Zbiórka zakończona
Kornelia i Adrian Waszczyszyn - zdjęcie główne

Ostra białaczka – Kornelia walczy o życie❗️RATUNKU❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kornelia i Adrian Waszczyszyn, 41 lat, 7 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
Kornelia: białaczka limfoblastyczna w remisji, wtórna hemochromatoza, oddzielająca martwica chrzęstno-kostna kolana prawego; Adrian: mielopatia, zwężenie kanału kręgowego przez przepuklina krążka międzykręgowego, stan po usunięciu PJM Th11/Th12,
Rozpoczęcie: 30 marca 2023
Zakończenie: 20 lipca 2023
66 633 zł
Wsparło 951 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0268623 Kornelka i tata

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kornelia i Adrian Waszczyszyn, 41 lat, 7 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
Kornelia: białaczka limfoblastyczna w remisji, wtórna hemochromatoza, oddzielająca martwica chrzęstno-kostna kolana prawego; Adrian: mielopatia, zwężenie kanału kręgowego przez przepuklina krążka międzykręgowego, stan po usunięciu PJM Th11/Th12,
Rozpoczęcie: 30 marca 2023
Zakończenie: 20 lipca 2023

Rezultat zbiórki

Jesteśmy niezwykle wdzięczni za okazane wsparcie! Dzięki Wam Kornelka ma szansę wygrać z białaczką 💚

Rodzice

Opis zbiórki

Zaczęło się od ostrej gorączki, osłabienia… Teraz Kornelka walczy o życie! Lekarze mówią, by nie wybiegać myślami w przyszłość. To najbardziej wstrząsające zalecenie, jakie może usłyszeć rodzic.

Jestem sąsiadką. Monikę, moją imienniczkę, Adriana i ich słodkie córeczki obdarzyłam sympatią od pierwszej chwili. Wiki, starsza z sióstr, chodzi do przedszkola. Kornelka jest niewiele młodsza, ma 4 latka. Cała sytuacja wydarzyła się dosłownie tydzień temu. 

W sobotę Kornelka była widocznie osłabiona. Dostała gorączki. W niedzielę rodzice pojechali z nią na świąteczną opiekę zdrowotną. Stamtąd zaraz została przetransportowana na szpitalny oddział. Wyniki badań były druzgocące! Zdiagnozowano ostrą białaczkę limfatyczną. Świat w jednej chwili posypał się jak domek z kart!

Ten śmiertelny nowotwór atakuje szpik kostny i jest bardzo groźny dla życia maleńkiej dziewczynki. Karnelka zaraz po diagnozie zaczęła przyjmować chemioterapię. Przez cały tydzień nie była w stanie ruszyć się z łóżka – tak osłabione było jej dziecięce ciało… Teraz powoli wykonuje kroczki, ćwicząc w ramach rehabilitacji.

Nie wiadomo, co będzie dalej. Lekarze mówią, by nie wybiegać myślami w przyszłość i skupić się na teraźniejszości. To okrutne jednak jak rzeczywiste i namacalne dla Moniki i Adriana… Gdy zapytałam Monię, czego im potrzeba, czy mogłabym jakoś pomóc, odpowiedziała: potrzeba mi wiary i nadziei, że wszystko wróci do normy, że będziemy pełną i szczęśliwą rodziną.

Pomóżmy przejść im przez ten trudny czas! Przyda się każdy grosz, ponieważ nie mają oni żadnych oszczędności. Mama cały czas jest w szpitalu z córeczką, tata staje na głowie i ciężko pracuje, by spiąć budżet. Twoja pomoc będzie ogromnym wsparciem!

Monika, sąsiadka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Kornelia i Adrian Waszczyszyn dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj