Kinga Trójniak - zdjęcie główne

Jako strażacy ryzykujemy z żoną własne życie, by ratować drugiego człowieka. Ty możesz pomóc naszej Kingusi o wiele prościej❗️

Cel zbiórki: Dziecięcy wózek inwalidzki, fotelik samochodowy

Organizator zbiórki:
Kinga Trójniak, 5 lat
Zalipie
Ciężka wada wrodzona ośrodkowego układu nerwowego - holoprozencefalia półpłatowa
Rozpoczęcie: 5 października 2026
Zakończenie: 5 stycznia 2027
1698 zł(4,56%)
Brakuje 35 537 zł
WesprzyjWsparło 19 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1023357
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1023357 Kinga

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Kindze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Dziecięcy wózek inwalidzki, fotelik samochodowy

Organizator zbiórki:
Kinga Trójniak, 5 lat
Zalipie
Ciężka wada wrodzona ośrodkowego układu nerwowego - holoprozencefalia półpłatowa
Rozpoczęcie: 5 października 2026
Zakończenie: 5 stycznia 2027

Opis zbiórki

Razem z żoną od kilkunastu lat służymy jako strażacy w OSP. Robimy wszystko, by nieść innym pomoc i ratunek. Nie byliśmy jednak w stanie uratować od diagnozy naszej własnej córeczki. O chorobie dowiedzieliśmy się w zaledwie 3. miesiącu ciąży. Lekarze nie dawali Kingusi szans na przeżycie. Mieliśmy opłakać własną córkę, zanim zdążyliśmy po raz pierwszy wziąć ją w ramiona czy choćby zobaczyć. 

Kolejne miesiące były jednymi z najtrudniejszych w naszym życiu. Szok, rozpacz, żałoba. Zamiast cieszyć się na narodziny dziecka, w duszy szykowaliśmy się na pogrzeb. Jednokomorowe przodomózgowie to ciężka i nieuleczalna choroba. Zdarzył się jednak cud i pomimo tak okrutnej diagnozy nasza córeczka wciąż jest z nami. 

Kinga Trójniak

Niestety, jej życie różni się od tego innych dzieci. Kingusia nie chodzi, nie jest w stanie nawet samodzielnie usiąść. Choć gaworzy i mówi, to jedynie my jesteśmy w stanie ją zrozumieć. Pomimo upływu lat wciąż pozostaje niesamodzielna i potrzebuje naszej pomocy we wszystkich czynnościach, także higienicznych i samoobsługowych. Jest po zabiegu wszczepienia zastawki oraz karmiona poprzez PEG-a.

Kinga Trójniak

A my? Każdego dnia walczymy o jej rozwój, sprawność i lepsze jutro. Niestety, koszty związane z samym specjalistycznym sprzętem są zawrotne. Kingusia wyrosła ze swojego wózka inwalidzkiego, a my nie jesteśmy w stanie opłacić nowego. A bez niego nie będziemy w stanie zawieźć córeczki do przedszkola, do lekarza czy choćby z pokoju do łazienki. Dodatkowo niezbędne jest także zakupienie specjalnego fotelika do samochodu. 

Kingusia jest bardzo dobrą, ciepłą i uczuciową dziewczynką. Zasługuje na to, by o nią zawalczyć. By dać jej komfort i szansę na lepsze jutro. Dlatego prosimy Was o wsparcie. 

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według