Zbiórka zakończona
Krzysztof Plaskota - zdjęcie główne

Nadal nie wiem dlaczego choruję! Nie mogę jednak czekać!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Plaskota, 52 lata
Łódź, łódzkie
Polineuropatia postępująca
Rozpoczęcie: 9 maja 2023
Zakończenie: 23 stycznia 2024
7239 zł(30,93%)
Wsparły 62 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0268029 Krzysztof

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Plaskota, 52 lata
Łódź, łódzkie
Polineuropatia postępująca
Rozpoczęcie: 9 maja 2023
Zakończenie: 23 stycznia 2024

Opis zbiórki

Wasza dotychczasowa pomoc dała mi nadzieję. Dziękuję Wam. Sprawiliście, że zostałem objęty intensywną rehabilitacją. Rzeczywistość okazała się jednak trudniejsza, niż na początku przypuszczałem…

Powrót do zdrowia stale się przedłuża. Jedynym sposobem, aby to zmienić, jest kontynuacja leczenia oraz rehabilitacji. Dlatego ponownie zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie…

Krzysztof Plaskota

Moja historia:

Jednego dnia chodziłem do pracy, byłem aktywny i zdrowy. Od 9. lat opiekowałem się moją mamą. Tego, co potem się wydarzyło nie byłem w stanie przewidzieć. Nie uległem żadnemu wypadkowi ani kontuzji. Po prostu z dnia na dzień nie mogłem już chodzić!

Zaczęło się od drętwienia palców u stóp. Potem drętwienie objęło też łydki. Zaniepokoiłem się, ale nie wyglądało to przecież na nic groźnego. Udałem się w końcu do lekarza. Wtedy przeżyłem pierwszy szok!

Krzysztof Plaskota

Neurolog wykonał mnóstwo badań, które pozwoliły postawić diagnozę polineuropatii. Okazało się, że doszło do uszkodzenia neuronu obwodowego, a to z kolei sprawiło, że moje nerwy w nogach po prostu zniknęły! Przestałem móc samodzielnie chodzić! 

Choroba postępowała i objęła moje kolana. Zostałem zmuszony do poruszania się na wózku inwalidzkim. 

Krzysztof Plaskota

Niestety lekarze nadal nie wiedzą co jest przyczyną moich problemów! Kolejna biopsja znowu nie dała żadnych odpowiedzi! Lekarze ponownie skierowali mnie na badanie rezonansem magnetycznym w nadziei, że tym razem uda się znaleźć źródło problemów. 

Potrzebuję bardzo intensywnej rehabilitacji. Nie mogę się poddać, nie mogę pozwolić, aby choroba mnie pokonała i całkowicie odebrała moją niezależność. Jeszcze raz proszę o Waszą pomoc. Tylko z Wami dzieją się rzeczy niemożliwe!

Krzysztof

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Krzysztof Plaskota dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj