Zbiórka zakończona
Laura Kurlit - zdjęcie główne

❗️Laurka nie widzi, nie mówi, nie siedzi... Zrozpaczona mama ciężko chorej dziewczynki błaga o pomoc!

Cel zbiórki: 10 miesięcy niezbędnej rehabilitacji

Laura Kurlit, 13 lat
Kraków, małopolskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, ślepota wrodzona, padaczka
Rozpoczęcie: 1 kwietnia 2021
Zakończenie: 3 stycznia 2022
12 925 zł(117,27%)
Wsparły 363 osoby

Cel zbiórki: 10 miesięcy niezbędnej rehabilitacji

Laura Kurlit, 13 lat
Kraków, małopolskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, ślepota wrodzona, padaczka
Rozpoczęcie: 1 kwietnia 2021
Zakończenie: 3 stycznia 2022

Opis zbiórki

Laurka, moja córeczka, ma 8 lat. Powinna znać tylko beztroskę dzieciństwa, tymczasem cierpi od pierwszych chwil życia. Córeczka urodziła się z ciężką wadą układu nerwowego. Praktycznie rzecz biorąc, nie ma mózgu – ma tylko skrawki kory mózgowej i pień… Od jej narodzin walczymy o każdy dzień, o każdą małą umiejętność. I bardzo potrzebujemy Twojej pomocy…

Laura Kurlit

Gdy Laurka miała przyjść na świat, w szczęście zakradł się strach… Strach o życie mojej córeczki. W trakcie ciąży lekarze zdiagnozowali u niej wodogłowie wrodzone. Córeczka urodziła się z tak wysokim ciśnieniem w główce, że lekarze musieli od razu ją zoperować i założyć zastawkę. Płyn, zbierający się w jej główce, nie pozwolił na prawidłowy rozwój jej mózgu… Przez to Laurka jest głęboko upośledzona, zarówno umysłowo, jak i fizycznie…

Nie był to jednak koniec tragicznych, łamiących serce wiadomości… Los jakby testował mnie, ile jeszcze na swych barkach będę w stanie unieść... Potem dowiedziałam się, że Laura jest niewidoma. Moja córeczka żyje w ciemności… Nigdy nie zobaczy mojej twarzy, nie spojrzy w oczy, wpatrzone w nią z miłością. Rozpoznaje mnie tylko po głosie, stukocie kroków, szeleście ruchów… Słuchem, węchem i dotykiem – tylko tak Laurka poznaje świat.

Laura Kurlit

Życie nas nie rozpieszcza… Nie oszczędza mojej córeczce cierpienia. Laura nie siedzi, nie trzyma główki, nie mówi, ma niedowład prawej części ciała. Później doszły kolejne komplikacje, przez które Laura jest karmiona tylko przez PEG. Szpital to nasz drugi dom. Nie zliczę, ile razy przekraczałyśmy jego próg… Ile razy bałam się, gdy Laurka znikała za drzwiami sali operacyjnej, ile razy płynęły mi łzy, gdy lekarze mieli dla mnie same złe wiadomości… 7 razy wymieniano Laurce zastawkę w głowie, 2 razy walczyła o życie, przechodząc bardzo ciężką sepsę… Do tego infekcje, zapalenia płuc, oskrzeli, bardzo ciężkie napady padaczki…

Moja córeczka ma jeszcze braciszka. Radzimy sobie, jak możemy, ale Laurka wymaga opieki non stop - zajmuję się nią bezustannie, dlatego nie mogę iść do pracy... To generuje nasz największy problem - finansowy. Bardzo potrzebna jest intensywna rehabilitacja, tylko dzięki niej Laurka ma szansę zrobić jakiekolwiek postępy!

Laura Kurlit

Choć moja córeczka nie widzi, dzięki zajęciom może zdobywać kolejne umiejętności i cieszyć się życiem. W przeciwnym razie będzie tylko leżeć jak lalka… Dla Laury rehabilitacja to "być albo nie być"...

Koszty związane z leczeniem i rehabilitacją to czasami nawet 1000 zł miesięcznie. Wzrastają, gdy musimy dojechać do lekarza, stawić się w szpitalu lub wybrać na badania – ponieważ nie mamy swojego samochodu, a podróż transportem publicznym jest wykluczona, pozostają taksówki. To nie wygodnictwo - z bezwładnym dzieckiem, wózkiem i bagażami nie dam rady wejść do żadnego autobusu. Również mieszkanie na czwartym piętrze bez windy jest bardzo uciążliwe.

Póki Laurę można znieść na rękach, daję radę, ale staje się coraz cięższa.... Opieka nad chorym dzieckiem to duża odpowiedzialność. Wymaga siły, cierpliwości i poświęcenia. Marzę o tym, aby Laura kiedyś stanęła na własnych nogach i będę o to walczyć.

Pełna nadziei zwracam się o pomoc. Tak bardzo chciałabym, aby moja córeczka miała szczęśliwe życie mimo tych strasznych przeszkód, które postawił przed nią brutalny los... Bez Twojej pomocy jednak nigdy się to nie uda.

Magda, mama Laury

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj