Zbiórka zakończona
Cyrylek Donchenko - zdjęcie główne

❗️Cyrylek w ciężkim stanie trafił do szpitala, jego mięśnie umierają... Błagamy o ratunek!

Cel zbiórki: sprzęt medyczny oraz konieczna rehabilitacja i terapia

Organizator zbiórki:
Cyrylek Donchenko, 7 lat
Gdańsk, pomorskie
Rdzeniowy zanik mięśni - SMA typu 1
Rozpoczęcie: 9 lutego 2021
Zakończenie: 27 maja 2023
191 783 zł(100,04%)
Wsparło 12 537 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0113159 Kyrylo

Cel zbiórki: sprzęt medyczny oraz konieczna rehabilitacja i terapia

Organizator zbiórki:
Cyrylek Donchenko, 7 lat
Gdańsk, pomorskie
Rdzeniowy zanik mięśni - SMA typu 1
Rozpoczęcie: 9 lutego 2021
Zakończenie: 27 maja 2023

Rezultat zbiórki

Kochani, z całej mocy naszych serc dziękujemy Wam za wsparcie zbiórki naszego synka. SMA, rdzeniowy zanik mięśni, to trudny przeciwnik, ale nasza miłość do syna jest ogromna - codziennie walczymy z całych sił, żeby Cyrylek mógł być z nami. Dzięki Wam ta walka jest możliwa.

Synek jest codziennie rehabilitowany, co ma spowolnić umieranie mięśni. Dzięki Wam nie musimy się martwić, za co opłacimy rehabilitację przez 2 lata. Mogliśmy też kupić niezbędny sprzęt - ortezy, gorset i tablet do komunikacji z nami.

Cieszymy się, że Cyrylek ma tyle wspaniałych cioć i wujków, dzięki którym nasza trudna codzienność jest łatwiejsza.

Dziękujemy Wam za wszystko!

Kyrylo Donchenko

Aktualizacje

  • ❗️Potrzebna pomoc dla Cyrylka - zostało już NIEWIELE do końca zbiórki, ratunku!

    Kochani,

    na naszej zbiórce 96%... Powolutku, małymi kroczkami, zbliżamy się do końca. Jeszcze raz z całych sił chcielibyśmy Was prosić o wsparcie!

    Cyrylek jest po kolejnym pobycie w szpitalu. Był też na turnusie dla dzieci z SMA, to było dla niego niewiarygodne, widać, że wyszło mu to na dobre i stał się silniejszy. Nawet pomimo tego, że pod koniec turnusu zachorował...

    Leczenie i rehabilitacja to dla naszego synka JEDYNA szansa, żeby maksymalnie zahamować postęp choroby...

    Cyrylek Donchenko

    Cyrylek jest dla nas wszystkim, to nasze największe szczęście i sens istnienia... Codziennie walczymy z SMA i naszym największym strachem jest to, że ta okrutna choroba zabierze nam naszego synka.

    Kochani, dziękujemy, że jesteście z nami i prosimy, pomóżcie nam raz jeszcze... Już niewiele zostało, by Cyrylek dostał swoją szansę!

  • PILNE❗️Cyrylek trafił do szpitala, jego życie znów jest zagrożone! Błagamy o ratunek!

    Cyrylek znowu w szpitalu! Znowu jego życie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie!

    Który to już raz w tym roku, nie zliczę. Ile jeszcze?? Ile zniesie mój synek? Czy tym razem wyjdzie z tego? Czy da radę? Lekarze wciąż, mówią, że jego stan jest ciężki... Tak bardzo się boję. Baliście się kiedyś o swoje dziecko?? Jeśli tak, to wiecie, jak się czuję. Jestem jego mamą, nie mam już siły wciąż się bać o jego życie.

    Cyrylek Donchenko

    Jestem wykończona, błagam Was, dobrzy ludzie, błagam! Potrzebujemy jak najszybciej zamknąć zbiórkę, by móc walczyć o życie naszego synka, poświęcając się jemu na 100%.

    Dodatkowo przyszły wyniki! Jest źle, a nawet bardzo, skolioza się powiększa. Od tamtego roku o 14%. Potrzebujemy jeszcze więcej rehabilitacji, która jest bardzo droga, sprzętu, który uratuje kręgosłup naszego syna.

    Błagamy, pomóżcie nam go ratować, wpłać, ile możesz, błagam...

    Zrozpaczona Mama

  • Nie zdążyliśmy❗️Zbiórkę musimy przedłużać znowu... Prosimy o pomoc!

    Walka o zdrowie i życie synka trwa...

    Ze środków z Państwa darowizn wykupiliśmy turnus rehabilitacyjny dla Cyrylka. Dzięki niemu stan synka bardzo się poprawia. Rehabilitanci i lekarze chwalą postępy, co daje nam powód, by pokazać Wam, że Wasza pomoc nie idzie na marne. Przed nami kolejne turnusy i rehabilitacja, na które kończą nam się środki. Pomóż nam, aby nasz synek nie tracił sił i wciąż mógł walczyć o swoje życie i zdrowie.

    Cyrylek Donchenko

    Zbiórka musi być przedłużona i żyjemy nadzieją, że to już ostatni raz. Zostań z nami do końca. W Tobie jest nasza nadzieja na lepsze jutro i na pierwszy krok naszego synka, a przecież każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku...

    Dziękujemy i prosimy o wsparcie.

    Rodzice Cyrylka

Opis zbiórki

Cyrylek to mój ukochany syn. Razem z nim na świat przyszła okrutna, śmiertelna choroba, która zabiera go nam dzień po dniu... Synek cierpi na SMA typu 1, rdzeniowy zanik mięśni. Mięśnie w jego ciele powoli umierają... To choroba genetyczna, ponoć bardzo rzadka, a jednak spotkała właśnie nas. Trudno mi o tym pisać, a żyć z myślą, że Cyrylek nigdy nie będzie zdrowy - jeszcze trudniej... Błagam o ratunek dla mojego dziecka!

2 kwietnia 2018 roku, po 39 tygodniach i 2 dniach ciąży, w wyniku cięcia cesarskiego, urodził się mój pierwszy, długo wyczekiwany synek. Ważył 2 850 g i mierzył 50 cm. Zdrowe dziecko nas, zdrowych rodziców... Tak się wtedy wydawało. W naszych rodzinach nie było chorób, a na pewno nie tak ciężkich... Nikt z nas nie przypuszczał, że w naszych genach czai się śmierć, że jesteśmy nosicielami choroby, którą przekazaliśmy synkowi.

Kyrylo Donchenko

Po pierwszym miesiącu zauważyliśmy, że Cyrylek prawie w ogóle się nie porusza... Leżał tylko, bezwładnie jak laleczka. Nie próbował też podnieść główki, nie ruszał nogami, nie robił właściwie nic, co dziecko powinno robić w tym wieku. Był wiotki, leciał przez ręce. Wszystko we mnie krzyczało, że coś jest nie tak... Ponadto synek oddychał bardzo szybko i wyraźnie brzuszkiem. Lekarze podzielili nasze obawy. Po wykonaniu testów genetycznych dowiedzieliśmy się, że Cyryl ma rdzeniowy zanik mięśni - SMA.

SMA to choroba, w której umierają neurony, odpowiedzialne za pracę mięśni. Te słabną i umierają... Chory traci zdolność ruchu, mówienia, przełykania, oddychania. Synek ma SMA typu 1. Ten najgorszy typ. Ten, w którym dzieci jeszcze do niedawna najczęściej umierały, ten, w którym są najgorsze rokowania, ten, który bez leczenia jest wyrokiem śmierci...

Jestem nosicielką genu, mój mąż też... Gdy spotka się dwóch nosicieli, jest 50% ryzyka, że urodzi się kolejny nosiciel, 25%, że będzie zdrowe i 25%, że urodzi się chore... My tę loterię genetyczną przegraliśmy z kretesem. Powiedzieć, że przeżyliśmy szok, to mało. Nam się zawalił świat...

Kyrylo Donchenko

Zrobiliśmy prześwietlenie i okazało się, że już po miesiącu życia synek miał zniekształconą klatkę piersiową i skoliozę. W wieku 2 miesięcy nie mógł już samodzielnie jeść, musiał być karmiony przez sondę. Cyrylek miał 3 miesiące, kiedy zakwalifikowano go do programu badań klinicznych we Francji. Rok później przeszedł operację: wykonano mu gastrostomię i teraz je nie przez sondę nosowo-żołądkową, ale przez PEG-a. Przyjmuje też lek, który ma spowolnić postęp choroby. Niestety, bez sprzętów ortopedycznych i codziennej rehabilitacji nie stanie się silniejszy, nie będzie żadnej poprawy.

Nie ma czasu płakać, trzeba zająć się synkiem, ubrać, nakarmić, zawieźć na rehabilitację, ćwiczyć z nim w domu. Dopiero gdy Cyrylek zasypia, przychodzi strach, bo wiem, że toczymy dramatyczną walkę o jego życie i zdrowie. SMA zabrało nam już tyle, pogrzebało marzenia o zdrowym dziecku, zabrało beztroskę i radość z każdego dnia... Proszę, pomóż nam, nie pozwól, by zabrała mi też jego.

Mama

Kyrylo Donchenko

➡️ Cyrylkowi możesz pomóc też przez LICYTACJE - Licytacje dla Kirilka Donchenko z SMA 1 - siepomaga.pl/kyrylo - klik! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Cyrylek Donchenko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj