Zbiórka zakończona
Klaudia i Filip Kozłowscy - zdjęcie główne

Klaudię i Filipa zaatakował NOWOTWÓR❗️Uratuj nasze dzieci przed tragedią❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Klaudia i Filip Kozłowscy, 13 lat, 7 lat
Ożarów Mazowiecki, mazowieckie
Klaudia: Niezłośliwy nowotwór mózgu - guz obszaru środkowego mózgu (pilomyxoid astrocytoma), wodogłowie; Filip: ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 18 czerwca 2024
Zakończenie: 25 października 2024
731 343 zł(102,52%)
Wsparło 14 581 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0590182 Klaudia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Klaudia i Filip Kozłowscy, 13 lat, 7 lat
Ożarów Mazowiecki, mazowieckie
Klaudia: Niezłośliwy nowotwór mózgu - guz obszaru środkowego mózgu (pilomyxoid astrocytoma), wodogłowie; Filip: ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 18 czerwca 2024
Zakończenie: 25 października 2024

Rezultat zbiórki

Kochani! Udało się! Mamy 100%! Nie da się wyrazić słowami, jak bardzo jesteśmy wdzięczni... Spotkała nas niewyobrażalna tragedia, jednak dzięki Wam mamy pieniądze, by walczyć o nasze dzieci! 💚

Ostatnie miesiące były dla nas wyjątkowo trudne. Gdy zakładaliśmy zbiórkę dla Klaudii, nie przypuszczaliśmy, że los szykuje dla nas kolejny cios... Białaczka zaatakowała Filipa i nasze życie ponownie się zawaliło...

Zbiórka się kończy, lecz to nie koniec naszych problemów. Wiemy, że przed nami jeszcze długa droga, ale zrobimy wszystko, by Klaudia i Filip byli zdrowi!

Z całego serca Wam dziękujemy! Pomoc, którą otrzymaliśmy, przeszła nasze najśmielsze oczekiwania... Nie wiemy, co przyniosą kolejne miesiące. Nasza walka trwa, ale dzięki Wam nie musimy martwić się, że zabraknie nam w tych zmaganiach pieniędzy.

Rodzice Klaudii i Filipa

 

Aktualizacje

  • Filip znów jest w szpitalu – walczymy o życie❗️

    Rozpoczął się kolejny etap chemioterapii naszego synka. Filip 12.09. miał urodziny. Udało nam się je spędzić w czwórkę w domu... Następnego dnia byliśmy już w szpitalu...

    Wiemy, że przed nami jeszcze długa droga. Nie ukrywamy, że jest ciężko – walczymy przecież na dwóch frontach. Nie sądziliśmy, że nas to spotka... Tak bardzo się boimy, co będzie dalej...

    Klaudia Kozłowska

    Gdy Klaudia trafiła na onkologię, obiecaliśmy synkowi, że gdy to wszystko się zakończy, wyjedziemy gdzieś razem. Nie mogliśmy tej obietnicy dotrzymać, bo nasze życie znów przeniosło się do szpitala, gdzie tym razem to Filip przyjmuje ratujące życie leczenie.

    Przyszłość, to jedna wielka niewiadoma. Dlatego musimy działać dalej, nie możemy się załamywać... Musimy zabezpieczyć nasze dzieci na każdą możliwą opcję. Wkrótce otrzymamy dalsze wytyczne z kliniki z Niemiec i dowiemy się, co dalej z córeczką...

    Klaudia Kozłowska

    Koszty wciąż wzrastają, a przed nami bardzo długie leczenie. Już dziś wiemy, że pochłonie ono fortunę... Aby w tej walce nie zabrakło nam pieniędzy, postanowiliśmy zwiększyć kwotę zbiórki.

    Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas ogromne wsparcie. Ciężko nam opisać słowami, jak bardzo się boimy, ale wierzymy, że z Waszą pomocą, uda się pokonać tego bezlitosnego przeciwnika...

    Rodzice

  • Chemia wycieńczyła Filipa... Za chwilę kolejny etap leczenia!

    Filip zakończył 1. etap chemii. W 15. dobie leczenia wyniki były fatalne... Niestety, stan synka jest zły, jego odporność jest bardzo niska i w chwili obecnej nie ma możliwości, by mógł przyjąć kolejną dawkę chemii. Musimy czekać na poprawę.

    Klaudia Kozłowska

    Staramy się nie załamywać. Synek na razie wrócił do domu. Nieustannie wykonujemy badania kontrolne, licząc, że wkrótce będzie mógł kontynuować leczenie. Tymczasem cieszymy się z tej krótkiej chwili, kiedy nasza rodzina jest w komplecie. Klaudusia jest bardzo szczęśliwa, że może w końcu przytulić się do ukochanego brata, bo dobrze wie, że zaraz będzie musiał wrócić na onkologię.

    Wkrótce przyjdą wyniki najnowszego rezonansu córeczki, musimy przekazać je do kliniki w Niemczech. Mamy nadzieję, że okaże się, że guz nie rośnie... Czekamy, by dowiedzieć się, jakie lekarze podejmą decyzje.

    Klaudia Kozłowska

    Wciąż zadajemy sobie pytanie: dlaczego to wszystko przytrafiło się naszej rodzinie? Co takiego zrobiły nasze dzieci, że przyszło im zmierzyć się z tak bezlitosnym przeciwnikiem? Musimy uzbroić się w cierpliwość – innego wyjścia nie ma.

    Dziękujemy, że jesteście z nami i nas wspieracie. Wierzymy, że razem z Wami uratujemy Klaudię i Filipa.

    Rodzice

  • Trwa wyścig z czasem❗️ Błagamy, ratujcie nasze dzieci, nim pokona je nowotwór... 🙏🏻

    Nie mamy chwili do stracenia! Otrzymaliśmy najnowszy kosztorys z Niemiec, musimy jak najszybciej opłacić badanie histopatologiczne guza! Gdy przyjdzie wynik, lekarze będą mogli dobrać Klaudii odpowiednią chemioterapię.

    Ciężko nam złapać oddech – wszystko dzieje się tak szybko... Wydatki drastycznie rosną, dlatego kwota zbiórki została zwiększona. Klinika w Niemczech czeka na zapłatę. Do tego dzieci wymagają częstych konsultacji specjalistów. A do szpitali dojeżdżamy do różnych miejsc...

    Klaudia Kozłowska

    Jesteśmy też pod opieką psychologa – dla całej naszej rodziny ta sytuacja to ogromny cios. Nie spodziewaliśmy się, że nasze życie w jednej chwili zamieni się w piekło... Staramy się powstrzymywać łzy, bo musimy mieć siłę do walki i dzieciom nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy...

    Córeczka obecnie jest z nami w domu. Jeszcze nie wie, że niedługo czeka ją leczenie. Filip leży podłączony do chemii. Codziennie jesteśmy przy jego szpitalnym łóżku i prosimy, żeby był dzielny i jeszcze trochę wytrzymał.

    Prosimy, bądźcie z nami w tych trudnych chwilach. Nie wybaczymy sobie, jeśli nie zrobimy wszystkiego, by ocalić nasze dzieci...

    Rodzice

Opis zbiórki

Gdyby tylko dało się odwrócić bieg wydarzeń, zrobilibyśmy to bez wahania. Tak bardzo chcielibyśmy uchronić nasze dzieci - 5-letnią Klaudię i 12-letniego Filipka przed całym złem. Nie jest to jednak możliwe. Sytuacja jest dramatyczna! Nasze dzieci atakuje nowotwór!

W 2022 roku nasz świat zawalił się po raz pierwszy. Nasza mała, wesoła, pogodna dziewczynka, mająca niespełna 3,5 roczku nagle opadła z sił. Zaczęła narzekać na ostry ból głowy, który był tak dokuczliwy i męczący, że zaczęła wymiotować. Jej prawa powieka opadła, a w oczku pojawił się zez. Natychmiast udaliśmy się do lekarza.

Klaudia Kozłowska

Diagnoza, jaką usłyszeliśmy, rozsypała nasze życie w drobny mak. U Klaudii wykryto guz, który spowodował wodogłowie! Zaczęła się walka z czasem o życie naszego dziecka! Córeczka trafiła pod skalpel chirurga! W ciągu trzymiesięcznego pobytu w szpitalu wykonano pięć operacji jej główki oraz dwa drenaże komorowe zewnętrzne. Niestety, zabiegi okazały się niewystarczające. Lekarze zdołali wyciąć tylko część guza, który po czasie zaczął się powiększać! 

Sytuacja jest tragiczna! Guz cały czas odrasta! W Polsce lekarze rozkładają już ręce i nie są w stanie nam pomóc. Jeżeli nie zadziałamy natychmiast, guz odbierze Klaudii wzrok i doprowadzi do nieodwracalnego paraliżu ciała.

Klaudia Kozłowska

Gdy o tym myślimy, nie potrafimy powstrzymać łez… Pod koniec lipca 2024 roku dotarła do nas kolejna, okrutna wiadomość. Naszego 12-letniego synka zaatakowała ostra białaczka limfoblastyczna!

Rozpacz, którą czujemy, jest nie do opisania. Zaczęło się od zwykłego kaszlu i gorączki. Byliśmy pewni, że to zwyczajne przeziębienie. Kiedy wysoka temperatura nie ustępowała, zostaliśmy skierowani na badania krwi oraz szpiku kostnego… Wmawialiśmy sobie, że to anemia. Nie wierzyliśmy, że to się dzieje. Diagnoza potwierdziła najgorsze. Synek staje do walki z rakiem! Dwoje naszych dzieci ma nowotwór!

Klaudia Kozłowska

Jeżeli świat może zawalić się drugi raz, to nam się zawalił. Nigdy nie myśleliśmy, że życie wystawi nas na tak ciężką próbę. Za nami wyczerpujące dwa lata walki o Klaudię, przed nami batalia o życie Filipa. Modlimy się, by chemioterapia zadziałała!

Z całego serca prosimy Was o pomoc dla naszych dzieci. Choroby skazują je na strach i cierpienie, a w najgorszym wypadku na… To słowo nigdy nie przejdzie nam przez gardło. Ratujcie Klaudię i Filipa! Proces leczenia i rehabilitacji jest bardzo drogi… Błagamy Was o wsparcie! Przed nimi jeszcze całe życie… Nie pozwólcie, by okrutne choroby zabrały to, co dla nas najważniejsze!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Klaudia i Filip Kozłowscy wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj