Zbiórka zakończona
Krzysztof Jałowiec - zdjęcie główne

Ostatnia szansa Krzysia to operacja mózgu! Walczymy o życie do 14.10!

Cel zbiórki: Usunięcie naczyniaka mózgu w klinice w Tubingen

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof Jałowiec, 21 lat
Nowa Ruda, dolnośląskie
Nowotwór mózgu, padaczka
Rozpoczęcie: 28 września 2020
Zakończenie: 14 października 2020
182 510 zł(102,64%)
Wsparły 3133 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0109892 Krzysztof

Cel zbiórki: Usunięcie naczyniaka mózgu w klinice w Tubingen

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof Jałowiec, 21 lat
Nowa Ruda, dolnośląskie
Nowotwór mózgu, padaczka
Rozpoczęcie: 28 września 2020
Zakończenie: 14 października 2020

Opis zbiórki

Dwa tygodnie – tylko tyle mamy czasu, aby zebrać blisko 200 tysięcy złotych na operację mojego syna. Krzyś od 6 lat walczy z guzem mózgu niewiadomego pochodzenia. Tak naprawdę nawet nie wiemy, czy to guz, czy naczyniak. Przez tyle czasu zmieniała się diagnoza, rokowania. Jedno jest pewne – choroba zagraża życiu mojego dziecka.

W Polsce kilkukrotnie przekładano operację, a ja wiem, że nie ma na co czekać. Każdy kolejny dzień zwłoki może zakończyć się tragicznie. Nie mogę pozwolić, aby mój syn zmarł, nie doczekawszy się pomocy. 

Krzysztof Jałowiec

Utraty pamięci, ADHD, krwawienia z nosa! Diagnoza przyszła w 2015 roku – śmiertelny nowotwór w głowie – glejak – kilka lat życia i praktycznie żadnego ratunku...

Rzeczywistość okazała się łaskawsza – Krzyś żyje, choć tajemnicza masa w jego głowie nie daje mu spokoju! Nieustanne bóle, krwawienia i najgorsze – padaczka! W tej chwili jej ognisk w mózgu jest tak dużo, że aby ja powstrzymać, trzeba by usunąć cały mózg! Taka jest w tej chwili opinia lekarzy, a my nie możemy nic z tym zrobić! Jedyna nadzieja to operacja za granicą, która po 5 latach uwolni Krzysia od tego strasznego cierpienia! Guz sieje coraz większe spustoszenia w głowie Krzyśka. Syn ma ogromne problemy z pamięcią, niekontrolowane wybuchy agresji.

Ostatnie badania wykazały, że guz zaczął krwawić, a to stwarza śmiertelne zagrożenie dla życia mojego synka! Nie można już dłużej czekać!

Krzysztof Jałowiec

Wyniki Krzyśka wysłaliśmy do kliniki w Tubingen. Lekarze dali nam nadzieję. Chcą się podjąć operacji. Ta musi się odbyć jak najszybciej, ponieważ guz zaczął krwawić. Aby Krzyś został wpisany na listę pacjentów, musimy zebrać środki na operację w ciągu 2 tygodni! Niewyobrażalnie wysoka dla nas kwota i tak mało czasu, by ją zebrać... Bez Twojej pomocy nie uratuję mojego dziecka! Proszę, pomóż!

Małgosia, mama Krzysia

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Krzysztof Jałowiec wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj