóg. Świat się zatrzymał, kiedy lekarz wypowiadał słowa, jakich nikt nie chce usłyszeć. U naszej Kasi zdiagnozowano nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych wewnątrzwątrobowych. 

Rozpoczęła się walka o życie. Od marca 2026 roku Kasia jest nieustannie poddawana operacjom. Przeszła już cztery operacje. Kolejna czeka ją w lipcu. Dopiero po tym zabiegu lekarze zdecydują, czy może brać już chemię. 

Katarzyna Fijałkowska

Każda z operacji wiąże się dla nas z ogromnym strachem. Czy zabieg się uda? Czy nasza Kasia wygra? Głęboko wierzymy, że tak, ale codziennie widzimy, jak choroba wpływa na Kasię. Bardzo schudła, a jej organizm jest coraz bardziej wycieńczony.

Nowotwór każdego dnia sieje spustoszenie. Jest bardzo osłabiona, a każda najdrobniejsza czynność wiąże się z ogromnym wysiłkiem. Największe trudności są z chodzeniem – Kasia w dużej mierze musi korzystać z wózka, bo zdarza się, że brakuje jej sił na wykonanie choćby jednego kroku. 

Mimo to Kasia się nie poddaje. Ma wokół siebie najbliższych, którzy wspierają ją w tej walce. Dzieci, wnuczki i przyjaciele są dla niej ogromnym wsparciem w tym trudnym czasie. Każdego dnia widzimy jej wolę walki – wiemy, że się nie podda. 

Niestety, koszty, przed jakimi postawił ją los, są ogromne. Wizyty lekarskie, leki, dojazdy oraz specjalistyczna dieta pochłaniają ogrom wydatków, którym coraz trudniej prostać. Dlatego jako jej najbliżsi postanowiliśmy zwrócić się z prośbą o wsparcie. 

Twój gest, dobre słowo oraz udostępnienie zbiórki to dla Kasi realna szansa na wygranie walki ze złośliwym nowotworem. To szansa na życie, którego nie możemy stracić. Dlatego prosimy, pomóż naszej Kasi wygrać! 

Rodzina i najbliżsi 

Wybierz zakładkę
Sortuj według