Zbiórka zakończona
Katarzyna Intek - zdjęcie główne

Krew rozrywa serce Kasi❗️Potrzebna pilna operacja!

Cel zbiórki: Reoperacja serca w Bostonie, transport, pobyt, koszty związane z leczeniem

Organizator zbiórki:
Katarzyna Intek, 6 lat
Ciechocinek, kujawsko-pomorskie
Wrodzona wada serca, arytmia serca, martwicze zapalenie jelit, niewydolność nerek, niewydolność serca, zespół zagęszczonej żółci
Rozpoczęcie: 15 października 2021
Zakończenie: 16 marca 2022
1 143 978 zł(83,25%)
Wsparło 46 189 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0100891 Katarzyna

Cel zbiórki: Reoperacja serca w Bostonie, transport, pobyt, koszty związane z leczeniem

Organizator zbiórki:
Katarzyna Intek, 6 lat
Ciechocinek, kujawsko-pomorskie
Wrodzona wada serca, arytmia serca, martwicze zapalenie jelit, niewydolność nerek, niewydolność serca, zespół zagęszczonej żółci
Rozpoczęcie: 15 października 2021
Zakończenie: 16 marca 2022

Rezultat zbiórki

Kasia po operacji ma się coraz lepiej!

Na koniec marca mamy kontrolę w szpitalu i jeśli wszystko będzie dobrze, to  do 20 kwietnia będziemy już w Polsce!

Kasia doczekała operacji, przeżyła ją, dlatego kończymy już zbiórkę. Bardzo dziękujemy zespołowi Siepomaga oraz wszystkim Darczyńcom i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wspierali naszą walkę o życie Kasi!

Kolejna operacja Kasi (wymiana homograftu, ewentualnie wymiana lub kolejna korekcja zastawki trójdzielnej) za 3-5 lat, a niektórzy lekarze twierdzą, że mamy nawet 8 lat spokoju. O ile oczywiście nic złego się nie wydarzy. 

Dziękujemy! Dzięki Wam nasza córeczka jest z nami! 

 

Aktualizacje

  • Kasia jest po operacji❗️Pomoc pilnie potrzebna!

    Piotr, tata Kasi, pisze z kliniki w USA:

    "Nasza córeczka jest po bardzo długiej i ciężkiej operacji serca. Poprzedziły ją badania, które niestety Kasia źle zniosła. To był krytycznie trudny czas... Szpital zgodził się przeprowadzić operację z uwagi na krytyczny stan Kasi, mimo że nie mieliśmy całej kwoty i odroczyć płatność. Musimy jednak uregulować dług, który niestety rośnie...

    Nikt nie spodziewał się takiego koszmaru, który wydarzył się za drzwiami szpitalnej sali. Dowiedzieliśmy się o nim dopiero po fakcie. Chyba na szczęście dla nas. I tak szaleliśmy z rozpaczy...

    Na OIOM-ie lekarze walczyli o życie Kasi. Zmieniali leki, a serce raz zwalniało, raz przyspieszało. Ciśnienia skakało jak szalone od zbyt niskiego, do zbyt wysokiego. Morfina nie chciała zadziałać, w czasie operacji Kasia zaczynała się wybudzać, walczyła z respiratorem! Na szczęście w końcu udało się dostosować leki.

    Katarzyna Intek

    To, co tam się działo, można opisać w książce i tylko Bogu dziękujemy, że byliśmy w miejscu, gdzie lekarze wiedzieli, co robić, jak ratować Kasię...

    Po operacji udało się odłączyć respirator, zostały tylko wąsy tlenowe. Córeczka dostawała leki uspokajające, przeciwbólowe, nasercowe... 

    Kasia zaczęła gorączkować, wróciły problemy z drogami żółciowymi. Po naszych prośbach lekarze zrobili próby wątrobowe. Wyniki dwukrotnie przekraczały normę... 

    Teraz powoli Kasia dochodzi do siebie, w końcu mogliśmy odetchnąć z ulgą. Trudno ubrać w słowa ten strach... 

    Katarzyna Intek

    Niestety, już w dniu operacji przekroczyliśmy wstępny kosztorys o prawie 18 tysięcy dolarów. Nie wiemy, czy to koniec, czy dojdą kolejne rachunki. Wciąż bardzo prosimy o pomoc. Musimy uregulować dług w szpitalu... 

    Dziękujemy za wszystko, że jesteście z nami, że walczycie o Kasię. Bez Was nie mielibyśmy szans. Prosimy, bądźcie dalej, udostępnijcie zbiórkę. Wciąż bardzo potrzebujemy wsparcia..."

  • Kasia jest już w USA!

    25 stycznia Kasia z rodzicami wyleciała do USA w kolejną podróż po życie. Lot do Nowego Jorku przebiegł bez zakłóceń. Na miejscu rodzinę odebrał przedstawiciel konsulatu i to w konsulacie Kasia spędziła swoją pierwszą noc w Stanach Zjednoczonych, by na drugi dzień wyruszyć do Bostonu. 

    Dziś pierwsza wizyta w szpitalu! Jednak dopiero w okolicach 8-9 lutego, po wszystkich niezbędnych badaniach oceniających aktualny stan chorego serduszka, poznamy pełny zakres i koszt operacji. 

    Do zazielenienia paska wciąż daleka droga, dlatego nie ustawajmy w pomocy! Kasia szczególnie teraz nas potrzebuje!

    Katarzyna IntekKasia z tatą przed wylotem do USA

  • Dramatyczna sytuacja Kasi i jej rodziców! RATUNKU!

    Rodzice Kasi są zdesperowani i zrozpaczeni. Sprzedali dom, zapożyczyli się, gdzie się dało. Z tego wszystkiego udało się zebrać zaledwie 200 tysięcy złotych… Zaledwie, bo choć sprzedali wszystko, co mieli, to nadal za mało, by uratować życie jedynej córeczki! 

    Czas ucieka. Kasia właściwie go nie ma… Operacja została wyznaczona na 9 lutego. Wcześniej trzeba wpłacić całą kwotę na konto szpitala. Została jedyna nadzieja w Was! Każda złotówka przybliża Kasię do ocalenia życia. Prosimy o każde możliwe wsparcie!

    “Kochani, błagamy Was z całego serca o ratunek… Nie wiemy już, do jakich drzwi zapukać, gdzie szukać pomocy… Sprzedaliśmy dom, pożyczyliśmy pieniądze skąd tylko się dało, więcej nie damy rady, a możemy zmniejszyć zbiórkę tylko o 200 tysięcy złotych… Nie mamy nawet złotówki więcej.

    Nie mamy już nic, tylko Kasię. Córeczka jest dla nas wszystkim, całym światem. Błagamy, pomóżcie nam ten świat ocalić…”

    Mama i tata Kasi

Opis zbiórki

Serce naszej córeczki to tykająca bomba… Gdy wydawało się już, że najgorsze za nami, doszły kolejne tragiczne informacje! Nagle przestały pracować dwie zastawki. Krew, której nie mogą spowolnić, jest śmiertelnym zagrożeniem, bo może rozerwać ubytek w sercu! Do tego zwłókniała prawa komora, która nie ma już siły pompować krwi, dlatego Kasia jest taka sina... Konieczna jest pilna reoperacja! 

Siły i nadzieję bierzemy ze spojrzenia naszej córeczki, z jej chęci do życia mimo tego, co przeszła… W innym przypadku już chyba byśmy się poddali. Ale nie możemy, musimy o nią walczyć! 

Katarzyna Intek

Kasia żyje dzięki zabiegowi w USA i pomocy tysięcy Darczyńców, za co będziemy wdzięczni do końca naszych dni! Jeszcze niedawno wydawało się, że serce Kasi może bić z całych sił i nie zagrażać już życiu. Ale rzeczywistość okazała się niezwykle brutalna. Stało się coś, czego zupełni nikt się nie spodziewał...

Okazało się, że z niewiadomej przyczyny u Kasi przestały pracować zastawki. Obecnie brak jest brak hemodynamicznie pracujacych płatków. Obie zastawki mają 3 stopień niedomykalności! Krew, której nie mogą spowolnić, rozrywa ubytek w ASD – ten, który do teraz pozwalał Kasi żyć, a teraz zagraża jej życiu! 

Ubytek w serduszku miał 2,5 mm. Obecnie krew pod dużym ciśnieniem rozerwała go aż do 4,5 mm i każdego dnia rozrywa dalej! Kasi spada natlenienie krwi… Jeśli ubytek rozerwie się zbyt mocno, stanie się najgorsze. Nasza córeczka umrze...

Katarzyna Intek

Trwa intensywna diagnostyka Kasi, a nasz szpital na bieżąco wysyła wyniki do USA. Niedługo zostanie ustalony konkretny plan leczenia. Teraz już wiemy, że naszą córeczkę czeka niestety kolejna poważna operacja. Będzie to już trzecia w jej krótkim życiu… Ale bez nich Kasi w ogóle by nie było! 

Jesteśmy na oddziale kardiologii na dokładnych badaniach. Znów tak bardzo się boimy… Wrócił strach, o którym mieliśmy już nadzieję zapomnieć na zawsze. Ale los jest okrutny, a serce Kasi tak bardzo skomplikowane… Wszyscy profesorzy, którzy konsultowali Kasię, są jednego zdania – konieczna będzie pilna operacja. Niedługo poznamy szczegóły i kosztorys. Bardzo boimy się wysokiej ceny, dlatego już teraz bardzo prosimy o pomoc! 

Katarzyna Intek

Wola życia w maleńkiej Kasi jest ogromna. Pokonuje trudności, których nie dałby rady przejść niejeden dorosły. To  najdzielniejsza osóbka, jaką znamy. Zasługuje na dobre, długie i szczęśliwe życie, szczególnie po tym, co przeszła. Prosimy i w głębi serca mamy nadzieję, że to będzie już ostatni raz – uratujcie życie naszej córeczki!

Rodzice

Mama i Tata

 

➡️ Licytacje dla serduszka Kasi Intek (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Katarzyna Intek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj