Kawa ratuje życie! ☕+☕=❤

Aleksandra Wilk-Przybysz
organizator skarbonki

Aleksandra Wilk-Przybysz

Kawa ratuje życie, dosłownie i w przenośni!
Wiesz, że pijąc ją możesz uratować życie Gabrysia?
☕+☕=❤
Zasady akcji są proste! 
✔Wrzucasz zdjęcie z Twoją kawą na FB / Instagram i oznaczasz #KawaRatujeZycie
✔Wpłacasz do skarbonki
www.siepomaga.pl/kawaratujezycie
5zł - mała kawa
10zł - duża kawka
dowolna kwota - jeśli wolisz herbatę
✔Zapraszasz min. 3 osoby by wypiły z Tobą wirtualną kawę 

Możesz też oczywiście przelac dowolną sumę i przyspieszyć zbiórkę ratującą życie naszego małego wojownika.
 Razem, małymi kroczkami (tj kawkami ;) ) #RatujemyGabrysia!

SPOT AKCJI:
https://www.youtube.com/watch?v=Efjoe9dmoKI

Skąd pomysł akcji? Przeczytaj ☕+☕=❤

Aleksandra Wilk-Przybysz

Uwielbiam to zdjęcie, wisi w naszej kuchni... Przypomina mi beztroskę i wspaniałe dni bez większych problemów. Nasze wspólne kawki i pogaduchy.
Nie spodziewałam się, że przyjdzie czas gdy nasze wspólne codzienne kawy przeniosą się do szpitala. Zostawiałam dzieci z mężem lub przyjaciółmi i zaparzałam kawę. Gdy czekałam aż będzie gotowa by przelać ją do termosu patrzyłam na to zdjęcie i każdego dnia zastanawiałam się kiedy znów zobaczę taki szczery i beztroski uśmiech na twarzy przyjaciółki. Czy może dziś będą jakieś dobre wiadomości? Czy może jest szansa aby było w końcu lepiej? Czy jej serce przepełnione strachem o życie dziecka będzie miało okazję znów być szczerze szczęśliwe i choć przez moment spokojne?

Gdy ostatnio odkładałam coś do szafki wpadłam na ten termos. Łzy pociekły mi po policzku. Tyle rzeczy wróciło.

Następnego dnia dostałyśmy informacje, że wyjazd do Brukseli na badania Gabrysia jest już tak blisko, że wszystko rusza z kopyta i daje nadzieję na dobre zakończenie. Obecnie są po dokładnych badaniach które odbyły się w Belgii. Za kilkanaście dni znów tam wrócą ... Małgosia juz 12 sierpnia dając Gabrysiowi część swojej wątroby podaruje mu życie po raz drugi.

Chciałabym podziękować Wam za Wasze dotychczasowe wsparcie i błagać abyście nie ustawali w swojej dobroci. Może nie zdajecie sobie sprawy ale ratując Gabrysia ratujecie też moją przyjaciółkę. Ratujecie matkę która widząc nadzieję dla swojego syna sama odżywa.

Ratujecie ten uśmiech. Za to będę Wam wdzięczna na zawsze.

Mamy coraz mniej czasu aby zebrać potrzebną sumę. Wierzę jednak całym sercem, że nam się uda!

Wypijmy dziś te symboliczną kawę wszyscy razem za ich zdrowie i powodzenie akcji.

Dobro wraca.

#RatujemyGabrysia

Aleksandra Wilk-Przybysz

Wsparli

10 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowy Pomagacz

powodzenia!
10 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
39%
19 961 zł Wsparło 696 osób CEL: 50 000 ZŁ