Zbiórka zakończona
Kuba Świder - zdjęcie główne

2 lata temu odszedł tata Kubusia! Mama samotnie walczy o godne życie synka!

Cel zbiórki: Fibrotomia

Organizator zbiórki:
Kuba Świder, 16 lat
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, opóźniony rozwój psychoruchowy, encefalopatia
Rozpoczęcie: 23 września 2020
Zakończenie: 15 grudnia 2020
9894 zł(78,81%)
Wsparły 243 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0086983 Kuba

Cel zbiórki: Fibrotomia

Organizator zbiórki:
Kuba Świder, 16 lat
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, opóźniony rozwój psychoruchowy, encefalopatia
Rozpoczęcie: 23 września 2020
Zakończenie: 15 grudnia 2020

Rezultat zbiórki

Z tej strony Agnieszka Świder, mama Jakuba, chciałam z całego serca podziękować wszystkim darczyńcom za każde nawet najmniejsze wsparcie.

To dzięki Wam kochani Kubuś przeszedł zabieg fibrotomii w Krakowie , dzięki któremu puściły przykurcze całego ciała i łatwiej jest go rehabilitować. Jesteście kochani i zawsze można na Was liczyć.

Kuba Świder

Opis zbiórki

Tak bardzo chciałabym cofnąć czas. Móc zrobić cokolwiek, żeby uratować Kubusia przed chorobą... Kubuś nie mógł doczekać się terminu porodu, dlatego na świecie pojawił się wcześniej. Czuł się gotowy, jedynie jego płuca nie zdążyły się w pełni rozwinąć. Pierwsze 2 miesiące rozwi

Kuba Świder

jały się zamiast pod serduszkiem mamy, w inkubatorze pod czujnym okiem lekarzy. Do domu wracaliśmy ze łzami wzruszenia. Radość, że po trudnym początku, dopiero teraz się wszystko zaczyna… Zaczęło się, ale nie to o czym marzyliśmy. Ciężki oddech i kaszel. Szpital i ciężkie obustronne zapalenie płuc.

Do szpitala powróciliśmy po niespełna 3 tygodniach. Szybka reakcja lekarzy. Ustabilizowany – tak mówili. "Następnego dnia, gdy go zobaczyłam, spał spokojnie. Za zgodą lekarzy mogłam schować maleństwo w swoich ramionach, wtulić się do jego maleńkiego ciała i wsłuchiwać się w jego spokojny oddech" – ze łzami wspomina mama.

To była chwila. Z nieznanych do dzisiaj przyczyn, jego buzia z minuty na minutę zaczynała sinieć, a oddech spowalniał, aż w końcu na moich rękach jego serduszko zatrzymało się. Mój płacz i krzyk do dzisiaj słyszę w głowie – natychmiastowo przywołał pomoc. Reanimacja. Niewinne uderzenia serca powróciły. Żyje… Niestety zatrzymanie serduszka spowodowało pozostawiło ślad - niedotlenienie mózgu, które jest przyczyną czterokończynowego porażenia mózgowego. 

Kuba Świder

Mój synek Jakub 30 listopada skończy 11 lat. Choruje na mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe, encefalopatię, znacznie opóźniony psycho-ruchowo, nie mówi, nie chodzi, pampersowany, ale mimo to jest cudownym wesołym dzieckiem. 

Dwa lata temu nagle odszedł w wieku 48 lat mój maż, ukochany tatuś, jest ciężko. Ja sama jestem chora, a i tak walczę jak mogę o synka, by stanął na nogi bo cały czas jest na to szansa.

Synek został zakwalifikowany na zabieg fibrotomii w Krakowie na grudzień, jest to bardzo duża dla nas kwota, dlatego bardzo proszę Państwa o pomoc w zbiórce. Z wyrazami szacunku Agnieszka Świder.  

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Kuba Świder dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj