Katarzyna Mosiej - zdjęcie główne

Większości moich chorób nie widać, ale niszczą moje życie każdego dnia... POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Mosiej, 57 lat
Sokołów Podlaski, mazowieckie
Wada kręgosłupa - przepuklina jądra miażdżystego dysków kręgosłupa, skolioza, artroza, zespół korzeniowy szyjny, zespół wielokorzeniowy lędźwiowo-krzyżowy, niedoczynność tarczycy, stan po leczeniu raka piersi w 2015 r., cukrzyca, fibromialgia
Rozpoczęcie: 9 czerwca 2026
Zakończenie: 9 września 2026
956 zł(2,57%)
Brakuje 36 279 zł
WesprzyjWsparło 11 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0757641
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0757641 Katarzyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Mosiej, 57 lat
Sokołów Podlaski, mazowieckie
Wada kręgosłupa - przepuklina jądra miażdżystego dysków kręgosłupa, skolioza, artroza, zespół korzeniowy szyjny, zespół wielokorzeniowy lędźwiowo-krzyżowy, niedoczynność tarczycy, stan po leczeniu raka piersi w 2015 r., cukrzyca, fibromialgia
Rozpoczęcie: 9 czerwca 2026
Zakończenie: 9 września 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Kasia. Choć na zdjęciu mogę wyglądać na osobę zdrową, od wielu lat toczę nierówną walkę z chorobami, które każdego dnia przypominają mi o sobie w dotkliwy sposób. Ból i cierpienie nie odstępują mnie nawet o krok…

Na co dzień zmagam się z przepukliną jądra miażdżystego dysków kręgosłupa, skoliozą, artrozą, zespołem korzeniowym szyjnym, zespół wielokorzeniowym lędźwiowo-krzyżowym, niedoczynnością tarczycy, cukrzycą i fibromialgią. W 2015 roku przeszłam również leczenie raka piersi. Teczka z dokumentacją medyczną pęka w szwach, a problemów tylko przybywa.

Niestety przez wszystkie moje schorzenia koszty, z którymi muszę się mierzyć, znacznie przewyższają moje wpływy, a przecież nie mogę zrezygnować z terapii czy rehabilitacji. Jestem po leczeniu raka piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. Mam zdiagnozowaną chorobę tarczycy, problemy z sercem, kręgosłupem...

Katarzyna Mosiej

Biorę w sumie 23 tabletki dziennie, nie licząc leków przeciwbólowych i osłonowych. Mimo mojego stanu opiekuję się chorą mamą. Jest mi naprawdę niewyobrażalnie ciężko, szczególnie że jestem osobą samotną i nie mogę pracować. Mam zaostrzenia stanu średnio 2-3 razy w tygodniu. Po dłuższym wysiłku nie jestem w stanie funkcjonować. Mam tak okropne bóle i zmęczenie, że muszę brać silne środki przeciwbólowe, by funkcjonować. Do tego mam duże kłopoty z pamięcią i koncentracją.

Walka z tak wieloma schorzeniami jest nie tylko obciążająca fizycznie czy psychicznie, ale również finansowo. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każdy, nawet najmniejszy gest, ma dla mnie ogromne znaczenie!

Kasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według