

Kubuś ma już 9 lat a mimo to nie mówi. O jego rozwój trzeba walczyć TERAZ!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Już w ciąży po badaniach kontrolnych dostałam informację, że serduszko Kubusia ma poważną wadę. Oswajałam się więc pomału z myślą, że po przyjściu na świat będzie potrzebował operacji. Nic nie przygotowało mnie jednak na kolejną diagnozę, którą usłyszałam po narodzinach synka…
Od razu po porodzie otrzymałam od lekarzy informację, że Kubuś urodził się z Zespołem Downa. Był to dla mnie szok, jednak pokochałam go z całą mocą od pierwszego wejrzenia. Był taki malutki, delikatny, bezbronny… Jak mogłabym go nie kochać i nie walczyć o jego przyszłość?
Przez lata Kubuś przeszedł dwie poważne operacje serduszka. Jeździł także na turnusy rehabilitacyjne do Centrum Zdrowia Dziecka. Niestety, ze względu na jego słaby stan zdrowia i częste infekcje nie zawsze był w stanie brać w nich udział.
Kubuś ma już 9 lat, ale nadal nie mówi, nie sygnalizuje swoich potrzeb fizjologicznych i korzysta z pampersów. Ma trudności z jedzeniem, kłopoty z układem pokarmowym, często choruje. Mimo to jest pogodnym i grzecznym dzieckiem, który lubi kontakt z rówieśnikami.

Często jednak zamyka się w swoim świecie, nie reaguje na to, co dzieje się dookoła niego. Uczęszcza do ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego ze względu na swoje potrzeby, którym nie jest w stanie sprostać szkoła ogólnodostępna.
Bardzo ważne jest, by jak najszybciej został objęty regularną i nieprzerwaną rehabilitacją oraz pomocą logopedy. Im będzie starszy, tym trudniej będzie wypracować jakiekolwiek postępy. Musimy działać TERAZ. Niestety, każda wizyta u specjalisty to ogromny koszt, którego nie jestem w stanie udźwignąć sama. Czuję się tak bezradna…
Ze względu na przebyte operacje serduszka potrzebuje regularnych wizyt kontrolnych oraz badań. Ku mojej rozpaczy nie zawsze jest to możliwe w ramach NFZ. Kubuś pilnie potrzebuje wykonania echa serca, jednak terminy w publicznych placówkach są bardzo odległe…
Mój synek już tak wiele wycierpiał. Pobyty w szpitalach, operacje, dziesiątki badań… Chciałabym dać mu normalne dzieciństwo i szansę na rozwój. Proszę, wesprzyj mnie w tej walce. Dajmy Kubusiowi szansę na lepsze jutro!
Mama Kuby
- Wpłata anonimowa1 zł
- ZbawienieJestDarmowe20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Ola10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa210 zł