
By ruch nie równał się ból
Cel zbiórki: Operacja odseparowania tkanek miękkich od kości
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja odseparowania tkanek miękkich od kości
Aktualizacje
Garść najnowszych informacji!

Były obawy, niepewność wiele znaków zapytania, ale zdecydowaliśmy się. Lelka po operacji zaczęła wstawać, stać i chodzić. Nie ma płaczu już przy każdym ruchu. Wcześniej nawet stanie w pionizatorze wywoływało łzy I ból.
Najpiękniejsze jest to, iż Leneczka teraz potrafi stanąć bez ortez, na boso (wcześniej przez bardzo dużą spastykę było to nie realne), wziąć trójnogi i po prostu iść (wymaga ciągle asekuracji osoby drugiej). Każdego dnia towarzyszą jej rehabilitacje, masaże, rozciąganie, ale i logopeda, pedagog. W ładniejsze dni jeździ na rowerze, raz w tygodniu chodzi na basen.
Leneczka ma również asymetrię twarzy Przed nią jeszcze bardzo dużo pracy. Niestety córka ma epilepsję i ataki pojawiają się raz w miesiącu. Każdy z nich nam coś zabiera...
Lelka jest po testach w Poradni Pedagogicznej-Psychologicznej i stwierdzono u niej opóźnienie w rozwoju (niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim). Co wypracujemy, czego się nauczy, potrafi ot tak zniknąć...
Pomimo to mamy nadzieję i modlimy się, by nasza córka była samodzielna. By wstała któregoś dnia i potrafiła wszystko wokół siebie zrobić sama, bez pomocy drugiej osoby!Kochani w dalszym ciągu prosimy Was o wsparcie i modlitwę.
Trzymajcie kciuki na Naszą Dzielna L.Rodzice Leneczki
Paulina i Michał
Opis zbiórki
8 grudnia 2014 rok godzina 18.35, 34 tydzień ciąży na świat przychodzi ONA. Nie ma płaczu, nie ma krzyku, brak oddechu... Zaczyna się WALKA, jej walka o ŻYCIE! Trwa resuscytacja... Jest oddech własny z wciąganiem międzyżebrzy. Przyszła na Świat w zamartwicy Apgar 3/5/7, waga 1950g., zabrali ją. Po 3h w końcu informacja od lekarzy żyje, ale stan jest krytyczny, pierwsza doba będzie decydującą. Niedokrwienie i niedotlenienie mózgu, wylewy wewnątrzkomorowe, infekcja wewnątrzmaciczna, leżała taka maleńka w tym ogromnym inkubatorze pod tą całą aparaturą.
Wygrała jest z Nami!
USG przezciemiączkowe, wynik- zmiany malacyjne w płatach czołowych zlokalizowane obustronnie, jaśniej ubytki z mózgu, które mogą wpłynąć na ruch dziecka. Wizyta u neurologa - jak na wcześniaka po takich przejściach radzi sobie świetnie...
Skończyła roczek, wizyta u lekarza rehabilitacji, u neurologa...
Córka ma Mózgowe Porażenia dziecięce czterokończynowe niedowład spastyczny głównie kończyn. Szok, niedowierzanie... To nie możliwe, nie Nasza Lenka... Zaczynamy tym razem WALKĘ o Samodzielność.
Czerwiec 2016 pierwszy atak padaczki, czekamy z nadzieją ze to jednorazowy atak, niestety jest kolejny, wprowadzamy leczenie. Codzienna rehabilitacja, zajęcia, turnusy rehabilitacyjne... Zaczynamy ostrzykiwanie toksyną botulinową, od razu po turnus... Mamy przełom, Lenka pierwszy raz sama stanęła, radość, wdzięczność. Pracujemy nieustannie dalej, kolejne ostrzykiwania już bez większych efektów, stoimy w miejscu.
Rok 2020 po kontrolnym EEG decyzja o zmianie leczenia. Okres 3m-cy Schodzimy ze starego leku i wprowadzamy nowy. Koszmar, ataki co 2 dni, brak efektów leczenia, między czasie ustalony 3 tygodniowy turnus z Lokomatem, jedziemy. 10dni wracamy do domu nie kończąc go, ataki uniemożliwiają dalszy nasz pobyt. Wracamy i mamy pandemie! Nie ma rehabilitacji, nie ma żadnych zajęć, nie ma nic... Zmianę leków ustalamy telefonicznie... Udało się, koniec maja Lenka została ustabilizowana lekami, wracamy do intensywnej dalszej pracy. Lenka coraz częściej płaczę podczas rozciągania, rehabilitacji, nawet podczas stania... Umawiamy wizytę u Ortopedy w Poznaniu, niestety dopiero na grudzień...
12 grudnia konsultacja ortopedyczna u Dr n. Med. Milud Shadi, rozpoznanie Lenka ma straszne przykurcze, manualnie i rozciąganiem nie jesteśmy w stanie osiągnąć więcej, jedyną szansą dla Niej będzie operacja. Lenka została zakwalifikowana do zabiegu polegającemu na uwolnieniu tkanek miękkich od kości, czyli tj. odklejeniu mieści dla ich rozluźnienia. Operacja na Fundusz Zdrowia czas oczekiwania kilka lat, operacja w Klinice prywatnej wiąże się z ogromnymi kosztami. Po zabiegu Lenka będzie 6 tygodni w gipsach po pachwiny, będzie musiała być codziennie pionizowana i będziemy musieli jeszcze intensywniej ćwiczyć, by osiągnąć nasz cel, postawić ją na WŁASNYCH NÓŻKACH. To dla nas ogromna szansa i nadzieja na to by nasza córcia była samodzielna.
Niestety koszty związane z operacją, rehabilitacja, konsultacjami, turnusami i zakupem potrzebnego sprzętu ortopedycznego przewyższają nasze możliwości.
Zgłaszamy się z ogromną prośbą do Was o pomoc w uzbieraniu pieniędzy na rzecz Naszej Leneczki, a czasu jest nie wiele, bo termin operacji jest wyznaczony na 1 lutego 2021roku.
Pomóżcie Nam w walce o samodzielność Lenki! W Was Nasza nadzieja na osiągnięcie wygranej w tej nierównej walce!
"Dobro, którym się dzielimy wraca do nas z podwójną siłą"
- Wpłata anonimowa2000 zł
💪💪💪
- Wpłata anonimowa20 zł
- Asia100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Dużo zdrówka😘
- Wpłata anonimowa10 zł
- MonikaX zł