Krzysztof Borek - zdjęcie główne

Przeszywający ból odebrał mi szczęście! Proszę, pomóż!

Cel zbiórki: Operacja kręgosłupa w klinice w Poznaniu

Organizator zbiórki:
Krzysztof Borek, 32 lata
Tumba
Rwa kulszowa lewostronna, masywna przepuklina L3L4, ucisk korzeni nerwów rdzeniowych i splotów nerwowych
Rozpoczęcie: 24 maja 2024
Zakończenie: 28 lutego 2026
3581 zł(13,46%)
Brakuje 23 015 zł
WesprzyjWsparły 83 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0563270
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0563270 Krzysztof
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Krzysztofowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Operacja kręgosłupa w klinice w Poznaniu

Organizator zbiórki:
Krzysztof Borek, 32 lata
Tumba
Rwa kulszowa lewostronna, masywna przepuklina L3L4, ucisk korzeni nerwów rdzeniowych i splotów nerwowych
Rozpoczęcie: 24 maja 2024
Zakończenie: 28 lutego 2026

Opis zbiórki

Paraliżujący ból, przeszywający całe ciało, przychodzi znienacka. Są dni, kiedy nawet leki nie pomagają wstać mi z łóżka. Choć żyję z chorobą już prawie dwadzieścia lat, wciąż nie jestem w stanie się do niej przyzwyczaić…

Problemy zaczęły się, kiedy byłem nastolatkiem. To miał być zwyczajny dzień w szkole. Niestety, nagły ból brzucha zatrzymał mnie w domu, z którego po chwili zabrało mnie pogotowie. Lekarze podejrzewali wyrostek, jednak rezonans rozwiał wszelkie wątpliwości. Okazało się, że w moim kręgosłupie dochodzi do ucisku korzeni nerwów rdzeniowych!

Po diagnozie chodziłem na rehabilitację, która wraz z leczeniem przywróciła mi sprawność. Myślałem, że uporałem się z problemem. Zacząłem swoją pracę marzeń, zatrudniając się jako stolarz. Niestety, w 2017 roku, choroba znów o sobie przypomniała! Ból, jaki towarzyszył mi przez miesiące, był nie do wytrzymania. Lekarze podjęli decyzję o operacji.

W 2018 roku do mojego kręgosłupa wszczepiono tytanowy implant. Był to poważny zabieg, który znacznie mi pomógł. Nadal brałem leki, ale czułem się zdrowym człowiekiem. Mogłem pracować i cieszyć się życiem. Lekarze zaznaczyli, że w przyszłości kolejne dyski będą wymagać operacji. Nie spodziewałem się, że stanie się to tak szybko!

Krzysztof Borek

Po czterech latach zacząłem odczuwać ogromny ból. Choroba szybko postępowała, odbierając mi możliwość pracy, którą kocham. W ostatnim czasie mam coraz większe problemy z lewą nogą. Kilkukrotnie trafiałem przez nią do szpitala. Wzywam pogotowie kilka razy w miesiącu. Promieniujący od kręgosłupa ból jest nie do zniesienia!

Mam problem z podstawowymi czynnościami, jak ubieranie się, odkurzanie, czy zmywanie naczyń. Ból nie daje mi spać. Są dni, w których czuję się więźniem własnego domu. Każdy spacer wiąże się bowiem z ryzykiem bezwładnego osunięcia się na ziemię. 

Wyniki najnowszego rezonansu przyniosły nową, niepokojącą diagnozę. Moja masywna przepuklina migruje w dół. Dodatkowo, zdiagnozowano u mnie rwę kulszową. Wszystko naciska na moje nerwy, sprawiając, że grozi mi niepełnosprawność! Jedynym ratunkiem jest operacja, która przygniata mnie swoimi kosztami...

Jestem młodym mężczyzną z małymi marzeniami. Największym z nich jest obudzić się pewnego dnia bez bólu. Chciałbym wrócić do pracy, którą kocham. Proszę, pomóż mi wyzdrowieć... Będę bardzo wdzięczny za Twoje wsparcie!

Krzysiek

Wybierz zakładkę
Sortuj według