

Pojawia się nadzieja na pomoc Laurze i Dominikowi! Ale bez Was się to nie uda... Wesprzyj zbiórkę!
Cel zbiórki: Eksperymentalna terapia w klinice Monterrey
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Eksperymentalna terapia w klinice Monterrey
Opis zbiórki
Laura i Dominik są rodzeństwem z autyzmem, nie mówią. Dominik od ośmiu lat cierpi na lekooporną epilepsję. Lekarstwa nie pomagają, a każdy napad epilepsji powoduje dalsze uszkodzenia mózgu... Straciłam już nadzieję, że stan moich dzieci może się poprawić, że mogę coś jeszcze dla nich zrobić. Ale teraz ta nadzieja odżywa! Koszty są jednak ogromne, dlatego bardzo proszę o pomoc!
Każdego dnia patrzę na moje dzieci i wiem jedno: zrobiłabym dla nich wszystko. Oddałabym im własne zdrowie, własne życie, gdyby to mogło sprawić, że przestaną cierpieć. Laura i Dominik są zależni ode mnie. A ja każdego dnia walczę o to, by ich świat był choć trochę lepszy.

Przez lata słyszałam, że muszę pogodzić się z ich stanem, że „więcej nie da się zrobić”. Patrzyłam, jak kolejne napady epilepsji niszczą mózg Dominika, jak zabierają mu szansę na rozwój, na przyszłość. Patrzyłam na Laurę, która tak bardzo chce się komunikować ze mną, ze światem, ale nie potrafi. To bezsilność, której nie da się opisać słowami.
Gdy pojawiła się informacja o terapii neurocytotronowej, po raz pierwszy od dawna poczułam coś, czego już prawie nie znałam – nadzieję. Nadzieję, że moje dzieci mogą mieć szansę na coś więcej – na samodzielność, na życie z godnością. Skontaktowałam się z kliniką w Monterrey w Meksyku i... udało się! Laura i Dominik zostali zakwalifikowani do terapii.

Terapia neurocytotronowa to innowacyjna technologia medyczna, opracowana przez międzynarodowy zespół ekspertów. Neurocytotron działa na poziomie komórkowym, regeneruje uszkodzone komórki nerwowe i wspomaga odbudowę połączeń neuronowych. Metoda ta daje nadzieję w przypadku uszkodzeń mózgu, epilepsji, zaburzeń mowy i innych poważnych chorób neurologicznych
Oparty na prawdziwej historii film „Dwie półkule Luki” w poruszający sposób pokazuje, jak terapia ta zmieniła życie dziecka, które nie potrafiło mówić, chodzić ani samodzielnie jeść, a teraz w końcu zaczęło żyć. Dla moich dzieci to obecnie jedyna szansa na samodzielne i niezależne życie.

Ta nadzieja ma jednak swoją cenę... Koszty podróży, terapii i pobytu w Meksyku znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Koszt terapii wynosi 70 tysięcy dolarów – to około 260 tysięcy złotych… Dlatego z całego serca proszę Państwa o pomoc! Pomóżcie nam wykorzystać tę szansę!
Każda wpłacona złotówka ma znaczenie. Każde udostępnienie zbiórki przybliża nas do celu. Razem możemy dać Laurze i Dominikowi szansę na lepsze życie. Z całego serca dziękuję za wsparcie.
Mama Laury i Dominika
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Iwona100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Jakub W.X zł