
Umarł jej tata, ona walczy o życie... Ogromna kwota za ratunek dla Kasi❗️Pomocy!
Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju
Aktualizacje
Mamy środki na terapię genową! Dziś płaczemy, ale są to łzy szczęścia... Dziękujemy!
Łzy radości same napływają do oczu!!!
Najdłuższa i najtrudniejsza walka wreszcie dobiegła końca. Z całego serca dziękujemy każdemu, kto był z nami, wierzył, pomagał i nie odpuszczał ani na chwilę. Dzięki Wam, a także środkom zebranym w innych krajach i na Białorusi, mamy 100% potrzebnej kwoty.
Dzięki Wam Katia jest o krok bliżej życia — niech jak najszybciej otrzyma terapię genową i dostanie szansę na zdrową przyszłość! Przyjęcie do kliniki planowane jest już w lutym - nie ma chwili do stracenia! Czekamy, żeby przekazać Wam dobre wiadomości!
Jeśli jeszcze chcecie, możecie wspierać nas dalej - jest taka możliwość, cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie i rehabilitację, po podaniu terapii genowej będzia ona niezbędna. Zostawiamy możliwość wsparcia jeszcze do połowy lutego.
Z całego serca dziękujemy każdemu Darczyńcy — za każdą wpłatę, dobrą myśl, modlitwę i słowo wsparcia. 🤍 Nie zapomnimy Was naprawdę do końca życia!
Kochani, nie mamy już czasu. Dosłownie odliczamy GODZINY❗️❗️❗️Sytuacja jest KRYTYCZNA❗️
Córeczka musi być w klinice już na początku lutego, aby mogła przyjąć terapię genową przeciwko SMA. To ostateczna granica, za którą może być już za późno!
Aby klinika mogła ją przyjąć, musimy zebrać całą kwotę do 25 stycznia. Bez tego drzwi się zamkną i Katia nie dostanie szansy!
Zostało już tylko 700 gramów do granicznej wagi. To przerażające, jak blisko jesteśmy momentu, w którym nie będzie można zrobić absolutnie nic. Nie możemy czekać nawet chwili...

Każdy dzień to strach. Każda noc to pytanie: czy zdążymy?Wszystko jest na granicy — zdrowie, czas, nadzieja.
Błagamy o wsparcie. O każdą wpłatę, każde udostępnienie, każde słowo, które poniesie tę historię dalej.
To wyścig z czasem o życie dziecka. Prosimy — pomóżcie nam zdążyć. 🙏
Naszej zbiórki nikt nie widzi... Choroba postępuje, jestem sama z córką... Tak bardzo się boję, POMOCY❗️
Kochani, niestety nie jest dobrze... Jest źle. Choroba postępuje i zabiera siły mojej ukochanej córeczce... Jeszcze niedawno potrafiła sama przesiąść się na wózek, dziś już nie ma na to siły. Jej organizm coraz mocniej odczuwa SMA...
Robimy wszystko, co możemy, aby zebrać brakujące środki... Aby Katia dostała zastrzyk, który ma uratować jej życie. Po śmierci męża zostałam sama z córką jest mi naprawdę ciężko, mogę liczyć tylko na wsparcie dobrych ludzi... Nasz Instagram, na którym było 50 tysięcy osób, został zablokowany... Wolontariusze założyli drugie konto, jednak również ono zostało zgłoszone i zablokowane. Wszyscy są w szoku — wygląda to jak prawdziwa wojna przeciwko naszej zbiórce.
Tempo zbiórki dramatycznie spadło... Nikt nie widzi naszej zbiórki. A czas postępuje...

Waga córeczki wynosi obecnie 19,5 kg. Choć ma już 8 lat, musi być na bardzo restrykcyjnej diecie, aby nie przybierać na wadze. Niestety waga graniczna podania leku to 21 kg. Każdy dodatkowy gram zwiększa ryzyko i zmniejsza nasze szanse...
Ostatnio spotkaliśmy się z lekarzem z Dubaju, który prowadzi terapię genową u dzieci chorych na SMA. Po dokładnym zbadaniu córki powiedział, że ma duże szanse, by chodzić po podaniu terapii genowej — ale trzeba podać ją jak najszybciej! Musi przejść też operację, ale lekarze stanowczo zalecają, aby najpierw otrzymała terapię genową... Musimy się spieszyć.
Ja nie proszę, ja błagam o wsparcie zbiórki Kati. Nie możemy się poddać — tak duża część kwoty jest już za nami. Jesteśmy tak blisko… Błagam! Każda pomoc ma teraz ogromne znaczenie.
Mama
Opis zbiórki
Gdy poważnie zachoruje własne dziecko, rodzic zrobiłby wszystko, żeby je uratować, dać mu zdrowie i normalne życie. Jednak bardzo często wszystkie działania, które może podjąć zwykły człowiek, nie wystarczają… Tak jest w moim przypadku. Dlatego jako matka przychodzę błagać o pomoc dla mojej córeczki Katii, która walczy z SMA…
Rdzeniowy zanik mięśni to rzadka i ciężka choroba, którą zdiagnozowano u córki, gdy miała 2 lata i 3 miesiące. Nigdy nie zapomnę tego okropnego dnia… Lekarze mówili mi, że neurony u córeczki będą obumierać, że zabiorą jej sprawność mięśni i, że w końcu Katia wyląduje na wózku, a potem zacznie mieć problemy z jedzeniem, oddychaniem… Nie będzie mogła samodzielnie funkcjonować...

I tak się stało... Córeczka porusza się tylko na kolanach, wszędzie muszę wozić ją w wózku. Boję się, co jeszcze zabierze jej choroba... Przecież mięśnie odpowiadają też za nasze oddychanie, za bicie serca...
Jedyną nadzieją dla mojej córki jest drogie leczenie. Od niedawna istnieje ratunek dla dzieci z SMA i jest nim nowoczesna terapia genowa. Dostarcza organizmowi kopię genu, którego Katia nie ma (i przez brak którego jej mięśnie umierają). Preparat podaje się w formie jednorazowej, dożylnej dawki. W Europie, w tym w Polsce, ten lek można podać jedynie do granicy wagowej, jaką jest 13,5 kg... Katia jednak kwalifikuje się do podania w Dubaju - tam granica wagowa to 21 kg. Niestety mamy bardzo mało czasu...

Historia problemów Katii zaczęła się już w trakcie ciąży. To był bardzo trudny okres, istniało ryzyko przedwczesnego przerwania ciąży, ale na szczęście 1 września 2017 przyszła na świat. Wydawało się, że wszystko jest w porządku ze zdrowiem córeczki. Odetchnęłam z ulgą i myślałam, że najgorsze za nami.
Niestety szczęście nie trwało długo. Córeczka zaczęła chodzić, gdy miała rok i cztery miesiące, ale jej chód z wiekiem, zamiast się poprawiać, pogarszał się i stał się niepewny. Chodziłam z córką do mnóstwa lekarzy i na fizjoterapię, ale nie przynosiło to znaczących postępów. Wtedy przeczuwałam już, że ze zdrowiem Kasi musi być coś nie tak. Nie sądziłam jednak, że córka ma tak poważną chorobę… Okropnego przeciwnika, który codziennie zabiera jej sprawność...

Na oddziale neurologicznym, po przeprowadzeniu badań, nie było wątpliwości. To SMA! Choroba, która przekreśla normalne życie… Los wystawił nas na jedną z najcięższych prób… A przecież naszej rodzinie nie jest łatwo. Starszy synek ma jeszcze zdiagnozowany autyzm.
Nasze wydatki już teraz są ogromne, a towarzyszący nam lęk, co będzie dalej, jest często nie do wytrzymania. Wiem, że bez Was nie damy sobie rady. Szczególnie, że ratunek dla córki jest przerażająco drogi. Terapię genową, najnowocześniejszą zdobycz medycyny, wyceniono na 8 milionów złotych! Przecież zwykły człowiek nigdy nie zbierze takich pieniędzy. Nadzieja w Was, dobrych ludziach, których błagam o pomoc!
Mama
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Anastazja50 zł
❤️❤️❤️
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa15 zł
Выздоравливай 💐
- Wpłata anonimowaX zł