Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ciężka walka o sprawność i zdrowie syna! Pomocy!

Krzysiek Sieczkarek

Ciężka walka o sprawność i zdrowie syna! Pomocy!

1 280,00 zł ( 5,39% )
Brakuje: 22 444,00 zł
Wsparło 30 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0146886
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

4 turnusy rehabilitacyjne w specjalistycznym ośrodku

Organizator zbiórki: Fundacja Serca dla Maluszka
Krzysiek Sieczkarek, 16 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
Ostry nieżyt żołądkowo - jelitowy
Rozpoczęcie: 26 Sierpnia 2021
Zakończenie: 1 Marca 2022

Opis zbiórki

Kiedy Krzyś przyszedł na świat, wszystko było gotowe – pokoik, niezbędne przybory, wózek i złożone łóżeczko. Byliśmy przepełnieni szczęściem oraz nadzieją, że będzie dobrze. I tak się stało... Pierwsze spojrzenie i od razu skradł nasze serce. Wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, by był bezpieczny i szczęśliwy. Nie sądziliśmy jednak, że będzie to tak trudne, a jedyną szansą dla naszego dziecka okaże się długotrwała terapia i intensywne leczenie. 

Krzyś urodził się w maju 2005 roku i ten moment, choć dla nas tak piękny, rozpoczął nierówną i brutalną walkę, która trwa do dziś… Już chwilę po porodzie spostrzegliśmy pierwsze niepokojące objawy… Lekarze szybko potwierdzili nasze obawy, a my w mgnieniu oka spadliśmy z wyżyn szczęścia na dno rozpaczy.

Nasz synek urodził się z mocnymi przykurczami mięśni, wadą genetyczną chromosomów 8 i 15, a także ciężką wadą serduszka. 

Krzysiek Sieczkarek

Do szpitala wracaliśmy jeszcze wiele razy - niestety, długa lista chorób narażała Krzysia na nieustanne zagrożenia. Nasza rodzicielska droga zaczęła się od strachu… Byliśmy zdruzgotani i nie wiedzieliśmy, co nas czeka...  Z każdym dniem zauważaliśmy, że rozwój naszego syna jest znacznie opóźniony. To skłoniło nas do dalszej diagnostyki. W 2008 roku poznaliśmy kolejny wyrok – spektrum autyzmu. 

Razem z rozpoznaniem choroby nasza rodzina doświadczyła wielu bardzo trudnych przeżyć. Z jednej strony czuliśmy smutek, żal i załamanie, z drugiej zaś – ulgę i radość, ponieważ skoro wiadomo już, co jest przyczyną zaburzenia rozwoju, to będzie można szybko rozpocząć terapię... 

Początki były naprawdę trudne. Jako rodzice byliśmy zagubieni i zdezorientowani. Odczuwaliśmy ogromny ból, spowodowany dostrzeganiem rozbieżności w rozwoju naszego syna oraz jego rówieśników. Były to dla nas niełatwe i wyczerpujące lata.  

Krzysiek Sieczkarek

Dziś Krzysztof jest już nastolatkiem. Mimo to w dalszym ciągu wymaga całodobowej opieki. Czuwamy przy nim dzień i noc. Syn potrzebuje pomocy we wszystkich aspektach życia. Jego rozwój jest całościowo zaburzony – nie mówi, nie potrafi samodzielnie jeść, a nawet się ubrać. Krzysztof ma niepełnosprawność intelektualną oraz ruchową. Zmaga się z regularnymi problemami z biodrem, a jego chód jest koślawy i niestabilny.

Syn wymaga regularnej rehabilitacji i kosztownego leczenia. Niepełnosprawność Krzysia spowodowała, że jedno z nas musiało całkowicie porzucić pracę. Żyjemy tylko z jednej pensji. Bariera finansowa jest dla nas coraz większym problemem… 

Krzysiek Sieczkarek

Nasza codzienność to ciągła walka - o jego sprawność, o środki na rehabilitację, o zapewnienie mu godnych warunków życia. A przede wszystkim o to, żeby na ustach naszego dziecka, pomimo przeciwności, gościł uśmiech. 

Z całego serca prosimy Państwa o wsparcie! Ofiarowane datki pozwolą nam na rozszerzenie działań terapeutycznych, które są dla Krzysia niezbędne!  Mamy nadzieję, że okazane dobro powróci do Państwa ze zdwojoną siłą!

Rodzice Krzysia

1 280,00 zł ( 5,39% )
Brakuje: 22 444,00 zł
Wsparło 30 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0146886
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki