Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Kostuś prawie utonął! Reanimacja przywróciła mu życie, ale straty są ogromne

Konstanty Suszkewicz

Kostuś prawie utonął! Reanimacja przywróciła mu życie, ale straty są ogromne

10 206,79 zł ( 45,47% )
Brakuje: 12 240,21 zł
Wsparło 128 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0055681
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja i wyjazd na turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Lepsze Jutro Dziś
Konstanty Suszkewicz, 15 lat
Pruszków, mazowieckie
Encefalopatia niedokrwieniowo-niedotleniowa, spastyczne porażenie czterokończynowe, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 24 Czerwca 2021
Zakończenie: 24 Marca 2022

Poprzednie zbiórki:

Konstanty Suszkewicz
4 148,00 zł ( 141,42% )
Wsparły 102 osoby
05.09.2019 - 05.12.2019

Roczna rehabilitacja, turnus i leżak kąpielowy - szansa na poprawę jakości życia

4 148,00 zł ( 141,42% )

Roczna rehabilitacja, turnus i leżak kąpielowy - szansa na poprawę jakości życia

Aktualizacje

❗️Wychowuję Kostka sama – potrzebuję Waszej pomocy❗️

Wyjazd do dziadków 9 lat temu w życiu Kostka i moim zmienił wszystko. Świetna przygoda skończyła się tragedią – synek topił się, był reanimowany, przez rok walczył o życie. W wyniku tego cierpi na encefalopatię niedotlenieniowo-niedokrwienną, spastyczne porażenie czterokończynowe oraz padaczkę lekooporną.

Dziś mój 15-letni syn nie potrafi samodzielnie siedzieć ani chodzić. Komunikuje się tylko za pomocą oczu. Codzienne ćwiczenia, zabiegi, stymulacja wzrokowa i słuchowa przynosi efekty, ale też bez reszty pochłania środki finansowe (miesięczny koszt rehabilitacji, leków oraz pieluch to ponad 4 tys. zł).

W tym roku Kostek otrzymał podnośnik sufitowy, oraz tobbi, coś podobnego do cyber-oka. Te sprzęty ułatwiły mi życie i jednocześnie mam dzięki nim kontakt z synkiem.

Niestety COVID, brak rehabilitacji i choroba w zeszłym roku doprowadziła nas do zwiększenia skoliozy z 52 do 70 stopni i dodatkowo do ucisku prawego płuca.

Konstanty Suszkewicz

Na 15 listopada 2021 wyznaczono operację na skoliozę. Do tej operacji trzeba Kostka przygotować. Potrzeba dużo rehabilitacji, aby maksymalnie rozluźnić mięśnie, a na to potrzebne są ogromne środki finansowe. 

Wierzę w ludzką dobroć. Wierzę w to, że dobro powraca do każdego podwójnie. Wiem, że w tej walce sama nie dam radę, ale z wami - wierzę że ją wygram. Pomóżcie mi zrobić wszystko, aby jutro dla mojego synka było lepsze.

Przeczytaj naszą historię ⬇️

Opis zbiórki

Kostuś urodził się zdrowy. Dzień w którym przyszedł na świat był moim najpiękniejszym dniem w życiu. Miałam w ramionach moje całe szczęście, wreszcie wiedziałam, że miłość ma wagę i konkretny kształt! Patrzyłam jak mój synek rósł, śledziłam za jego poczynaniami w przedszkolu muzycznym, jak maluśkie rączki przebierały grając na pianinie, patrzyłam na jego uśmiechniętą buzię kiedy mu wszystko wychodziło i łzy i smutek kiedy coś było nie tak. 

Konstanty Suszkewicz

Kostuś to synek o którym można tylko marzyć, grzeczny, miły, uprzejmy, cały czas powtarzał że jak dorośnie to będzie taki jak Rubik - dyrygentem. Oczko w głowie rodziców, dziadków, całej rodziny, 6 lat szczęśliwego dzieciństwa. Wyjazd do dziadków na tydzień latem 2012 r., słońce, zabawy nad wodą. To miała być świetna przygoda, odpoczynek i mnóstwo radości. Nie było – idyllę przerwał dramat!

Kostuś zaczął się topić – ludzie ratowali jego życie! Reanimacja trwała przez dwanaście minut. Szkoła, plany na przyszłość, uzdolnienia muzyczne, wszystko przepadło w jednej chwili. 

Rok walki ze śmiercią, chorobą, znieczulicą systemu i lekarzy doprowadziło nas do diagnozy. Medycznie nasza choroba nazywa się encefalopatia niedokrwieniowo-niedotleniowa, spastyczne porażenie czterokończynowe, padaczka lekooporna, skolioza, osteoporoza. Kostek nie potrafi samodzielnie siedzieć ani chodzić. Z całych sił walczę, aby stał się samodzielny, by odzyskał w swoim życiu władzę nad czymkolwiek! 

Codzienna rehabilitacja, masaże, zabiegi, stymulacja wzrokowa i słuchowa bez reszty pochłania czas i środki finansowe. Systematyczna praca przynosi efekty - Kostek zaczyna utrzymywać głowę podczas siedzenia, ma ruchy obronne rąk i głowy, potrafi pokazać niezadowolenie, odróżnia smaki i zapachy. Komunikuje się za pomocą oczu, mrugając dwa razy na tak lub prowadzi oczy na odpowiedni obrazek oraz wydaje dźwięki i krzyczy, kiedy czegoś nie chce zrobić lub czegoś potrzebuje, np. zmiany pozycji. 

Opiekuje się Kostkiem sama i utrzymuję się z alimentów oraz zasiłku opiekuńczego. Koszt rehabilitacji, leków, suplementów oraz innych potrzeb dziecka jest ogromny, a do tego ze względu na ciągły wzrost dziecka dochodzą wymiany sprzętu - wózek, pionizator, gdzie refundacja przez NFZ to zaledwie jedna trzecia tego ile tak naprawdę kosztuje taki sprzęt.

Konstanty Suszkewicz

Wierzę w ludzką dobroć. Wierzę w to, że dobro powraca do każdego podwójnie. Wiem, że w tej walce sama nie dam radę ale z wami - wierzę że ją wygram. Pomóżcie mi zrobić wszystko aby jutro dla mojego synka było lepsze. 

Mama Kostusia

10 206,79 zł ( 45,47% )
Brakuje: 12 240,21 zł
Wsparło 128 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0055681
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki