Zbiórka zakończona
Krzysztof Jański - zdjęcie główne

Mój los jest w Twoich rękach! Proszę, pomóż mi kupić nowy wózek

Cel zbiórki: Zakup wózka inwalidzkiego

Organizator zbiórki:
Krzysztof Jański, 54 lata
Ciechanów, mazowieckie
Czterokończynowe porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 2 lipca 2020
Zakończenie: 30 marca 2021
30 000 zł(100,67%)
Wsparło 585 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0071852 Krzysztof

Cel zbiórki: Zakup wózka inwalidzkiego

Organizator zbiórki:
Krzysztof Jański, 54 lata
Ciechanów, mazowieckie
Czterokończynowe porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 2 lipca 2020
Zakończenie: 30 marca 2021

Opis zbiórki

Na dziecięce porażenie mózgowe choruję od zawsze. Nie wiem, jak to jest być samodzielnym.

Staram się żyć najbardziej normalnie, jak to tylko możliwe. Jednak na mojej drodze wciąż pojawiają się różne ograniczenia, które chcą ze mnie zrobić niewolnika mojego ciała.

Niepełnosprawność często oznacza izolację. Sprawia, że jesteśmy gorsi, mniej ważni, niepotrzebni. Ale przecież tak nie jest! 

Krzysztof Jański

Poruszam się na wózku inwalidzkim. Mój dotychczasowy, ma już 8 lat i jest już bardzo zużyty i w każdej chwili może się zepsuć. Wówczas nie będę w stanie iść do sklepu, na spacer czy do znajomych. Będę uwięziony w swoim pokoju.

Wózek elektryczny, o który o który się staram, jest mi niezbędny do funkcjonowania w codziennym życiu. Będzie mi także bardzo pomocny w realizacji moich potrzeb życiowych, będę mógł sam poruszać się po mieście lub załatwić jakiekolwiek inne sprawy Bez takiego wózka jestem jeszcze bardziej niepełnosprawny i jeszcze bardziej uzależniony od pomocy drugiego człowieka.

Koszt nowego wózka to kwota, której sam nie jestem w stanie zdobyć. 

Ty marzysz o nowych butach, ja o wózku. O tym, żeby samodzielnie się poruszać i nie być zdanym na łaskę innych.

Bez Twojej pomocy mogę pożegnać się z perspektywą kupienia nowego wózka...

Bez Twojej pomocy dalej będę bał się o jutro...

Proszę, nie bądź obojętny.

Krzysiek

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Krzysztof Jański wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj