Zbiórka zakończona
Konstanty Suszkewicz - zdjęcie główne

Kostuś prawie utonął! Reanimacja przywróciła mu życie, ale straty są ogromne

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i wyjazd na turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Lepsze Jutro Dziś (nieaktywna organizacja)
Konstanty Suszkewicz, 19 lat
Pruszków, mazowieckie
Encefalopatia niedokrwieniowo-niedotleniowa, spastyczne porażenie czterokończynowe, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 24 czerwca 2021
Zakończenie: 19 listopada 2025
15 898 zł(70,82%)
Wsparło 228 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0055681 Konstanty

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i wyjazd na turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Lepsze Jutro Dziś (nieaktywna organizacja)
Konstanty Suszkewicz, 19 lat
Pruszków, mazowieckie
Encefalopatia niedokrwieniowo-niedotleniowa, spastyczne porażenie czterokończynowe, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 24 czerwca 2021
Zakończenie: 19 listopada 2025

Aktualizacje

  • Zwiększenie skoliozy utrudni oddech!

    Do 2020 roku u Kostka było niewielkie skrzywienie kręgosłupa - 32 stopnie. Niestety, wszystko się drastycznie zmieniło... 

    Początek pandemii, brak rehabilitacji oraz szybki wzrost. ~

    Zaledwie 2 lata doprowadziły do skoliozy 92 stopni oraz do ucisku prawego płuca. Niestety, ale operacji lekarzy odmówili ze względu na ogromne uczulenie na antybiotyki.

    Konstanty Suszkewicz

    Intensywna rehabilitacja, którą mamy, czyli dzięki turnusom oraz 3-4 godzinom dziennie w domu udało się zatrzymać wzrost skoliozy. 

    Obecnie Kostek ma 17 lat i nadal rośnie, każdy dzień bez rehabilitacji to dla niego ogromny ból, a każdy kolejny stopień skoliozy może spowodować problem z oddychaniem.

    Miesięczny koszt rehabilitacji przekracza moje możliwości, cała nadzieja w Was... Pomóżcie Kostusiowi żyć bez bólu.

    Mama

  • ❗️Wychowuję Kostka sama – potrzebuję Waszej pomocy❗️

    Wyjazd do dziadków 9 lat temu w życiu Kostka i moim zmienił wszystko. Świetna przygoda skończyła się tragedią – synek topił się, był reanimowany, przez rok walczył o życie. W wyniku tego cierpi na encefalopatię niedotlenieniowo-niedokrwienną, spastyczne porażenie czterokończynowe oraz padaczkę lekooporną.

    Dziś mój 15-letni syn nie potrafi samodzielnie siedzieć ani chodzić. Komunikuje się tylko za pomocą oczu. Codzienne ćwiczenia, zabiegi, stymulacja wzrokowa i słuchowa przynosi efekty, ale też bez reszty pochłania środki finansowe (miesięczny koszt rehabilitacji, leków oraz pieluch to ponad 4 tys. zł).

    W tym roku Kostek otrzymał podnośnik sufitowy, oraz tobbi, coś podobnego do cyber-oka. Te sprzęty ułatwiły mi życie i jednocześnie mam dzięki nim kontakt z synkiem.

    Niestety COVID, brak rehabilitacji i choroba w zeszłym roku doprowadziła nas do zwiększenia skoliozy z 52 do 70 stopni i dodatkowo do ucisku prawego płuca.

    Konstanty Suszkewicz

    Na 15 listopada 2021 wyznaczono operację na skoliozę. Do tej operacji trzeba Kostka przygotować. Potrzeba dużo rehabilitacji, aby maksymalnie rozluźnić mięśnie, a na to potrzebne są ogromne środki finansowe. 

    Wierzę w ludzką dobroć. Wierzę w to, że dobro powraca do każdego podwójnie. Wiem, że w tej walce sama nie dam radę, ale z wami - wierzę że ją wygram. Pomóżcie mi zrobić wszystko, aby jutro dla mojego synka było lepsze.

    Przeczytaj naszą historię ⬇️

Opis zbiórki

Kostuś urodził się zdrowy. Dzień w którym przyszedł na świat był moim najpiękniejszym dniem w życiu. Miałam w ramionach moje całe szczęście, wreszcie wiedziałam, że miłość ma wagę i konkretny kształt! Patrzyłam jak mój synek rósł, śledziłam za jego poczynaniami w przedszkolu muzycznym, jak maluśkie rączki przebierały grając na pianinie, patrzyłam na jego uśmiechniętą buzię kiedy mu wszystko wychodziło i łzy i smutek kiedy coś było nie tak. 

Konstanty Suszkewicz

Kostuś to synek o którym można tylko marzyć, grzeczny, miły, uprzejmy, cały czas powtarzał że jak dorośnie to będzie taki jak Rubik - dyrygentem. Oczko w głowie rodziców, dziadków, całej rodziny, 6 lat szczęśliwego dzieciństwa. Wyjazd do dziadków na tydzień latem 2012 r., słońce, zabawy nad wodą. To miała być świetna przygoda, odpoczynek i mnóstwo radości. Nie było – idyllę przerwał dramat!

Kostuś zaczął się topić – ludzie ratowali jego życie! Reanimacja trwała przez dwanaście minut. Szkoła, plany na przyszłość, uzdolnienia muzyczne, wszystko przepadło w jednej chwili. 

Rok walki ze śmiercią, chorobą, znieczulicą systemu i lekarzy doprowadziło nas do diagnozy. Medycznie nasza choroba nazywa się encefalopatia niedokrwieniowo-niedotleniowa, spastyczne porażenie czterokończynowe, padaczka lekooporna, skolioza, osteoporoza. Kostek nie potrafi samodzielnie siedzieć ani chodzić. Z całych sił walczę, aby stał się samodzielny, by odzyskał w swoim życiu władzę nad czymkolwiek! 

Codzienna rehabilitacja, masaże, zabiegi, stymulacja wzrokowa i słuchowa bez reszty pochłania czas i środki finansowe. Systematyczna praca przynosi efekty - Kostek zaczyna utrzymywać głowę podczas siedzenia, ma ruchy obronne rąk i głowy, potrafi pokazać niezadowolenie, odróżnia smaki i zapachy. Komunikuje się za pomocą oczu, mrugając dwa razy na tak lub prowadzi oczy na odpowiedni obrazek oraz wydaje dźwięki i krzyczy, kiedy czegoś nie chce zrobić lub czegoś potrzebuje, np. zmiany pozycji. 

Opiekuje się Kostkiem sama i utrzymuję się z alimentów oraz zasiłku opiekuńczego. Koszt rehabilitacji, leków, suplementów oraz innych potrzeb dziecka jest ogromny, a do tego ze względu na ciągły wzrost dziecka dochodzą wymiany sprzętu - wózek, pionizator, gdzie refundacja przez NFZ to zaledwie jedna trzecia tego ile tak naprawdę kosztuje taki sprzęt.

Konstanty Suszkewicz

Wierzę w ludzką dobroć. Wierzę w to, że dobro powraca do każdego podwójnie. Wiem, że w tej walce sama nie dam radę ale z wami - wierzę że ją wygram. Pomóżcie mi zrobić wszystko aby jutro dla mojego synka było lepsze. 

Mama Kostusia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Marek Krecz
    Marek Krecz
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Agnieszka
    Agnieszka
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

    Kostek, wciąż trzymam za Ciebie kciuki i podziwiam opiekunów - wszyscy jesteście bardzo dzielni

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Konstanty Suszkewicz dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj