Kostek jest moim bohaterem. Codziennie patrzę, jak walczy o oddech, o życie bez bólu, o każdy najmniejszy ruch, który dla większości jest czymś oczywistym. Ta skolioza odbiera mu powietrze, siłę, sprawia niewyobrażalny ból, a jednak on wciąż walczy. Mój dzielny chłopiec, który urodził się zdrowy,...