Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomóż mi przerwać ciszę, która zwiastuje burzę...

Konrad Gajewski
Zbiórka zakończona

Pomóż mi przerwać ciszę, która zwiastuje burzę...

5 335,00 zł ( 76,09% )
Wsparło 58 osób
Cel zbiórki:

Badania diagnostyczne, turnus logopedyczny

Konrad Gajewski, 8 lat
Rogoźno, wielkopolskie
Autyzm wczesnodziecięcy
Rozpoczęcie: 29 Lipca 2019
Zakończenie: 29 Października 2019

Opis zbiórki

"Państwa syn ma autyzm" - te słowa nadal wywołują niedowierzanie i szok, choć od  tej diagnozy minęły już cztery lata. Każdego dnia razem mierzymy się  ze światem, który dla Konrada jest niezrozumiały, obcy i przerażający. Nasz syn jest w pułapce własnych myśli. Nie reaguje na swoje imię, jest nieobecny…Nigdy nie słyszeliśmy jak mówi… Do dziś nie potrafi wypowiedzieć ani jednego słowa. Jego brak kontaktu ze światem i lęk przed nim wywołują agresję. Tylko tak, w tej najgorszej formie próbuje się z nami komunikować i wyrazić, jak mu źle.

Konrad potrzebuje stałej opieki, jest niezdolny by funkcjonować samodzielnie. Zrezygnowałam więc z pracy zawodowej i opiekuję się synem cały czas. Bezpieczeństwo i spokój to jedyne rzeczy, które jako matka mogę mu zapewnić, a czas spędzany razem i opieka stwarzają mu optymalne warunki do zapanowania nad chaosem w jego głowie.

Marzę, żeby Konrad zaczął mówić, wypowiadał choć pojedyncze słowa, żeby usłyszeć jego głos... Wierzę, że to jest możliwe i mój syn ma szansę na normalne życie. Bez dalszego leczenia, badań, konsultacji i rehabilitacji,  jest to jednak niemożliwe. Kocham mojego syna bezgranicznie i zrobię wszystko, by ułatwić mu życie, dlatego proszę o pomoc. 

Karolina, mama Konradka

5 335,00 zł ( 76,09% )
Wsparło 58 osób

Obserwuj ważne zbiórki