Zbiórka zakończona
Kasia Hałajewska - zdjęcie główne

To nie czas na niepełnosprawność... Pomóż mi być sprawną mamą!

Cel zbiórki: Operacja rekonstrukcji splotu ramiennego

Kasia Hałajewska, 36 lat
Kamiennik, opolskie
Stan po wypadku - złamanie trzonu prawej ręki, złamane żebro, obite płuco, wyrwanie korzeni nerwowych z rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 10 listopada 2020
Zakończenie: 4 stycznia 2021
30 808 zł(115,23%)
Wsparły 552 osoby

Cel zbiórki: Operacja rekonstrukcji splotu ramiennego

Kasia Hałajewska, 36 lat
Kamiennik, opolskie
Stan po wypadku - złamanie trzonu prawej ręki, złamane żebro, obite płuco, wyrwanie korzeni nerwowych z rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 10 listopada 2020
Zakończenie: 4 stycznia 2021

Opis zbiórki

Dwóch kochanych synków, wspaniały mąż, marzenia, plany i ambicje. Czułam, że wszystko dzieje się tak, jak powinno. Że jestem w miejscu, w którym zawsze chciałam być. Niestety, wypadek zniszczył wszystko...

W tym roku obchodziliśmy czwartą rocznicę ślubu. Uczciliśmy ją romantycznym weekendem we dwoje. Niestety, nasze szczęście nie trwało długo... W drodze powrotnej zdarzył się wypadek. Wypadek, który cudem przeżyłam, niestety jego skutki nie dają mi o sobie zapomnieć.

Miałam złamany trzon prawej ręki, złamane żebro oraz obite płuco. Jednak najbardziej ucierpiała moja lewa ręka. Korzenie nerwowe zostały wyrwane z rdzenia kręgowego, powodując ogromny ból i niedowład. Od momentu wypadku nic nie jest takie, jak wcześniej...

Kasia Hałajewska

Do tej pory byłam w pełni sprawną, samodzielną kobietą. Od dnia wypadku potrzebuję pomocy nawet przy najprostszych czynnościach. Korzystanie z toalety, branie kąpieli czy spożywanie posiłków jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Zabawie z dziećmi towarzyszy silny ból i łzy… Łzy bezsilności, że nie mogę ich wziąć na ręce i mocno przytulić. Dużym wsparciem jest dla mnie mój mąż, który przejął wszystkie obowiązki domowe, które do tej pory były na mojej głowie.

Od tego feralnego dnia minęło trochę czasu, a jednak nadal ciężko mi dopuścić do siebie myśl, że tak już może być do końca mojego życia. Nadzieją na odzyskanie sprawności są bardzo kosztowne operacje i długotrwałe, kosztowne rehabilitacje. Serce mi pęka, bo wiem, że sama nie jestem w stanie wywalczyć swojej sprawności... Dlatego dzisiaj zwracam się do Twojego serca. Proszę, pomóż mi!

Kasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Piotr Targosz
    Piotr Targosz
    Udostępnij
    200 zł

    Wszystkiego dobrego 🙂

  • smyk
    smyk
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł

    Zdrowiej Kasiu , myślami jesteśmy z Tobą ...I.T.

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj