Mama i córka z GORZOWA tracą WZROK !

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Hej Gorzowianie, Lubuszanie i nie tylko :)
Nie znam Zuzy i Kasi, ale to nie przeszkadza w udzieleniu im pomocy. Mieszkam jak One, w Gorzowie Wlkp. Jestem zdrowa: widzę, słyszę, poruszam się samodzielnie. Tak jak TY. One mają wielki problem ZE WZROKIEM. Tracą go... Aniridia to choroba, która wspólnie z wadami jej towarzyszącymi wyniszcza ich oczy. Wyobrażasz sobie? Tracić wzrok każdego dnia, po trochę? Czekać na dzień, aż całkiem oślepniesz? Nie? No właśnie. Ja też nie.

One tak żyją. Potrzebują 80 tysięcy złotych ( tylko 80 tysięcy, nie milion ) by kontynuować ratowanie wzroku, by nie oślepnąć, by widzieć świat i siebie. Żeby mama mogła pracować i rehabilitować innych, chorych ludzi, a Zuza rozwijać się i żyć jak zdrowa nastolatka. Żyją wciąż czekając... widzą coraz gorzej, coraz mniej. A tak nie musi być :-)

Zbiórka trwa do 28 października 2018. Zostało tylko 2 miesiące. Przez miesiąc uzbierały tylko 1690 zł :-( Poczytajcie więcej o ich schorzeniu i mozliwości wyleczenia, spowolnienia, poprawienia wzroku tu:
https://www.siepomaga.pl/kasia-zuzia (otwiera nową kartę)
Trzeba pomagać. Włączcie się do zbiórki, udostępniajcie znajomym i nieznajomym. A może znajdzie się jakiś wspaniały SPONSOR i wpłaci znacząco DUŻĄ kwotę ?
Pięknych widoków każdego dnia Wam i sobie życzę.
Renata Stankiewicz z Gorzowa Wlkp.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Hej Gorzowianie, Lubuszanie i nie tylko :)
Nie znam Zuzy i Kasi, ale to nie przeszkadza w udzieleniu im pomocy. Mieszkam jak One, w Gorzowie Wlkp. Jestem zdrowa: widzę, słyszę, poruszam się samodzielnie. Tak jak TY. One mają wielki problem ZE WZROKIEM. Tracą go... Aniridia to choroba, która wspólnie z wadami jej towarzyszącymi wyniszcza ich oczy. Wyobrażasz sobie? Tracić wzrok każdego dnia, po trochę? Czekać na dzień, aż całkiem oślepniesz? Nie? No właśnie. Ja też nie.

One tak żyją. Potrzebują 80 tysięcy złotych ( tylko 80 tysięcy, nie milion ) by kontynuować ratowanie wzroku, by nie oślepnąć, by widzieć świat i siebie. Żeby mama mogła pracować i rehabilitować innych, chorych ludzi, a Zuza rozwijać się i żyć jak zdrowa nastolatka. Żyją wciąż czekając... widzą coraz gorzej, coraz mniej. A tak nie musi być :-)

Zbiórka trwa do 28 października 2018. Zostało tylko 2 miesiące. Przez miesiąc uzbierały tylko 1690 zł :-( Poczytajcie więcej o ich schorzeniu i mozliwości wyleczenia, spowolnienia, poprawienia wzroku tu:
https://www.siepomaga.pl/kasia-zuzia (otwiera nową kartę)
Trzeba pomagać. Włączcie się do zbiórki, udostępniajcie znajomym i nieznajomym. A może znajdzie się jakiś wspaniały SPONSOR i wpłaci znacząco DUŻĄ kwotę ?
Pięknych widoków każdego dnia Wam i sobie życzę.
Renata Stankiewicz z Gorzowa Wlkp.
Wpłaty
3 zł
3 zł
3 zł
3 zł
3 zł- Wpłata anonimowa10 zł
