Zbiórka zakończona
Kornelia Smoluchowska - zdjęcie główne

Kornelka cudem uniknęła śmierci! Prosimy, pomóż nam walczyć o naszą córeczkę, o nasz cały świat!

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna bioder, rehabilitacji, pobyt, dieta ketogenna

Organizator zbiórki:
Kornelia Smoluchowska, 6 lat
Warszawa, mazowieckie
Wcześniactwo, porażenie mózgowe, zespół Westa, wodogłowie, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, padaczka, deficyt dehydrogenazy pirogronianowej (PDHA 1)
Rozpoczęcie: 16 października 2024
Zakończenie: 2 listopada 2025
454 004 zł(101,36%)
Wsparły 16 874 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0076406 Kornelia

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna bioder, rehabilitacji, pobyt, dieta ketogenna

Organizator zbiórki:
Kornelia Smoluchowska, 6 lat
Warszawa, mazowieckie
Wcześniactwo, porażenie mózgowe, zespół Westa, wodogłowie, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, padaczka, deficyt dehydrogenazy pirogronianowej (PDHA 1)
Rozpoczęcie: 16 października 2024
Zakończenie: 2 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, dzięki Wam wydarzył się kolejny cud w życiu naszej córeczki Kornelki!

Dziękujemy z całego serca za każdą złotówkę, za każde udostępnienie, za każde słowo wsparcia. To dzięki Wam udało się zakończyć zbiórkę na operację i rehabilitację naszej przepięknej Roszpuneczki 💚 W najbliższych dniach operacja zostanie opłacona, a nam pozostanie już tylko odliczać do tego dnia, który odmieni życie naszej córeczki.

W międzyczasie Kornelka bardzo intensywnie się przygotowuje, rehabilitując się każdego dnia — wkładając w to całe swoje malutkie siły i ogromne serduszko. Bez Was nie dalibyśmy rady! To Wy pozwalacie nam zapewnić jej wszystko, co niezbędne: specjalistyczne zajęcia, sprzęty, terapię i szansę na tak kosztowną, a jednocześnie tak potrzebną operację.

Jesteście częścią tego, co tworzy dla Kornelki lepsze jutro. Dziękujemy, że kolejny raz pokazaliście, że dobro naprawdę istnieje. Dziękujemy, że wierzycie w Kornelkę tak mocno, jak my. Dziękujemy, że pomagacie nam nieść ją tam, gdzie sama nie mogłaby dojść! 💚

„Czasami cudami są po prostu ludzie — ci, którzy pojawiają się wtedy, gdy najbardziej ich potrzebujemy”.

Z całego serca za wszystko dziękujemy!

Rodzice Kornelki 

Aktualizacje

  • Czy ta data będzie kluczowa? Brakuje już niewiele...

    Wreszcie to się stało… Po miesiącach niepokoju, niepewności i czekania, mamy termin operacji Kornelki! 3 marca 2026 r.

    Data, do której będziemy odliczać każdy dzień. Oddać własne dziecko na salę operacyjną, czekać godzinami, trzymając w sercu strach i nadzieję jednocześnie... Nie wiem, jak sobie z tym poradzę, ale wiem, że dla Kornelki przetrwam wszystko.

    Jesteśmy po konsultacjach z ortopedami, którzy podejmą się tego ogromnego wyzwania.

    Widzieliśmy w ich oczach troskę, ale i nadzieję. Nadzieję, że dzięki tej operacji Kornelka będzie mogła ćwiczyć bez bólu, siedzieć bez łez, uniknąć deformacji bioder i dalszego cierpienia.

    Kornelia Smoluchowska

    Każdego dnia nasza dzielna dziewczynka walczy. Z bólem, z ograniczeniami, ze zmęczeniem. Rehabilituje się intensywnie, przygotowując swoje maleńkie ciało do tego, co przed nami.

    A my robimy wszystko, by zdążyć, zebrać środki, które pozwolą jej bezpiecznie przejść operację i późniejszą rehabilitację. Do pełnej kwoty wciąż jeszcze brakuje, ale mocno wierzymy, że się uda.

    Mamy nadzieję, że znajdą się ludzie, którzy zechcą pomóc jeszcze trochę Kornelce w tej walce o życie bez bólu, o sprawność, o dzieciństwo, które nie będzie naznaczone cierpieniem. 

    Każda wpłata, każde udostępnienie to dla nas ogromny krok bliżej marzenia, które nosimy w sercu.  Dziękujemy bardzo za Waszą pomoc! 

    Rodzice Kornelki

    Kornelia Smoluchowska

    Kornelka i walka o życie (otwiera nową kartę)

  • Mamy bardzo mało czasu, aby uzbierać potrzebną kwotę! POMOCY!

    Kochani Darczyńcy, z całego serca dziękujemy, że jesteście z nami. Że towarzyszycie Kornelce w tej trudnej, ale koniecznej drodze. Jak wiecie, Kornelka wymaga operacji bioder, w dodatku musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki o koszty transportu medycznego po zabiegu...

    Po wielu konsultacjach – zarówno w Polsce, jak i w Niemczech – zdecydowaliśmy się powierzyć zdrowie Kornelki specjalistom z Paley Europe Institute. To właśnie tam otrzymaliśmy największe poczucie bezpieczeństwa. Zespół o ogromnym doświadczeniu w operacjach dzieci z tak złożonymi wyzwaniami, jak te, z którymi mierzy się Kornelka.

    Jesteśmy już po kilku ważnych konsultacjach, w tym tej najtrudniejszej – z anestezjologiem. Rozmowa, która złamała nam serce, ale była konieczna, bo Kornelka została zakwalifikowana do operacji. Operacji bardzo poważnej, rozległej… Takiej, która może zatrzymać to, co choroba już zaczęła niszczyć. Wiemy, że jeśli nie zrobimy tego teraz – później może być tylko gorzej!

    Ból, deformacja, utrata tego, o co tyle walczyliśmy… Nie możemy do tego dopuścić! Przed nami jeszcze rezonans i konsultacja neurochirurgiczna – już zaplanowane. Chcieliśmy zebrać te wszystkie informacje, zanim podzielimy się z Wami tym, co dziś napiszemy. Bo wiemy, że jesteście z nami całym sercem.

    Operacja wstępnie została zaplanowana na luty 2026 roku.

    Kornelia Smoluchowska

    To oznacza, że zostało nam nieco ponad pół roku... I przez ten czas cała kwota MUSI zostać opłacona. Nie możemy się poddać! Nie po tym wszystkim, co już wspólnie przeszliśmy!

    Bo dziś… Kornelka stoi. Nie dlatego, że było łatwo. Ale dlatego, że każdego dnia wybieraliśmy walkę. W codzienności Kornelki nic nie staje się ot tak. Nie z dnia na dzień. Nie z przypadku. Staje się z bólu. Z tysiąca prób. Z nadziei, która nie umiera nawet wtedy, gdy wszystko boli.

    Staje się z miłości. Z rąk, które podnoszą, gdy ciało opada. Z serca, które nie umie się poddać. To nie było pewne, że córeczka kiedykolwiek stanie. Ale pewne było jedno – że my się nie poddamy.

    Krok po kroku, łza po łzie, dzień po dniu… I dziś zamieniamy ból w siłę. Bez słów. Bez gwarancji. Po prostu razem. To nie cud. To efekt wiary, która nie pękła. I pracy, która zdawała się nie mieć końca. Setki godzin, tysiące powtórzeń, ból w ciele i łzy na twarzy.

    A mimo wszystko – codziennie od nowa. Jeszcze dużo przed nami. To tylko kropla w morzu osiągnięć, ale dziś Kornelka – nasza dzielna Roszpunka – pokochała stanie...

    Każda forma wsparcia, każda myśl, każda złotówka to dla niej szansa na życie bez bólu. Na przyszłość, w której zwykły dotyk nie rani. Z całego serca dziękujemy, że jesteście. Dla niej. Z nami. Do końca.

    Rodzice Kornelki

  • Kornelka potrzebuje kolejnej operacji! Błagamy o pomoc!

    Kochani Darczyńcy! Na wstępie chcemy z całego serca podziękować za dotychczasową pomoc dla Kornelki. To dzięki Wam nasza córka może codziennie korzystać z rehabilitacji i wielu innych zajęć, które dają jej szansę na lepszą przyszłość.

    Każdego dnia walczymy o sprawność naszej dzielnej wojowniczki. Dziś jednak znów musimy prosić Was o pomoc…

    Nasza dziewczynka, nasza piękna, długowłosa Roszpuneczka… Potrzebuje operacji bioder! To zdanie boli tak bardzo, że trudno je napisać, a jeszcze trudniej pogodzić się z tym, że naprawdę musimy przez to przejść. Że musimy błagać o pieniądze, żeby ulżyć Kornelce w bólu, żeby dać jej szansę na sprawność.

    Musieliśmy zwiększyć zbiórkę o koszta operacji. To uczucie bezsilności, kiedy kochasz swoje dziecko ponad wszystko, a jednocześnie wiesz, że nie masz środków, by mu pomóc… Nie da się tego opisać.

    Kornelia Smoluchowska

    Ta operacja to dla Kornelki coś więcej niż tylko zabieg. To szansa na to, by jej bioderka przestały się coraz bardziej deformować, by mogła dalej walczyć o każdy ruch, o każdy krok. Bez niej ból będzie narastał…

    To nie jest tylko medyczna konieczność. To walka o jej przyszłość. O to, by mogła usiąść bez bólu, by mogła stanąć na nóżkach, by rehabilitacja, na którą codziennie wkłada tyle sił, dawała jak najlepsze efekty.

    Dlatego błagam Was o pomoc. Jeśli macie choć jedną wolną złotówkę i chcecie podarować Kornelce nadzieję na życie bez bólu- będziemy wdzięczni z całego serca. Każda wpłata to krok bliżej do operacji!

    Rodzice Kornelki

Opis zbiórki

Chcielibyśmy, by nasza sytuacja była zwyczajnym horrorem. Filmem, do którego nigdy nie musielibyśmy wracać. Niestety… To tylko marzenie. Nasza codzienność to nieustanna walka o cud.

Córeczka urodziła się o dwa miesiące za wcześnie. Niespodziewany poród przebiegał w atmosferze strachu, płaczu, nerwów i bezsilności. Emocje te towarzyszą nam do dziś.

Zamartwica doprowadziła do niedotlenienia mózgu. Po porodzie nie usłyszeliśmy płaczu naszego dziecka… Nie zobaczyliśmy jej różowego ciałka… Córeczka była cała czarna, nie oddychała. Nasze maleństwo mignęło nam przed oczami i zniknęło za drzwiami obok. Lekarze walczyli o jej życie… O jej pierwszy oddech…

Kornelia Smoluchowska

Gdy rano zobaczyliśmy ją w specjalistycznym worku, podłączoną pod milion kabli, nie wiedzieliśmy, jak zareagować… Wokół było pełno aparatury. Respirator, pulsoksymetr, pompy infuzyjne, przewody, sięgające daleko poza pole naszego widzenia. Minęło już tyle lat, a my nadal mamy to przed oczami. 

W pierwszej dobie życia Kornelka doznała wylewów czwartego stopnia, najgorszych, jakie mogła doznać. Dawano jej pięć procent szans na przeżycie. Nie rozumiałam, dlaczego moje maleństwo, takie kruchutkie, bo ważyła troszkę więcej niż kilogram cukru, musi żegnać się z życiem. Siedziałam przy niej całymi dniami, modląc się, aby się nie poddawała.

Kornelia Smoluchowska

Walka trwała miesiącami, ale zakończyła się sukcesem. Kornelka wywalczyła życie. Teraz walczymy o jej sprawność.

Niestety, wylewy spustoszyły jej organizm. Lekarze musieli wykonać operację wszczepienia zastawki komorowo-otrzewnowej w jej główce. Inaczej malutka by zmarła. Córeczka zmaga się też z padaczką lekooporną oraz z zespołem Westa. Lista jej chorób jest stanowczo za długa... Porażenie mózgowe, korowe uszkodzenie wzroku, niedosłuch… Wszystko bardzo ją osłabia.

Kornelia Smoluchowska

Po wykonaniu badań genetycznych we wrześniu 2023 postawiono też diagnozę wady metabolicznej. Kornelka musi być na specjalistycznej diecie, bo przez wadę jej organizm nie przerabia cukrów.

Centrum Zdrowia Dziecka zajmuje się dziećmi z wadą metaboliczną. Dzieci po leczeniu idą z rozwojem cudownie do przodu, a my mocno wierzymy, że tak będzie również w przypadku naszej córki. 

Kornelia Smoluchowska

Błagamy, pomóżcie nam walczyć o nasze dziecko, pomóżcie nam powstrzymać codzienne cierpienie naszej córeczki. Musimy systematycznie pracować na rehabilitacji oraz kontynuować proces leczenia. Kornelka robi tak wspaniałe postępy, nie możemy tego zmarnować... Nie możemy zabrać naszej córeczce szansy na samodzielność.

Już tyle razy nam pomogliście, jesteśmy Wam za to bardzo wdzięczni. Prosimy, nie opuszczajcie nas…

Rodzice Kornelki

Kornelia Smoluchowska 
➡️  Licytacje dla Kornelki na Facebooku (otwiera nową kartę)

➡️ Codzienność Kornelki można śledzić na Instagramie (otwiera nową kartę)

Kornelia Smoluchowska

➡️ onet.pl - Dramat w dniu narodzin (otwiera nową kartę)

➡️ se.pl/warszawa – Koszmar w dniu narodzin  (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Kornelia Smoluchowska dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj